Artykuły

Prądówki, pogłębiarki, dźwigi

Drogi wodne nie są tworem wiecznym - stworzone w trudzie i znoju wymagają właściwego utrzymania i pielęgnacji. Wezbrania, długie okresy niżówek, inne działania sił przyrody (wiatry i bobry przewracają drzewa, ulewne deszcze rozmywają brzegi, roślinność rozsadza brzegosłony i budowle regulacyjne itd.) powodują konieczność podjęcia prac związanych z prawidłowym utrzymaniem parametrów szlaku żeglownego. Całkowicie chyba o tym zapomnieli współcześni administratorzy dróg wodnych i drogi wodne wyglądają w Polsce tak jak wyglądają.

Do naszego tanga trzeba czworga...

Tytuł dość przewrotny, ale do naszego tańca pasuje jak ulał. Wytłumaczenie jest bardzo proste. Aby towarowa i pasażerska żegluga śródlądowa mogła być uprawiana muszą być spełnione cztery warunki, a mianowicie: musi być droga wodna, musi być tabor śródlądowy, musi być kadra pracownicza i rzecz zasadnicza – towar do przewiezienia. Brak jedenego z czterech czynników powoduje, że idea transportu śródlądowego zaczyna się walić.

Holownik - muzeum ss "Ruthof / Ersekcsanad"

Swego czasu opisałem motorowy holownik - muzeum "Freundenau", który jest częścią Muzeum Żeglugi Dunajskiej (Donau - Schiffahrts - Museum) w Regensburgu (po polsku to Ratyzbona). Dzieli miejsce przy nabrzeżu z innym zabytkowym statkiem, jakim jest parowy bocznokołowiec "Ruthof/Ersekcsanad". Teraz przyszła kolej żeby również o tym drugim holowniku coś napisać.

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies