Ostatnie spotkanie poświęcono głównie sprawom organizacyjnym Fundacji Otwartego Muzeum Techniki i Bractwa. Podejmowane wcześniej kroki mające na celu pozyskanie środków na rewitalizację statków nie przyniosły spodziewanych rezultatów. Zapoznaliśmy się z aktualną sytuacją FOMT, która liczy na wsparcie sponsorów oraz instytucji zajmujących się promocją miasta i regionu. Kryzys ogólny dotknął również naszych sponsorów i darczyńców. Nie odpuszczamy jednak i dalej będziemy zabiegać o pomoc w odbudowie naszych zasłużonych, historycznych statków.
Dnia 13 września br.spotkaliśmy się w ratuszu z Komisją Promocji i Współpracy z Zagranicą. Efekt tegoż spotkania - temat pomocy zostanie przekazany na szczebel dyrektorów departamentów promocji i kultury, co ma nastąpić wkrótce.
Ostatnie spotkanie poświęcono głównie sprawom organizacyjnym Fundacji Otwartego Muzeum Techniki i Bractwa. Podejmowane wcześniej kroki mające na celu pozyskanie środków na rewitalizację statków nie przyniosły spodziewanych rezultatów. Zapoznaliśmy się z aktualną sytuacją FOMT, która liczy na wsparcie sponsorów oraz instytucji zajmujących się promocją miasta i regionu. Kryzys ogólny dotknął również naszych sponsorów i darczyńców. Nie odpuszczamy jednak i dalej będziemy zabiegać o pomoc w odbudowie naszych zasłużonych, historycznych statków.
Dnia 13 września br.spotkaliśmy się w ratuszu z Komisją Promocji i Współpracy z Zagranicą. Efekt tegoż spotkania - temat pomocy zostanie przekazany na szczebel dyrektorów departamentów promocji i kultury, co ma nastąpić wkrótce.
W Bydgoszczy, gdzie odbudowują historyczną barkę z 1937 r. (nasza wrocławska kanałówka jest rówieśniczą),wiosną 2012 r.stanie się ona muzeum żeglugi śródlądowej i zacumuje na Brdzie w centrum miasta. A tak w ogóle, Bydgoszcz wyprzedza nas w szybkości i skuteczności konkretnych działań, w tym również dot.zakupu dwu tramwajów wodnych tzw."słoneczników". Miałem przyjemność jednym z nich odbyć przejażdżkę po Brdzie. Piękna sprawa! Bilety - w cenie środka komunikacji miejskiej - 1.30 lub 2.60 zł. Bez komentarza.
Z innej beczki - nasz brat Rysiu Wróblewski, spadkobierca po Komandorze M.Wróblewskim, zadeklarował przekazanie Bractwu i Stowarzyszeniu Absolwentów TŻŚ pewnych materiałów, pamiątek, zdjęć, jako osobisty wkład w organizację muzeum żeglugi śródlądowej we Wrocławiu. Przypomnijmy, iż Komandor wykładał w T Ż Ś w latach 1955-1975 ponad 20 lat! Dzięki Ci bracie Ryszardzie.
Także Wisława Choynacka, wdowa po Włodku Choynackim, szefie Kapituły Bractwa Mokrego Pokładu, deklaruje przekazanie części pamiątek, w tym modelu historycznego żaglowca Bractwu. Wisiu, dziękujemy, z wdzięcznością przyjmujemy i odpowiednio zadbamy o właściwą ekspozycję.
Również Wojtek Śladkowski obiecał przekazać pewne "sorty" na rzecz Bractwa i Izby Pamięci. Kilka miesięcy temu Wojtek przekazał Fundacji kilka kartonów książek i różnych materiałów dot. branży żeglugowej. Zapraszam do pójścia śladami Wojtka, Rysia, Janusza i innych naszych braci i kolegów.

Kolejne spotkanie Bractwa przewidziano na WRÓBLINIE dnia 6.października br., na które w imieniu Braci i własnym już dziś serdecznie zapraszam.
Zbyszek Priebe
Bractwo Mokrego Pokładu
PS. Spotkanie lipcowe prowadził i opisał nasz brat Janusz Fąfara. W Prosto z Pokładu pominięto fotki z tego interesującego spotkania.
Żadne komentarze nie zostały dodane.