Artykuły

Taka Polska jaka Wisła

Co kilka lat, Wisła tu i ówdzie przerywa mizerne wały, zalewając tysiące hektarów ziemi uprawnej - zabierając domostwa, drzewa i bydło, czasem sięgając po ludzi. Straty się liczy wtedy w miliardach złotych. Gdybyśmy mieli wystarczającą ilość zbiorników retencyjnych, można byłoby tę całą wodę, źródło naszego życia, bez kłopotu wykorzystać - dla melioracji gruntów, przemysłu, energetyki, turystyki i rekreacji itp.

Jesień żeglugi?

Jesień sprzyja różnego rodzaju przemyśleniom. Poddając się nastrojowi tej pory roku, niejednokrotnie popadamy w nostalgię. Wybierając się na spacer nad wrocławski Kanał Miejski nie przypuszczałem do czego jest zdolna natura. To co zobaczyłem wyglądało jakby olbrzymi bilboard zakrył szarzyznę i dewastację Kanału Miejskiego. Wspaniałe obrazy zmieniały się w zależności od koloru liści, padających cieni i ukształtowania terenu. Co krok ukazywał się inny odcień czerwieni, brązu i żółci. Całkowicie zniknęła szarość i dzikość ulegającego dewastacji kanału. A dla czego wybrałem akurat to miejsce ? Ano dlatego, gdyż jednym z projektów zbliżania miasta do rzeki jest chęć zasypania go. Wiadomość ta przeszła moje najśmielsze wyobrażenia o ludzkiej głupocie.

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies