Swego czasu napisałem o seryjnych barkach motorowych zbudowanych w dawnej NRD. Kolej teraz na pchacze, które automatycznie można nazwać seryjnymi, bo innych (niemal wcale) nie było.
W dniu 1 maja przypada Święto Pracy, obchodzone już od ponad wieku w wielu krajach świata. Dzień ten upamiętnia strajk amerykańskich robotników w Chicago z 1886 roku i w rezultacie protest ten został brutalnie stłumiony przez policję.
To co wydarzyło się 1 maja tego roku na śluzie wrocławskiej śluzie Bartoszowice to profanacja pamięci brutalnie zamordowanych robotników...
Tekst ten początkowo chciałem poświęcić głównie Viadrusowi, lecz po lekturze komentarzy, w których autorzy nadmiernie gloryfikują fakt uzyskania Patentu Reńskiego przez Polaków i traktują ten dokument jako potwierdzenie najwyższej rangi kwalifikacji zawodowej - temat kultu boga Odry poruszę w dalszej części.
Nie wszyscy marynarze wiedzą, że żeglugę można uprawiać także w warunkach zimowych. Ale muszą być spełnione odpowiednie warunki. Musi być taka zima jaką dopiero co pożegnaliśmy, trzeba mieszkać w pobliżu jakiegoś akwenu i akwen ten musi spełniać warunki "żeglowności". Do tego trzeba mieć narty biegowe lub śladowe.
Przełom zimy i wiosny to doskonały czas na podsumowanie naszej ułomności w czasie powrotu naturalnych warunków atmosferycznych jakich zwyczajowo na naszej szerokości geograficznej oczekiwać powinniśmy. To, że przez kilka lat z rzędu ponoć skutkiem ocieplenia klimatu zapomnieliśmy o prawdziwych zimach, z godziwym mrozem i odpowiednią do tego śnieżną otuliną nie zwalnia od wkalkulowania nadejścia zimowych warunków w sezonie nawigacyjnym.
Niniejsze opracowanie, pragnę poświęcić Tym, których już nie ma w śród nas, wyrażając im wdzięczność i głęboki szacunek, jak też zachować ich w głębokiej pamięci. A tym wszystkim marynarzom, którzy jeszcze depczą tę ziemie, chcę przypomnieć o statkach i ich załogach Żeglugi na Wiśle, i Żeglugi Warszawskiej z przed półwiecza.
Śledż to popularna planktonożerna ryba morska śledziowata (clupeiformes), często goszcząca na naszych stołach jako ulubiona przekąska, przyrządzana na różne sposoby.
Niebawem - o ile pozwolą na to warunki hydrologiczne - przybywać będą kolejne statki i jak co roku wizerunek wrocławskiej Odry będzie kompromitować lokalne władze w oczach zagranicznych turystów.
W dawnej NRD nie pozostało bez echa wprowadzenie do eksploatacji na Renie przez Köln Düsseldorfer motorowego kabinowca "Europa", który od razu zyskał ogromną popularność. Jeżeli można na Zachodzie to można i na Wschodzie!
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies