Podniesienie opłat za korzystanie z dróg wodnych?

30.09.2010
W ramach wyciągania wniosków z tegorocznej powodzi 31 sierpnia rząd przyjął projekt zmian w Ustawie Prawo wodne. Zmiany, jakkolwiek cenne, nie uwzględniają skutków powodzi dla żeglugi

Minister Środowiska, wykonujący dyspozycje tejże ustawy ogłosił projekt Obwieszczenia w sprawie wysokości stawek należności za korzystanie ze śródlądowych dróg wodnych oraz śluz i pochylni na rok 2011. - http://www.mos.gov.pl/g2/big/2010_09/3ab11fff810502c4854a8f5cf8164935.pdf

W obwieszczeniu tym proponuje się podwyższenie opłat pomimo, że infrastruktura dróg wodnych w gestii Ministerstwa uległa w 2010 znaczącej dewastacji. Dostęp użytkowników dróg do obiektów infrastruktury oraz standard tej infrastruktury znalazły się w stanie krytycznym - co nie uzasadnia pobierania jakichkolwiek opłat. Można zatem dyskutować o zawieszeniu bądź znaczącym obniżeniu opłat - nie zaś o ich podwyższaniu.

W ramach wyciągania wniosków z tegorocznej powodzi 31 sierpnia rząd przyjął projekt zmian w Ustawie Prawo wodne - http://kzgw.gov.pl/pl/Wiadomosci/Rzad-przyjal-prawo-wodne-w-tym-implementacje-dyrektywy-powodziowej-Unii-Europejskiej.html - Zmiany, jakkolwiek cenne, nie uwzględniają skutków powodzi dla żeglugi.

Z kolei Minister Środowiska, wykonujący dyspozycje tejże ustawy Prawo wodne ogłosił projekt Obwieszczenia w sprawie wysokości stawek należności za korzystanie ze śródlądowych dróg wodnych oraz śluz i pochylni na rok 2011. - http://www.mos.gov.pl/g2/big/2010_09/3ab11fff810502c4854a8f5cf8164935.pdf

W obwieszczeniu tym proponuje się podwyższenie opłat pomimo, że infrastruktura dróg wodnych w gestii Ministerstwa uległa w 2010 znaczącej dewastacji. Dostęp użytkowników dróg do obiektów infrastruktury oraz standard tej infrastruktury znalazły się w stanie krytycznym - co nie uzasadnia pobierania jakichkolwiek opłat. Można zatem dyskutować o zawieszeniu bądź znaczącym obniżeniu opłat - nie zaś o ich podwyższaniu.

W mojej opinii należy wnioskować o zawieszenie poboru opłat do czasu zapewnienia przez Ministerstwo Środowiska stanu infrastruktury do poziomu zgodnego z przepisami prawa. Sprawa ta powinna być przedmiotem stanowisk możliwie wielu środowisk (nie tylko ZPAŚ), jak również przedmiotem interwencji politycznej (zapytania i interpelacje poselskie, poprawki w Sejmie i Senacie).

Analogiczne do postulowanych rozstrzygnięcia zastosowano w odniesieniu do pobierania opłat autostradowych. Ja przedstawię stanowisko Komisji Morskiej i Rzecznej oraz uczelni.

Piotr Dwojacki
Apis 30.09.2010 3,835

6 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • przylodz
    przylodz
    Rzeczywiście, ma Pan rację, jednak kiedy w lipcu i sierpniu tego roku ogłosiliśmy akcję pn. "Rejs Dobrej Nadziei" Nie widać było żadnej jednostki zawodowej, która w jakikolwiek sposób ogłosiła by światu, że bierze czynny udział w tej akcji, BA! usłyszałem nawet w jednym z portów zawodowej żeglugi śródlądowej takie zdanie: " Przejdą na emeryturę i protestować im się zachciewa!" Odpłynąłem z tego portu, szukając bardziej przyjaznego środowiska. Rzecz w tym, że akcję poparły wyłącznie środowiska turystyczne Nawet nie chciało mi się pisać sprawozdania z tegorocznego rejsu, bo miał on w nazwie "dobrą nadzieję" Co miałem pisać, że nadziei brak?
    Już w jednym z poprzednich moich komentarzy pisałem do środowisk zawodowych, że jeśli nie wykorzystają one potencjału drzemiącego w środowiskach turystycznych, mogą pewnego razu obudzić się z przysłowiową "ręką w nocniku", czego nikomu nie życzę!
    - 30.09.2010 19:20
    • x1109
      x1109
      Pogdybamy sobie jeszcze troszkę i będzie po sprawie.Nawet turysta nigdzie nie popływa.Jeśli ekologia z gospodarką wodną dalej będą razem-Pływać będziemy ale poza granicami.
      W niedługim czasie na Noteci ze śluz pozostaną tylko zasypane koryta i elektrownie wodne.Noteć też dołączy do cieków wodnych o częstych i długo trwałych powodzi.
      Tak więc jeszcze więcej EKONOMISTÓW wyuczonych w dodawaniu i mnożeniu,bez innej żadnej wiedzy i z kraju w którym było mleko i miód pozostanie tylko SMRÓD.
      Mam jednak nadzieję -TEGO NIE DOCZEKAM!!!
      - 30.09.2010 19:51
      • Tadeusz 44
        Tadeusz 44
        Patrząc na tą sytuację z boku,z pewnym dystansem,bo już na emeryturze,przypomina mi to"taniec psa"za własnym ogonem. Pływać trzeba,co jest oczywiste,po czymś pływać jak najbardziej potrzeba,i to także jest bardzo oczywiste,kasiory nie ma na udrożnienie szlaku żeglownego...I TANIEC TRWA...
        Pozdrawiam serdecznie.
        - 03.10.2010 09:45
        • tomil
          tomil
          Cóż racja, niestety nie widać tej DOBREJ NADZIEI. My turyści mozemy sobie pratestować, manifestować i pewnenie neiwiele to da, bo przecież tylko dla nas nie będą utrzymywane szlaki i urządzenia wodne. Jedynie żegluga profesjonalna generować może jakieś dochody bezpośrednie dla Skarbu Państwa, ale pobieranie opłat za korzystanie z dróg wodnych, które nie nadają sie dla profesjonalnego pływania to zdecydowanie przesada. Mam nadzieje, że wreszcie ktoś kto trzeba sie obudzi!!!!!
          - 04.10.2010 11:51
          • koj
            koj
            Panowie, kto się podejmie napisania protestu do Ministerstwa Środowiska w tej sprawie. Chętnie go podpiszę.
            To co proponuje MŚ i jak działa to ministerstwo dla potrzeb Gospodarki Wodnej jest SKANDALEM.
            - 04.10.2010 18:04
            • P2J
            Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
            Proszę Zaloguj by zagłosować.
            Niesamowite! (0)0 %
            Bardzo dobre (0)0 %
            Dobre (0)0 %
            Średnie (0)0 %
            Słabe (0)0 %
            Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
            Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies