Infrastruktura żeglugowa - konferencja we Wrocławiu

18.08.2010
Zgodnie z harmonogramem w dniu 16.08.2010 odbyła się we Wrocławiu konferencja poświęcona sytuacji żeglugi śródlądowej w Polsce, jej ulokowaniu w systemie transportowym kraju zarówno pod względem prawnym jak i politycznym oraz perspektyw jej rozwoju a właściwie ratowania.

Wszyscy uczestnicy spotkania zgodnie podkreślili bezdyskusyjną konieczność jej reanimowania i przywrócenia właściwej pozycji żeglugi śródlądowej w systemie infrastruktury komunikacyjnej kraju. Tym samym w całości odrzucili rozpowszechnianą ostatnio po urzędach publikację (opracowaną oczywiście na zlecenie WWF) pt. "Analiza uwarunkowań i efektywności ekonomicznej rozwoju odrzańskiej drogi wodnej" - pobierz.

Zgodnie z harmonogramem w dniu 16.08.2010 odbyła się we Wrocławiu konferencja poświęcona sytuacji żeglugi śródlądowej w Polsce, jej ulokowaniu w systemie transportowym kraju zarówno pod względem prawnym jak i politycznym oraz perspektyw jej rozwoju a właściwie ratowania. Szersze omówienie konferencji zamieścimy wkrótce na naszych łamach w oddzielnym, szerokim artykule gdy tylko uzyskam komplet odpowiednich informacji.

Wnioski ogólne nie napawają optymizmem, choć w końcu udało się z dniem 16.08.2010 uruchomić żeglugę na Odrze Skanalizowanej z głębokością tranzytową 180 cm. Stało się to możliwe dlatego, że Odratrans i Hydrokrusz zaraz po złożeniu oferty przetargowej zaczęły "kopać" nie czekając na wynik przetargu, jego uprawomocnienie się i inne "procedury". Szczęśliwie uniknęli jakichś kar za ten pospiech, ale dzięki temu żegluga na 180 cm tranzytowej ruszyła co najmniej o 45 dni wcześniej niż gdyby postępowano zgodnie z procedurami.

Wszyscy uczestnicy spotkania zgodnie podkreślili bezdyskusyjną konieczność jej reanimowania i przywrócenia właściwej pozycji żeglugi śródlądowej w systemie infrastruktury komunikacyjnej kraju. Tym samym w całości odrzucili rozpowszechnianą ostatnio po urzędach publikację (opracowaną oczywiście na zlecenie WWF) pt. "Analiza uwarunkowań i efektywności ekonomicznej rozwoju odrzańskiej drogi wodnej" - pobierz.

Tekst ten będący opublikowaną w lutym 2010 r syntezą dwóch opracowań z roku 2007 jest niczym innym jak niezwykle szkodliwą dla kraju ekonomiczną dywersją. Pomijając oczywistą tendencyjność opracowania zleconego przecież przez niepolską organizację pozarządową - godzi ono w rozwój społeczny i gospodarczy kraju. Prowadzi wprost do sytuacji, w której wiele przedsiębiorstw poniesie olbrzymie straty, stanie na krawędzi bankructwa lub wręcz zostanie zlikwidowanych. Ludzie stracą miejsca pracy, ich byt zostanie zagrożony nie tylko przez brak środków ale też przez obniżenie bezpieczeństwa powodziowego. Przypominam: niemal połowa ludności kraju mieszka w bezpośrednim sąsiedztwie wód śródlądowych - nad samą Odrą zaś kilka milionów.

Uczestnicy konferencji, wśród których nie brakowało prawdziwych ekologów - wytknęli autorom szereg błędów i oczywistych kłamstw. W dodatku sam tekst oparty na publikacjach sprzed trzech lat i skompilowany w lutym br nie uwzględnia wniosków płynących ani z ubiegłorocznej, ani z tegorocznej powodzi.

Uznano zgodnie, że WWF i jegop "eksperci" spełniają tu rolę ekonomicznej "piątej kolumny", która pod płaszczykiem nośnych eko-haseł zmierza do zmarginalizowania ekonomicznej i gospodarczej pozycji Polski w Europie spychając ją do roli skansenu. Zapewnia to silnym gospodarkom zachodnim niczym nieskrepowaną ekspansję swoich wyrobów, wzrost zysków i miejsc pracy w krajach wytwarzania.

Żegluga jest tu tylko niewielkim elementem - pretekstem dla pseudo-ekonomistów, pseudo-ekologów i pseudo-hydrologów do realizowania narzuconego im przez zleceniodawców (WWF, Gaja) planu zahamowania wszelkich inicjatyw zmierzających do rozwoju Polski w ramach Unii Europejskiej. To zwykły sabotaż a nie "analiza gospodarcza".
Apis 18.08.2010 5,538

9 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • przylodz
    przylodz
    Już dawno zwracałem uwagę na fakt, że działania zmierzające do marginalizowania polskiej żeglugi śródlądowej zasługują na miano dywersji gospodarczej. Najwyższy czas wszystkim to uświadomić.
    - 18.08.2010 11:50
    • Adam Reszka
      Adam Reszka
      Pomimo, że niektórym decydentom moje stanowisko wydaje się zbyt radykalne, to z uporem będę je podtrzymywał:

      Główne rzeki uznane za żeglowne powinny być wyłączone z krajowych zasobów wód powierzchniowych i przydane osobnej administracji, gwarantującej ich rewitalizację. Jeśli rzeki odbuduje się nie tylko pod kątem żabezpieczenia ppow, ale też przywracając im status szlaków żeglownych, to siłą rzeczy żegluga sama na nie wróci.

      A w kwestii działalności WWF moje stanowisko jest zbieżne ze stanowiskiem Kapitana, co ujawniłem w kilku news`ach.
      - 18.08.2010 12:16
      • x5
        x5
        Jeżeli będzie można udowodnić,że działania niepolskiej organizacji pozarządowej WWF i ich polskich pełnomocników "Gaja"- czepiących z tego konkretne profity (wymuszania finansowe za zgodę na wycięcie jakiegoś tam drzewa) godzą w rozwój społeczny i gospodarczy kraju to należy złożyć donos do prokuratora.
        Powinno się w końcu rozliczyć tych,którzy dla własnych korzyści pod płaszczykiem ochrony środowiska doprowadzili do zrójnowania (powrotu do natury) polskich szlaków wodnych.

        Mimo,że nie jestem zwolennikiem takich konferencji to jednak to spotkanie uważam za ważne i korzystne dla przyszłości polskiej żeglugi śródlądowej.
        - 18.08.2010 12:49
        • koj
          koj
          Bardzo ważne spotkanie.
          Nikt nam nie da głębokosci tranzytowych, nikt nam nie da nowych stopni wodnych - wszystko musimy sobie wywalczyć.
          Za największy sukces uważam rozpoczętą wspólpracę środowisk energetycznych i żeglugowych.
          Pozdrawiam
          koj
          - 18.08.2010 13:51
          • Janusz Fafara
            Janusz Fafara
            Jest coś, o czym zapomniano, ( i ja też biję się w piersi, ponieważ miałem okazję brać udział w konferencji lecz ze względu na zawiłość tematu i słuchając wystąpień znamienitych uczestników również zapomniałem ) a zapomniano o czasie. Czas, który przemija nieubłaganie pozostawia na naszych rzekach coraz większe spustoszenie. Moje pokolenie już nie jest w stanie poza walką o postrzeganie problemu dekapitalizacji śródlądowych dróg wodnych nic więcej uczynić. Następne pokolenie które jest w stanie materializować wywalczone przez nas idee dopiero kształtuje swój system wartości. Ich system wartości jest już dziś wypaczany przez różnego rodzaju programy edukacji ekologicznej dla uczniów szkoły podstawowej, gimnazjów i uczelni wyższych. Postuluje się aby edukacja ekologiczna winna objąć wszystkich ludzi bez względu na wiek, że powinna przenikać do programów oświaty szkolnej i pozaszkolnej w postaci jednolitego, ciągłego procesu wychowania i nauczania związanego z całą edukacją. Twierdzi się że aby edukacja ekologiczna spełniała swe zadanie, treści ekologiczne muszą być poszerzone i włączone do programu nauczania już od wychowania przedszkolnego, przez szkołę podstawową, średnią, po studia włącznie. Jest tylko jedno, jedyne pytanie jaka jest ta edukacja ekologiczna.. Jeśli jest taka, jaka wszechobecnie panuje to to właśnie pokolenie, które zostanie nią nafaszerowane, dziś jeszcze w ławach szkolnych a jutro już jako politycy, parlamentarzyści, ministrowie będą całą swą wiedzę nabytą w szkole wprowadzać w czyn. Skutek będzie taki, że nasze pokolenie już nie będzie w stanie przeciwstawić się ekologicznej cywilizacji naszych rzek. Cała walka o słuszną sprawę może okazać się zwykłą donkiszoterią. Jedynie kontrola i ingerencja w programy ekonauczania zaowocują pozytywnym pro żeglugowym efektem na długie lata.
            - 18.08.2010 17:23
            • G
              GrzegorzG
              A może warto byłoby wziąć pod rozwagę pomysł stworzenia własnej, alternatywnej publikacji promującej żegługę (w celu rozpowszechniania "po urzędach" i nie tylko)? Mamy tutaj znakomitych redaktorów i masę gotowego materiału. Pozostaje pytanie o sposób sfinansowania samej broszury, bo obawiam się, że na Ministerstwo Infrastruktury, Fundusz Żeglugi Śródlądowej i rozmaite inne nie można liczyć...

              Górna Odra otwarta, a tymczasem teatr absurdu trwa w najlepsze. Statki stoją w Gliwicach, węgiel podobno dawno zamówiony, tylko węglarki się zgubiły. Stara historia. Na odcinku kilkunastu kilometrów (nie pamiętam już ile dokładnie) od kopalni do portu kolei notorycznie giną lokomotywy albo wagony. Niedbalstwo (powszechny bajzel), zła wola, celowe działanie (sabotaż)? Czyżby grasowały tam bandy złodziei na koniach, w chustach i z rewolwerami w dłoniach? W westernach można było przynamniej liczyć na szeryfa albo łowców nagród...
              - 18.08.2010 18:11
              • K
                kaczor_g
                Spokojnie publikację można sfinansować przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska. Jest podmiot Teraz Odra, nawet jeśli się nie uda to zawsze pozostanie czyste sumienie, że się spróbowało. To nie są wielkie koszty - sam druk. Myślę również, że podobne źródła grantowe ma Ministerstwo Infrastruktury.
                Jeśli nikt inny się nie zgłosi, mogę spróbować napisać odpowiedni wniosek.
                Pamiętać trzeba jednak, że ważny jest lobbing mały i duży. Każdą złotówkę trzeba wydeptać - wychodzić.
                - 18.08.2010 22:01
                • P2J
                  P2J
                  > GrzegorzG "A może warto byłoby wziąć pod rozwagę pomysł stworzenia własnej, alternatywnej publikacji promującej żegługę (w celu rozpowszechniania "po urzędach" i nie tylko)? Mamy tutaj znakomitych redaktorów i masę gotowego materiału." Absolutnie TAK!
                  - 19.08.2010 00:24
                  • P2J
                    P2J
                    Jako sprawca spotkania chciałbym zwrócić uwagę na niektóre wnioski:
                    > Klasa V dla Odry.
                    > Wspólne działanie środowisk morskich i rzecznych.
                    > Zbiornik Racibórz - wielofunkcyjny.
                    Dodajmy, że na sali był przedstawiciel Grupy ENERGA zainteresowanej inwestycjami w "dużą" energetykę wodną.
                    - 19.08.2010 00:27
                    Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                    Proszę Zaloguj by zagłosować.
                    Niesamowite! (0)0 %
                    Bardzo dobre (0)0 %
                    Dobre (0)0 %
                    Średnie (0)0 %
                    Słabe (0)0 %
                    Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                    Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies