Artykuły

Historia TŻŚ - 1954r

Niebieski tramwaj wrocławski dudni na długim moście spinającym brzegi Odry, która kilkoma równoległymi korytami opasuje miasto błękitno - zieloną wstęgą. Na jednym z ostatnich przystanków - wysiadamy. Po prawej - obszerne tereny stoczni, po lewej - duży samotny budynek otoczony wysokimi drzewami. Na maszcie przed gmachem powiewa bandera. Napis na tablicy obok drzwi oznajmia: Technikum Żeglugi Śródlądowej. Szerokie schody, obszerne widne korytarze - oto pierwsze wrażenie. Przy stoliku - uczeń służbowy. W marynarskim mundurze, z biało - czerwoną opaską na rękawie.

Ekologia i polityka: Rozsądek potrzebny od zaraz

Brak rozsądku i obiektywizmu u rodzimych pseudoekologów oraz znacznego grona specjalistów działających w szeroko pojętej ochronie środowiska należy prawdopodobnie tłumaczyć zaszłościami sięgającymi końca komunizmu, czyli lat osiemdziesiątych. Był to okres, kiedy schyłek reżimu charakteryzował się obok upadku ekonomicznego, również katastroficznym stanem środowiska.

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies