- Polska dostała pierwsze ostrzeżenie z Komisji Europejskiej w sprawie planów gospodarowania wodami w dorzeczach - mówi Klara Szatkiewicz z Unii Krajowych Organizacji Dostawców Wody i Ścieków. Polska była zobowiązana do przedstawienia takich planów do końca 2009 r., jednak zgłoszono do nich tak wiele zastrzeżeń w trakcie konsultacji społecznych, że do tej pory nie zostały Brukseli przesłane. Rząd jest zmuszony do zreformowania obecnego systemu kontroli nad gospodarką wodną, ponieważ nie wywiązuje się z unijnych zobowiązań.
Polityka wodna do 2030 r. przewiduje wydanie na inwestycje 187 mld zł, z czego 62 mld zł w latach 2010 - 2016. Projekt wymienia najważniejsze zadania do zrealizowania: ochronę przed powodzią, ograniczenie spływu zanieczyszczeń do Morza Bałtyckiego, modernizację infrastruktury śródlądowych dróg wodnych.
Do 2016 r. na realizację nowej polityki wodnej potrzebne będzie 62 mld zł - przewiduje resort środowiska. Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej przygotował projekt polityki wodnej państwa do 2030 r. Zakłada on zreformowanie dotychczasowego systemu zarządzania wodami: przekazanie władzy samorządom albo utworzenie zamiast obecnych regionalnych zarządów gospodarki wodnej nowych jednostek dla dorzecza Wisły i Odry.
Rząd jest zmuszony do zreformowania obecnego systemu kontroli nad gospodarką wodną, ponieważ nie wywiązuje się z unijnych zobowiązań. - Polska dostała pierwsze ostrzeżenie z Komisji Europejskiej w sprawie planów gospodarowania wodami w dorzeczach - mówi Klara Szatkiewicz z Unii Krajowych Organizacji Dostawców Wody i Ścieków.
Polska była zobowiązana do przedstawienia takich planów do końca 2009 r., jednak zgłoszono do nich tak wiele zastrzeżeń w trakcie konsultacji społecznych, że do tej pory nie zostały Brukseli przesłane.
Polityka wodna do 2030 r. przewiduje wydanie na inwestycje 187 mld zł, z czego 62 mld zł w latach 2010 - 2016. W niedawno przyjętej przez rząd aktualizacji Krajowego Programu Oczyszczania Ścieków Komunalnych oceniono niezbędne inwestycje na ok. 30 mld zł. - KPOŚK uwzględniał tylko inwestycje w miastach powyżej 15 tys. mieszkańców, tymczasem potrzebne są także inwestycje na wsiach oraz w zakładach przemysłowych - dodaje Szatkiewicz.
Projekt polityki zakłada, że 60 proc. inwestycji zostanie sfinansowane ze środków prywatnych. Do 2016 r. średnioroczne wydatki na gospodarkę wodną wyniosą 8,8 mld zł. Pieniądze mają pochodzić z funduszy unijnych, ale przede wszystkim z opłat za wodę i usługi wodne oraz za korzystanie ze środowiska. Projekt polityki przewiduje zaostrzenie sankcji za nieprzestrzeganie standardów środowiskowych.
Dokument wymienia także najważniejsze zadania do zrealizowania: ochronę przed powodzią, ograniczenie spływu zanieczyszczeń do Morza Bałtyckiego,
modernizację infrastruktury śródlądowych dróg wodnych.
źródło: http://www.rp.pl
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies