Jak informuje Joanna Przybyszewska - Pełnomocnik Zarządu Woj. Dolnośląskiego ds. rzeki Odry - do Wrocławia wrócą 4-letnie technika ... ale niestety, nie będzie wśród nich technikum żegugi śródlądowej.
Jak podaje dzisiejsze "Słowo Polskie - Gazeta Wrocławska" - po ubiegłorocznym nieudanym naborze specjalności żeglugowych - w Zespole Szkół przy ul. Młodych Techników 58 pojawią się tylko klasy kształcące techników mechaników obróbki skrawaniem i spawaniem.
Moim zdaniem ubiegłoroczny falstart był w dużej mierze spowodowany niedoinformowaniem potencjalnych kandydatów na uczniów przez Kuratorium Oświaty i samą szkołę.
We czwartek nad projektem będzie obradowała Rada Miejska.
Jak informuje Joanna Przybyszewska - Pełnomocnik Zarządu Woj. Dolnośląskiego ds. rzeki Odry - do Wrocławia wrócą 4-letnie technika ... ale niestety, nie będzie wśród nich technikum żegugi śródlądowej.
Jak podaje dzisiejsze "Słowo Polskie - Gazeta Wrocławska" - po ubiegłorocznym nieudanym naborze specjalności żeglugowych - w Zespole Szkół przy ul. Młodych Techników 58 pojawią się tylko klasy kształcące techników mechaników obróbki skrawaniem i spawaniem.
Moim zdaniem ubiegłoroczny falstart był w dużej mierze spowodowany niedoinformowaniem potencjalnych kandydatów na uczniów przez Kuratorium Oświaty i samą szkołę.
We czwartek nad projektem będzie obradowała Rada Miejska.
– Będę namawiał kolegów do poparcia tego pomysłu – zapewnia Piotr Babiarz, szef klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości.
– Sprawa jest na tyle oczywista, że z pewnością poprzemy ten pomysł – dodaje Marek Ignor, szef klubu Platformy Obywatelskiej.
Pomysł powrotu do techników nie jest nowy.
– Bohdan Aniszczyk, Jerzy Skoczylas i ja już wnioskowaliśmy za tym w komisji edukacji poprzedniej kadencji Rady Miejskiej – przypomina Jarosław Krauze, szef klubu radnych Rafała Dutkiewicza. Ten klub także będzie popierać pomysł kształcenia zawodowego w czteroletniej szkole.
Długie kształcenie
Po reformie szkolnictwa pięć lat temu, we Wrocławiu zawodu można było się uczyć cztery albo sześć lat. Czyli: wybrać trzyletnie liceum profilowane, a potem roczną szkołę policealną. Albo pójść do trzyletniej szkoły zawodowej, a potem skończyć trzyletnie technikum uzupełniające.
– Co pewien czas zaglądają do nas pracodawcy z pytaniem o kucharza, ale z maturą – opowiada Grażyna Holdenmayer, kierownik warsztatów w Zespole Szkół Gastronomicznych przy ul. Kamiennej. Nauka w zasadniczej szkole zawodowej o specjalności kucharz trwa dwa lata.
– A nasi uczniowie takie wykształcenie do tej pory mogli zdobyć w pięć. To długa i zawiła droga kształcenia.
Koniec liceów
Alicja Kłak z Piskorzówka pod Oławą złożyła podanie do szkoły przy Kamiennej, bo była pewna, że działa tam technikum. Żeby nauczyć się zawodu, wybrała zasadniczą szkołę zamiast liceum profilowanego, gdzie jest mało warsztatów. Zazdrości młodszym kolegom, którzy od razu po gimnazjum będą mogli uczyć się w technikum. Wolałaby jak najszybciej zostać szefem kuchni, a potem otworzyć własną restaurację.
Dlaczego we Wrocławiu nie powstało do tej pory ani jedno takie technikum? – Nie było zapotrzebowania na średnią kadrę zawodową – tłumaczy Lilla Jaroń, dyrektor wydziału edukacji urzędu miasta. – Dopiero niedawno zmieniła się struktura rynku. Kolejne firmy otwierają swoje fabryki, powstają galerie usługowe i handlowe. A poza tym minister edukacji zapowiada likwidację liceów profilowanych.
Szkolna reaktywacja
Radny Krauze był jednym z tych, którzy kilka lat temu głosowali za likwidacją techników. – Zgodnie z pomysłem reformy szkolnictwa, jaki miał minister Mirosław Handke, ze szkół średnich miały zostać licea profilowane i ogólnokształcące. Potem ministrem edukacji została Krystyna Łybacka, która całkowicie zmieniła kształt liceów profilowanych. Dlatego teraz musimy reaktywować technika – tłumaczy Krauze.
W trzyletnich liceach profilowanych uczy się we Wrocławiu obecnie 1200 uczniów. Wyniki zeszłorocznej matury pokazały, że ich absolwenci słabo poradzili sobie z egzaminem dojrzałości. Ukończenie takiego liceum nie daje też tytułu rzemieślnika.
15 nowych techników
We wrześniu w 40 klasach będzie czekało na absolwentów gimnazjów 1200 miejsc.
* Technikum nr 1 przy ul. Słubickiej 29/33 – technik technologii odzieży
* Technikum nr 2 przy ul. Borowskiej 105 – technik pojazdów samochodowych
* Technikum nr 3 przy ul. Młodych Techników 58 – technik mechanik o specjalności obróbka skrawaniem i spawaniem
* Technikum nr 4 przy ul. Powstańców Śląskich 210/218 – technik elektryk
* Technikum nr 5 przy ul. Dawida 5/7 – technik usług fryzjerskich
* Technikum nr 6 przy ul. Kiełczowskiej 43 – technik mechanik, technik mechatronik
* Technikum nr 7 przy ul. Haukego-Bosaka 21 – technik informatyk, technik telekomunikacji
* Technikum nr 8 przy ul. Drukarskiej 50 – technik handlowiec
* Technikum nr 9 przy ul. Kamiennej 86 – kucharz, kelner, technik organizacji usług gastronomicznych
* Technikum nr 10 przy ul. Braniborskiej 57 – technik informatyk, technik elektronik
* Technikum nr 11 przy ul. Grabiszyńskiej 236 – technik budownictwa
* Technikum nr 12 przy ul. Dawida 9/11 – technik budowy dróg i mostów kolejowych, logistyk, spedytor
* Technikum nr 13 przy ul. Worcella 3 – technik ekonomista
* Technikum nr 14 z Oddziałami Integracyjnymi przy ul. Nowodworskiej 78/82 – ekonomista
* Technikum nr 15 przy ul. Skwierzyńskiej 1/7 – technik ochrony środowiska
żródło:
Słowo Polskie - Gazeta Wrocławska