Od 2000 roku wszystko zmieniło się na Wiśle, nie ma już bagrów, prądówek, parowców, zniknęły specjalistyczne przedsiębiorstwa zajmujące się regulacją i drożnością szlaków żeglownych. Myślę ze nadejdzie taki czas iż na Wiśle znów pojawią się bagry, prądówki i kafary w postaci nowoczesnych maszyn i urządzeń które doprowadzą iż transport wodny tak jak za dawnych lat będzie przeżywał swój renesans.