Cierniowa ścieżka legislacji żeglugowych - cz.IV
Dziś - po latach wlotów i upadków w zasadzie wracamy do punktu wyjścia. Prawo niespójne, rzeki dziczeją, ranga wodnego transportu śródlądowego coraz o bardziej traci na znaczeniu. Musimy pamiętać jedno, że tam, dokąd zmierzamy nie ma mowy o paleniu mostów z przeszłości. Nie dajmy się ponieść złudzeniom ponieważ politycy wszędzie są tacy sami i obiecują budować mosty nawet tam, gdzie nie ma rzek.
