Witam !
Eko-furiaci znów się nakręcają … i zaprzeczają sami sobie.
Cytat
- Nadal uważamy, że od inwestycji powinno się odstąpić, tym samym odpowiedź na pytanie "Jak powinien być wykonany przekop aby szkody dla środowiska były jak najmniejsze?" jest szalenie trudna, albo wręcz niemożliwa - komentuje Magdalena Figura. - Inwestycja zgodnie z powyższa opinią nie jest planowana w odpowiedniej formie. Wiele do życzenia pozostawia również dotychczasowe procedowanie wszelkich ocen oddziaływania na środowisko - dodaje.
Jeśli z uporem maniaka permanentnie twierdzi się o szkodach a zarazem jednocześnie informuje się, że odpowiedź na w/w pytanie (związane z rozmiarem szkód) jest niemożliwa - to może owe szkody są fantasmagorią, powtarzaną niczym mantra ?
Cytat
Wskazują też, na to że interes gospodarczy związany z tą inwestycją nie jest nadrzędnym interesem publicznym, a jego realizacja nie będzie z pożytkiem dla całego społeczeństwa i pożytek ten nie zasługuje na osiągnięcie, nawet kosztem jego negatywnego oddziaływania na przyrodę.
- o jaki zatem (wg ekologów) interes chodzi, tego zieloni też nie precyzują, ważne jednak, że kolejne argumenty (bez względu na ich wagę i meritum) są na NIE, NIE i jeszcze raz NIE !!!.
Cytat
Zamiast przekopu ekolodzy proponują inwestycję w podniesienie jakości polskich dróg wodnych. W stanowisku czytamy : "realizację celów gospodarczych i społecznych programu "Budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską" można osiągnąć przez rewitalizację istniejących, śródlądowych dróg wodnych. W szczególności tych, które łączą Elbląg z Gdańskiem i Zatoką Gdańską."
- czy to już szaleństwo czy może już obłęd ? Kiedy cokolwiek spróbuje się zrobić w zakresie podniesienia jakości polskich dróg wodnych (Wisła i Odra) - a rozumiem, że chodzi także m. in. o poprawę bezpieczeństwa na nich, regulację, modernizację infrastruktury hydrotechnicznej itp. - to zamiast paplaniny o jakości będzie kolejny kociokwik i ujadanie ze strony eko-furiatów o zamachu na przyrodę, naturę, obszary chronione, ptaszki, ważki, modliszki itp. i kolejny bełkot z ich strony, że - jak powiedzieli sami "interes gospodarczy związany z tymi inwestycjami nie jest nadrzędnym interesem publicznym, a ich realizacja nie będzie z pożytkiem dla całego społeczeństwa i pożytek ten nie zasługuje na osiągnięcie".
Mam nadzieję, że realizacja przekopu będzie zrealizowana, mimo ujadania eko-furiatów ...
http://www.ryneki...53707.html
I jeszcze jedna sprawa - pierwsze kłótnie o miejsce lokalizacji przekopu ...
http://www.ryneki...53707.html