Moją reakcją na dyletanctwo niektórych kolegów kapitanów, a przede wszystkim na "biurwy żeglugowe" czyli "biurowych nawigatorów" jest właśnie ten artykuł.
- Miasto, które ma 50 km dróg wodnych, setkę mostów i 12 śluz, nie potrafi wykorzystać swojego położenia nad rzeką. Przypominamy sobie o niej dopiero wówczas, kiedy zaczyna nam zagrażać, tak jak teraz (lipiec 2009) - uważa Stanisław Januszewski, profesor Politechniki Wrocławskiej.
Rewitalizacja, to obecnie pospołu ze zwrotem "pijar" jedno z najbardziej modnych i powszechnie stosowanych w mediach "nowych" słów. Jak więc rozumieć magiczne słowo "rewitalizacja". Pochodzi z ze zwrotu łacińskiego "re vita" czyli dosłownie znaczy przywrócenie do życia, ożywienie.
Temat Wisły zaczyna być w ostatnim czasie niezmiernie modnym w mediach. Temat sam w sobie jest bardzo ważnym, wręcz strategicznym dla kolejnych elit władzy, wszak zawsze można zaskoczyć elektorat w przypadku zachwiania koniunktury sondażowej kolejnym, wygrzebanym z archiwów projektem modernizacji lub budowy nowej drogi wodnej.
Kiedyś gdzieś przeczytałem a może usłyszałem, że gdy w Holandii pojawiły się wiele lat temu pierwsze polskie barki typu BM-500, były przez Holendrów z uznaniem określane jako "moderne". Dzisiaj nasze stocznie przegrywają wyścig cenowy z azjatyckimi kadłubami wyposażanymi w Europie. Miałem okazję zobaczyć taką barkę i chciałbym się podzielić wrażeniami.
Jest to pierwsza część wspomnień. Ania (i nie tylko Ona) w swych zbiorach zdjęciowych posiada "trochę materiału", niebawem powrócimy do dalszych wspomnień. W ten sposób rozpocząłem cykl wywiadów ze znanymi ludźmi HYDROTECHNIKI, gdyż jedno zdanie, które mówi o połączeniu tych dwu naszych szkół to stanowczo za mało.
Jeszcze nie zmilkło echo mojego rejsu Kucykiem do Gdańska, kiedy piętnastego sierpnia przyszło mi wyruszyć w kolejny rejs, w górę Odry. Wprawdzie planowałem płynąć do Wrocławia, gdzie na zaproszenie przyjaciół Grażynki i Piotra, mieliśmy wraz z żoną i córką przebywać kilka dni, zwiedzając to piękne miasto, ale ze względów ekonomicznych ( zabrakło funduszy) musiałem niestety, porzucić ten projekt i powłóczyć się po nadodrzańskich krzakach.
Zebrało mi się trochę zdjęć o tematyce naszej Strony, które zrobili moi przyjaciele podczas swoich urlopów. Wydaje mi się że są dobrym tematem na lekki, wakacyjny fotoreportaż.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies