Transport towarowy na Mozeli w 2010 r.

22.02.2011
W roku 2010 przez śluzę Koblenz przeszło ok. 11 tys statków towarowych transportując Mozelą okrągłe 14 milionów ton. Załamanie spowodowane kryzysem gospodarczym w roku 2009 zostało więc prawie wyrównane i w stosunku do roku poprzedniego wzrost transportu wyniósł 20%. Mozelą transportowane są głównie towary masowe. Transport rud i złomu metali osiągnął poziom 1,5 mln ton. Znacząco wzrósł także przewóz paliw (o 0,5 mln ton) oraz płodów rolnych (o 0,4 mln ton).

Śluza Koblenz wykonała w minionym roku 1800 śluzowań statków pasażerskich - wycieczkowych i hotelowych. Znacznie częściej niż w latach ubiegłych statki pasażerskie docierały do śluzy Zeltingen, która odnotowała 5000 śluzowań w ruchu pasażerskim. W przewozach kontenerów osiągnięto wynik z roku 2009 i wyniósł on 5000 szt.

W roku 2010 przez śluzę Koblenz przeszło ok. 11 tys statków towarowych transportując Mozelą okrągłe 14 milionów ton. Załamanie spowodowane kryzysem gospodarczym w roku 2009 zostało więc prawie wyrównane i w stosunku do roku poprzedniego wzrost transportu wyniósł 20%. Mozelą transportowane są głównie towary masowe. Transport rud i złomu metali osiągnął poziom 1,5 mln ton. Znacząco wzrósł także przewóz paliw (o 0,5 mln ton) oraz płodów rolnych (o 0,4 mln ton).

Śluza Koblenz wykonała w minionym roku 1800 śluzowań statków pasażerskich - wycieczkowych i hotelowych. Znacznie częściej niż w latach ubiegłych statki pasażerskie docierały do śluzy Zeltingen, która odnotowała 5000 śluzowań w ruchu pasażerskim. W przewozach kontenerów osiągnięto wynik z roku 2009 i wyniósł on 5000 szt.

Na przewozy towarowe na Mozeli dość znacznie wpływały w ub. roku warunki pogodowe. Tylko w grudniu z powodu obfitych opadów śniegu i następnie jego topnienia na siedem dni wstrzymano żeglugę wskutek przekroczenia stanów najwyższej wody żeglownej. Ilość towarów transportowanych Mozelą jest też ściśle związana z warunkami ruchu statków na Renie. Korzystne stany wód w roku 2010 umożliwiły zatem na Mozeli całoroczną żeglugę statków z maksymalnym wykorzystaniem ich ładowności.

Na początek roku 2011 położyła się cieniem tragedia TMS "Waldhof", który zatonął koło St. Goarshausen. Spowodowało to zamknięcie, a później poważne ograniczenie ruchu statków od 13 stycznia aż do 14 lutego, kiedy to załadowany prawie 2,5 tys ton kwasu siarkowego tankowiec podniesiono i odholowano z miejsca awarii. Do tego czasu bezpośrednie połączenie Mozeli z portami Górnego Renu było przerwane. Nie miało to jednak negatywnego wpływu na wyniki transportowe Mozeli gdyż główny strumień ładunków zorientowany jest na Dolny Ren. Tak więc w styczniu bieżącego roku osiągnięto wynik porównywalny z tym samym miesiącem roku 2010 (1.1 mln ton), co daje nadzieję, że w całym roku 2011 transport towarowy na Mozeli utrzymany zostanie na tej samej wysokości co w roku ubiegłym.

źródło: WSA Koblenz
Apis 22.02.2011 3,969

4 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Apis
    Apis
    Nie bez kozery zamieściłem te dane. Długość Mozeli wynosi 545 km, a powierzchnia dorzecza 25 tys. km2;. Dla porównania Odra ma długość 854,3 km, z czego 742 km w Polsce. Powierzchnia dorzecza Odry obejmuje obszar 118 861 km2 z tego 106 056 km2 w Polsce. Mozela na całym żeglownym odcinku ma klasę V - Odra w zasadzie utraciła już na większej części odcinka żeglownego klasę III.

    Czy Mozela straciła cokolwiek ze swego uroku przez jej ucywilizowanie i przystosowanie do żeglugi? Chyba nie - nadal oferuje piękne widoki z winnicami, a o takiej wielkości przewozów na Odrze można już tylko pomarzyć, choć Odra jest większa (dorzecze czterokrotnie). Argument podnoszony w Projekcie KPZK o braku odpowiednich zasobów wodnych jest delikatnie mówiąc - mocno naciągany.
    - 23.02.2011 12:26
    • koj
      koj
      Trzeba pokazywać rzeki podobne do naszych i co się na nich dzieje. W Polsce p...li się tylko o renaturalizacji Renu-gdzie podobno Niemcy burzą stopnie wodne (tak twierdzi wiele ekoludków) oraz o Loarze.
      - 25.02.2011 17:00
      • M
        Marek Zawadka
        Na temat Mozeli jako wzoru dla Odry kilkakrotnie na łamach Gospodarki Wodnej i przeglądu Komunikacyjnego pisał Marian Miłkowski
        - 26.02.2011 15:58
        • koj
          koj
          Panie Marku, przeciętny zjadacz chleba nie czyta Gospodarki Wodnej...trzeba dotrzeć do szerszego audytorium.
          Pozdrawiam
          Zbyszek
          - 02.03.2011 12:50
          Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
          Proszę Zaloguj by zagłosować.
          Niesamowite! (0)0 %
          Bardzo dobre (0)0 %
          Dobre (0)0 %
          Średnie (0)0 %
          Słabe (0)0 %
          Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
          Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies