Powódź 2010 r. w dorzeczu Wisły należała do kategorii katastrofalnych. Sam Kraków ucierpiał też znacznie. Wydawałoby się, że to dobra chwila by doprowadzić inwestycje pod nazwą Kanał Ulgi do realizacji. Jednak dzisiejsza informacja z portalu gazeta.pl brzmi, że budowa ta jest "kontrowersyjna" a i "nieekonomiczna".
To dosyć dziwne dla śledzących sprawy związane z gospodarką wodną, zwłaszcza, że jeszcze niedawno pisano - i tutaj też - o budowie kanału Wisła - Odra ( Śląskim) o kanale Odra - Dunaj. Podobnież zainteresowane tymi inwestycjami było województwo małopolskie. A tu proszę. Budowa kanału Ulgi jest bez sensu według polityków, samorządowców itd...
Powódź 2010 r. w dorzeczu Wisły należała do kategorii katastrofalnych. Sam Kraków ucierpiał też znacznie. Wydawałoby się, że to dobra chwila by doprowadzić inwestycje pod nazwą Kanał Ulgi do realizacji. Jednak dzisiejsza informacja z portalu gazeta.pl brzmi, że budowa ta jest "kontrowersyjna" a i "nieekonomiczna".
To dosyć dziwne dla śledzących sprawy związane z gospodarką wodną, zwłaszcza, że jeszcze niedawno pisano - i tutaj też - o budowie kanału Wisła - Odra ( Śląskim) o kanale Odra - Dunaj. Podobnież zainteresowane tymi inwestycjami było województwo małopolskie. A tu proszę. Budowa kanału Ulgi jest bez sensu według polityków, samorządowców itd...' target='_blank'>Link
Pełny artykuł z portalu znajduje się tutaj
Link
"Dziennik Polski": - Rządowi brakuje pieniędzy na budowę drugiego odcinka, niezbędnej dla Krakowa, drogi ekspresowej S7. Tymczasem planuje się Kanał Krakowski, choć nie wiadomo, czy jest potrzebny - pisze gazeta.
Podczas gdy temat obwodnicy wciąż bulwersuje mieszkańców stolicy Małopolski i nie tylko, do piątku można zgłaszać uwagi na temat rządowego projektu "Program ochrony przed powodzią w dorzeczu górnej Wisły" na lata 2011-2030. Zakłada on, że kanał ulgi w Krakowie za 1,2 mld zł powstawałby po 2013 r.
Zdania w mieście są podzielone. Jedni uważają inwestycję drogową za ważniejszą i priorytetową, inni podkreślają funkcje ochronne kanału, jako jeden z elementów systemu przeciwpowodziowego miasta, obniżającego zagrożenie. Pojawiają się także sugestie, że za pieniądze na kanał ulgi można byłoby niemal dwa razy wyremontować wszystkie drogi w Krakowie.
Prezydent Krakowa zwrócił się do Ministerstwa Środowiska o ekspertyzę, czy kanał ulgi polepszy ochronę przeciwpowodziową. Zapytanie wysłano również do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, które przyjmuje uwagi dotyczące programu. Oponenci władz miasta zarzucają im niekompetencję. Samorząd sam powinien wiedzieć, czy kanał jest potrzebny a nie pytać resorty centralne. Zapytanie tym bardziej dziwne, że od ponad stu lat miasto rezerwuje na ów kanał tereny.
Kanał ulgi w Krakowie jest pomysłem Austriaków z przełomu XIX i XX wieku. Miałby mieć długość ok. 4,1 km i szerokości ok. 100 m. Odchodziłby od Wisły na wysokości Przegorzał, a następnie prowadziłby przez Zakrzówek i ujściem Wilgi z powrotem łączyłby się z rzeką. W takiej sytuacji Zakrzówek, Dębniki i Ludwinów stałyby się wyspą.
Kraków zamówił w 2008 r. dodatkową, zewnętrzną ekspertyzę, którą sporządziła austriacka firma za ok. 2,6 mln zł. Dokument dowodzi, że inwestycja byłaby nieekonomiczna. Specjaliści z Politechniki Warszawskiej na zlecenie miasta sporządzili koreferat, w którym uważają takie podsumowanie za niesłuszne i wytykają autorom raportu nieścisłości.
Wydano więc pieniądze na ekspertyzy, niedające jednoznacznej odpowiedzi - oburza się "Dziennik Polski".
Ostatnio jest wiele takich artykułów. A to o braku środków na autostrady i ekspresówki. A to o tym, że kolej nie wykorzysta wszystkich środków. Ja czytając ten portal tak się zastanawiam. Kto poza ludźmi tu wchodzącymi - i to nie wszystkimi wspiera pomysły związane z żeglugą śródlądową? Bo skoro nie ma pieniędzy na autostrady, nie potrafi wykorzystać swoich kolej to jak przekonać do swoich racji polityków? A Oni pół roku po powodzi na Wiśle mówią, że działania przeciwpowodziowe polegające na budowie kanału Ulgi są kontrowersyjne i nieekonomiczne.
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies