Postanowiliśmy razem z Martą , że urlop w 2007 r. spędzimy na wyspie Rügen.
Jest to wymarzone miejsce dla żeglarzy, motorowodniaków, turystów rowerowych i wszystkich którzy kochają wodę, ciszę i naturalną przyrodę.
Do czasów wynalezienia maszyny parowej statki poruszane były za pomocą drągów i wioseł, a następnie żagli, których zastosowanie na sródladowych drogach wodnych było możliwe przy szczególnie sprzyjających warunkach. Na rzekach żeglownych i kanałach stosowano holowanie statków z brzegu wykorzystując siłę ludzi i zwierząt.
W Europie nie ma kraju z dobrze rozwiniętą siecią rzeczną, który miałby tak mały udział transportu rzecznego w całości przewozów towarowych jak Polska. Nasz kraj jest pustą plamą na mapie europejskiej sieci kanałów żeglownych, dzięki czemu skutecznie oddzielamy system dróg wodnych Europy Zachodniej od systemu dróg wodnych Europy Wschodniej.
Szkoli się wciąż przyszłych marynarzy żeglugi śródlądowej w dwóch istniejących po dziś dzień szkołach, a mianowicie w Kędzierzynie – Koźlu i Nakle nad Notecią. Te dwie szkoły przy odpowiednim wsparciu mogą całkowicie zaspokoić potrzeby kształcenia kadr dla żeglugi śródlądowej.
Rzeki i inne akweny śródlądowe są dobrem ogólnym - nie są własnością polityków, ekologów czy pseudo-ekologów lecz nas wszystkich! Wszyscy chcemy mieć do nich nieskrępowany dostęp, prowadzić różnorodną działalność związaną z wodą oraz wypoczywać na niej i nad nią. Nasi reprezentanci w samorządach, sejmie i rządzie muszą więc brać pod uwagę interesy swoich wyborców na równi z interesami innych gatunków zamieszkujących określony obszar. Takie jest przesłanie zrównoważonego rozwoju.
Kanał Men-Dunaj, czyli w skrócie MDK, został zbudowany w latach 1960-1992.
Ma 171 km długości i łączy Men w Bambergu z Dunajem koło Kelheim. Z reguły ma przekrój trapezowy o szerokości 55 m na lustrze wody, 31 m na dnie i głębokości 4 m. Śluzy mają wymiary 190,00 x 12,00 m.
Minęło niedawno 2 lata mojego regularnego pływania po Renie, zrobiłem w tym czasie parę tysięcy zdjęć, postanowiłem częścią z nich podzielić się z Wami w postaci tego subiektywnego fotoreportażu. Długo zastanawiałem się nad kolejnością umieszczenia fotek,
ostatecznie postanowiłem zachować porządek chronologiczny, co prawda sprawia to wrażenie pewnego chaosu ale takie jest nasze lodziarskie życie - dzisiaj tu, jutro tam.
Przed wojną pływanie po rzekach było bardzo popularne, dzisiaj jest to wśród polskich wodniaków mniej popularne.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies