Rewitalizacja drogi wodnej Wisła-Odra w latach 2012-2014

18.07.2011
Ustalono plan działań na rzecz rozwoju Międzynarodowej Drogi Wodnej E70 w latach 2012 - 2014. Deklarację w tej sprawie 11 lipca 2011 roku podpisało 5 przedstawicieli województw: wielkopolskiego, lubuskiego, pomorskiego, warmińsko-mazurskiego i kujawsko-pomorskiego. Sygnatariusze porozumienia chcą dokończyć rozpoczęte w 2009 roku prace studialne, które będą polegać na przygotowaniu szeregu opracowań analitycznych, umożliwiających przygotowanie pełnego studium wykonalności przedsięwzięcia. Rewitalizacja dotyczyć będzie odcinka Odry - Warty - Noteci - Kanału Bydgoskiego - Wisły - Nogatu - Szkarpawy oraz Zalewu Wiślanego.

Ustalono plan działań na rzecz rozwoju Międzynarodowej Drogi Wodnej E70 w latach 2012 - 2014. Deklarację w tej sprawie 11 lipca 2011 roku podpisało 5 przedstawicieli województw: wielkopolskiego, lubuskiego, pomorskiego, warmińsko-mazurskiego i kujawsko-pomorskiego. Sygnatariusze porozumienia chcą dokończyć rozpoczęte w 2009 roku prace studialne, które będą polegać na przygotowaniu szeregu opracowań analitycznych, umożliwiających przygotowanie pełnego studium wykonalności przedsięwzięcia. Rewitalizacja dotyczyć będzie odcinka Odry - Warty - Noteci - Kanału Bydgoskiego - Wisły - Nogatu - Szkarpawy oraz Zalewu Wiślanego.

Planowane jest także podjęcie działań na rzecz włączenia opracowanej koncepcji do dokumentów programowych rządu RP oraz lobbowanie na rzecz rewitalizacji drogi wodnej E70 w Komisji Europejskiej m.in. za pomocą regionalnych biur w Brukseli.

Podstawowym zadaniem będzie dostosowanie parametrów rzek i infrastruktury do warunków umożliwiających żeglugę. Jest to jednoznaczne z przywróceniem drodze wodnej E70 pierwotnej II klasy technicznej. Dzięki temu przez minimum 240 dni w roku będzie możliwa całodobowa, bezpieczna żegluga. Plan obejmuje także wspólne aplikowanie o środki unijne na rzecz rewitalizacji omawianego odcinka. Województwa będą dążyć do zapewnienia środków finansowych w budżetach województw.

- Niestety wszystkie drogi wodne w Polsce zostały poważnie zaniedbane. W przypadku E70 powstało już opracowanie dotyczące modernizacji m.in. śluz, odmulania i prac regulacyjnych. Droga E70 jest drogą wpisaną do rejestru dróg międzynarodowych, chociaż jej rewitalizacja będzie polegała na przywróceniu jej II klasy technicznej. Jej warunki terenowe nie pozwalają po prostu na rozwinięcie do IV klasy - poinformował "Rynek Infrastruktury" Józef Gulczyński, kierownik wydziału śródlądowych dróg wodnych RZGW w Poznaniu.

Droga wodna Wisła-Odra (szlak E70) ma długość 294, 3 km i łączy Wisłę z Odrą. Prowadzi ona z Bydgoszczy do Kostrzyna nad Odrą. Jest częścią międzynarodowej drogi wodnej, która łączy Antwerpię z Kłajpedą. Do sieci europejskiego systemu dróg wodnych została wpisana w 1996 roku.

źródło: www.rynekinfrastruktury.pl
Apis 18.07.2011 4,367

3 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Apis
    Apis

    Cytat

    Droga E70 jest drogą wpisaną do rejestru dróg międzynarodowych, chociaż jej rewitalizacja będzie polegała na przywróceniu jej II klasy technicznej. Jej warunki terenowe nie pozwalają po prostu na rozwinięcie do IV klasy

    Klasa II nie pozwala nawet na towarową żeglugę krajową. Wymagana jest minimum III - jaką ta droga wodna była kiedyś - przed majsterkowaniem przy niej przez podległe Ministerstwu Środowiska urzędy. Dopiero od IV klasy zaczynają się drogi wodne międzynarodowe. Inne argumenty to wykręty...

    Cytat

    (...) lobbowanie na rzecz rewitalizacji drogi wodnej E70 w Komisji Europejskiej m.in. za pomocą regionalnych biur w Brukseli.

    Warto przy tej okazji podkreślić, że Polska nie podpisała umowy AGN, na podstawie której mogłaby się ubiegać o unijne fundusze na rozwój i modernizację (do klas międzynarodowych) oraz włączenie do europejskiej sieci polskich dróg wodnych - w tym tez E-70. Droga wodna Wisła-Odra poza tabliczką E70 nie ma nic wspólnego z międzynarodowymi drogami wodnymi a dopłynięcie z Antwerpii do Kłajpedy jakimkolwiek statkiem żeglugi śródlądowej (nie kajakiem czy małym jachtem motorowym) byłoby cudem nad cudami nawet po tej "rewitalizacji".

    Lobbowanie w Brukseli za II klasą drogi wodnej to strata czasu i naszych (podatników) pieniędzy. Taka klasa drogi wodnej nie ma nawet lokalnego znaczenia gospodarczego i jako taka nie interesuje Komisji Europejskiej, która uzna jej "rewitalizację" za nasza wewnętrzną sprawę.

    Podpiszcie umowę AGN decydenci a nie róbcie działań pozorowanych...
    - 18.07.2011 10:37
    • darek klepacki
      darek klepacki
      Wszelkie plany w naszym kraju w stosunku do dróg wodnych to mrzonki.Na górnej Odrze po ostatnim wezbraniu Odry do pięciu metrów, RZGW już trzeci tydzień odmula awanporty śluz.A projekty? no cóż papier przyjmie wszystko.Plany dotyczące II klasy to wyrzucone pieniądze albo możliwość dorobienia się kolesi.Żegluga w naszym kraju umiera i nic tego nie powstrzyma.
      - 18.07.2011 11:45
      • Szafranek
        Szafranek
        Żegluga w naszym kraju umarła 1986r a smród dna naszych rzek unosi się po dzień dzisiejszy i tak będzie na wieki wieków.......... Pozdrawiam serdecznie Szafranek.
        - 18.07.2011 20:47
        Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
        Proszę Zaloguj by zagłosować.
        Niesamowite! (0)0 %
        Bardzo dobre (0)0 %
        Dobre (0)0 %
        Średnie (0)0 %
        Słabe (0)0 %
        Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
        Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies