Odrzańska egzotyka

29.06.2011
W dniu 27.06.2011 w godzinach popołudniowych przepłynęła przez Wrocław barka niemieckiego armatora o nazwie "Quadro" . Niby nic godnego uwagi, ale... "Quadro" z ładunkiem elementu wielkogabarytowego pokonuje trasę z naddunajskiego portu w Chorwacji do portu Metalchem w Grotowicach. Nie zdarzyło się jeszcze w okresie powojennym odnotować w annałach odrzańskiej żeglugi pokonanie tak dla nas egzotycznej trasy. Egzotycznej chwilowo, gdyż niedaleka przyszłość, jak wieś gminna niesie ma znacznie zmienić kierunek ekspansji naszej floty śródlądowej i naddunajskie porty Chorwacji, Bułgarii czy Rumuni nie będą już dla nas ekonomicznie nieosiągalne.


W dniu 27.06.2011 w godzinach popołudniowych przepłynęła przez Wrocław barka niemieckiego armatora o nazwie "Quadro" . Niby nic godnego uwagi, ale... "Quadro" z ładunkiem elementu wielkogabarytowego pokonuje trasę z naddunajskiego portu w Chorwacji do portu Metalchem w Grotowicach. Nie zdarzyło się jeszcze w okresie powojennym odnotować w annałach odrzańskiej żeglugi pokonanie tak dla nas egzotycznej trasy. Egzotycznej chwilowo, gdyż niedaleka przyszłość, jak wieś gminna niesie ma znacznie zmienić kierunek ekspansji naszej floty śródlądowej i naddunajskie porty Chorwacji, Bułgarii czy Rumuni nie będą już dla nas ekonomicznie nieosiągalne.



Niechlubnie prezentował się wrocławski odcinek Odry. Identycznie jak na polskich drogach kołowych panuje nonszalancja, bezmyślność i głupota pomniejszych użytkowników drogi wodnej, w tym przypadku kajakarzy. Akurat w tym miejscu tak tragicznym dla kpt. Radziałowskiego nasi wodniacy eksperymentują i ćwiczą elementy ekstremalnych manewrów przed dziobami statków.

Temat polecam uwadze policji wodnej i Urzędu Żeglugi Śródlądowej. Janusz Fąfara.
Apis 29.06.2011 5,001

8 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Apis
    Apis
    Na fotce czwartej widać jak zdezorientowany nieco Niemiec gwałtownie odchodzi w prawo (choć nie miał zamiaru wchodzić do Portu Miejskiego) a następnie całkowicie zwolnił (prawdopodobnie ma silnik nawrotny więc był już gotów do "cała wstecz" ). Kilwater za rufą można "przeczytać" dokładnie. Dopiero gdy z lewej burty zobaczył w końcu naszych "sportowców" (fotka 5) zwiększył obroty posyłając im wymowne spojrzenie.

    www.zegluga-rzeczna.pl/images/news/quadro6.jpg


    Gdyby staranował tych "mistrzów interpretacji przepisów żeglugowych" - zaroiłoby się od komentarzy urażonych wodniaków - jak pod informacją o takim przypadku na Renie
    http://www.zeglug...admore=899

    Panowie inspektorzy - jest zdjęcie, jest data i godzina - dlaczego więc nie dowalić solidnego mandatu za sprowadzanie zagrożenia w komunikacji wodnej - głównie temu maczo w motorówce, bo to on chyba "rządził" trenującą osadą? Mały ruch statków na dzisiejszej Odrze nie jest żadną wymówką i wymuszanie na statkach żeglugi zawodowej zmiany kursu, prędkości czy dokonywania innych manewrów jest złamaniem przepisów. Nigdy nie będzie porządku na rzekach gdy będzie się pobłażać i zostawiać pole do "własnej interpretacji" przepisów przez wędkarzy, kajakarzy, nuworyszów na skuterach i w motorowych jachtach itd. Przepisy trzeba znać i stosować się do nich. Nie ma tu miejsca na "interpretację".
    - 29.06.2011 07:17
    • jorgus
      jorgus
      A port w Grotowicach kupiła firma FAMET. Kolega w niej pracuje i poczuł się urażony że to nie jest już port METALCHEMU. Firma FAMET zakupiła port z myślą transportu wodą gondol do elektrowni wiatrowych które produkują w swojej filii na terenie byłego METALCHEMU. Prezes FAMETU wierzy w żeglugę śródlądową!i
      - 29.06.2011 11:10
      • Janusz Fafara
        Janusz Fafara
        Przepraszam za pomyłkę w określeniu właścicela portu. Tak jakoś od lat kojarzy się i jeszcze długo będzie kojarzyć z Metalchemem. A pan prezes niechaj dalej wierzy w transport śródlądowy, wiara umiera ponoć ostatnia. Gdy zabija się kurę znoszącą złote jaja aby ugotować rosól to skutek jest taki , że większośc przeładunków wielkogabarytowych przejął ,,port" w Choruli. A tak po prawdzie osobna , groteskowa, zgoła żywcem wzięta ze scenariusza o Pawle i Gawle historia praw właścicielskich byłych wspólników portu i starej suwnicy wcześniej czy później może się okazać hitowym scenariuszem filmowym o wdrażaniu kapitalizmu na polskie podwórko.
        - 29.06.2011 11:45
        • Z
          zkubczyk
          Panowie ,powiedzmy sobie szczerze,jeżeli chodzi o zachowanie jednostek sportowych,to w niczym nie różnią się od nas Niemcy,czy Holendrzy.Potrafią mocno utrudniać życie i widać często sprawia im to nielichą frajdę,często zapominają o tym,że barka,czy zestaw pchany nie jest tak zwrotny jak mała łódka.
          Zbigniew Kubczyk
          - 29.06.2011 17:21
          • jacek bozym
            jacek bozym
            He he...Swietna uwaga.Kolega "zkubczyk" trafnie to nadmienił.Jednak wcale to nie znaczy ,ze nie mozna Kolegów -wodniaków zdyscyplinować do przestrzegania przepisów żeg.A akurat na węzle wrocławskim odbywa się spory ruch turystyczny,więc zagrożenie wypadkiem jest spore.Pozdrawiam wszystkich Wodniaków i służby inspekcyjne.
            - 02.07.2011 09:10
            • S
              Szygy
              Czy ja dobrze przeczytałem, że ta barka przypłynęła z Chorwacji na Odrę?
              - 12.07.2011 17:01
              • Apis
                Apis
                Dobrze.
                - 12.07.2011 17:16
                • marek56
                  marek56
                  A drogę miała dłuuugą. A gdyby istniała droga D-O-L byłoby i bliżej i szybciej.
                  - 13.07.2011 07:49
                  Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                  Proszę Zaloguj by zagłosować.
                  Niesamowite! (0)0 %
                  Bardzo dobre (0)0 %
                  Dobre (0)0 %
                  Średnie (0)0 %
                  Słabe (0)0 %
                  Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                  Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies