"Hanka Sawicka" poszła na złom!

08.04.2010
Ostatni statek mazurskiej Białej Floty pamiętający XIX stulecie został w marcu pocięty i trafił na złom. Taki los spotkał "Hankę Sawicką" - dawnego "Loewentina".

Statek ten został zbudowany w r. 1892 w stoczni Gustawa Fechtera w Królewcu na zamówienie armatora Emila Riecha, z przeznaczeniem do żeglugi pasażerskiej. Do Giżycka dostarczony został koleją w trzech częściach i zmontowany w tutejszej stoczni, gdzie też wstawiono mu maszynę parową i kocioł. Służbę rozpoczął w tym samym roku pod nazwą "Loewentin". 21 stycznia 1945 roku podczas działań wojennych został zatopiony na Kanale Łuczańskim. Ponieważ dokuczliwie blokował Kanał, został podniesiony w pierwszej kolejności i poddany remontowi, podczas którego wstawiono mu przechodzony silnik Deutz i oddano do eksploatacji pod nazwą "Łowiczanka". Z braku części zamiennych silnik wymontowano, zakładając nowy produkcji sowieckiej typu 3D6, znany później jako licencyjny typ "Wola-150". Po remoncie zmieniono mu też nazwę na "Hanka Sawicka".

Pod takim tytułem ukazała się informacja w tygodniku "Gazeta Giżycka" nr 13 z 1-7 kwietnia 2010 r., która wyszła spod pióra Redaktora Naczelnego p. Sławka Kędzierskiego. Można ją też odnaleźć na stronie internetowej www.gizycko.wm.pl

Ostatni statek mazurskiej Białej Floty pamiętający XIX stulecie został w marcu pocięty i trafił na złom. Taki los spotkał "Hankę Sawicką" - dawnego "Loewentina".

Statek ten został zbudowany w r. 1892 w stoczni Gustawa Fechtera w Królewcu na zamówienie armatora Emila Riecha, z przeznaczeniem do żeglugi pasażerskiej. Do Giżycka dostarczony został koleją w trzech częściach i zmontowany w tutejszej stoczni, gdzie też wstawiono mu maszynę parową i kocioł. Służbę rozpoczął w tym samym roku pod nazwą "Loewentin". 21 stycznia 1945 roku podczas działań wojennych został zatopiony na Kanale Łuczańskim. Ponieważ dokuczliwie blokował Kanał, został podniesiony w pierwszej kolejności i poddany remontowi, podczas którego wstawiono mu przechodzony silnik Deutz i oddano do eksploatacji pod nazwą "Łowiczanka". Z braku części zamiennych silnik wymontowano, zakładając nowy produkcji sowieckiej typu 3D6, znany później jako licencyjny typ "Wola-150". Po remoncie zmieniono mu też nazwę na "Hanka Sawicka".

"Hanka" miała wymiary L = 25,80 m, B = 4,02 m, T = 1,20 m, wyporność 110 ts. W r. 1975 "Hankę" wycofano ze służby i przekazano PSS "Społem", która przez osiem lat prowadziła na niej bar i restaurację. W r. 1983 statek odstawiono, wyciągając go na ląd na brzegu Jeziora Kisajno, należącego do Wojskowego Ośrodka Zakwaterowania i Budownictwa. Teren ten został sprzedany wraz ze statkiem pewnemu mieszkańcowi gminy Giżycko, a sam statek odsprzedany później p. Grzegorzowi Sierańskiemu, dzierżawcy Ośrodka PTTK w Wilkasach. W listopadzie 2008 r. stalową konstrukcję statku ogołocono z szotów i wszystkich pozostałych elementów drewnianych, a goły kadłub posłużył p. Grzegorzowi jako wzór na zdjęcie obmiarów kadłuba do budowy repliki "Loewentina" w stoczni w Płocku. Gotowy, nowy statek ma się pojawić na WJM przed sezonem nawigacyjnym 2010 r.

Nie nadający się do rekonstrukcji kadłub "Hanki" został pocięty i wywieziony na złom. Nowy właściciel p. Sierański zostawił sobie na pamiątkę kilka charakterystycznych elementów kadłuba, oraz śrubę i wał, który z dużymi trudnościami został wykuty z warstwy betonu uszczelniającego, ponieważ przed rokiem 1983 kadłub miał prawdopodobnie przecieki i w ten sposób próbowano go "łatać".

Marynarze z Żeglugi Mazurskiej z sympatią wspominają "Hankę", jako bardzo sprawny i łatwo dający się prowadzić statek (... "był posłuszny, jak krowa"). Niżej podpisany podczas swojej służby na Jeziorach często ten statek spotykał,. Nasz Kapitan podczas swej młodzieńczej praktyki na mazurskich szlakach też z pewnością poznał "Hankę",

kpt.ż.ś. Adam Reszka


PS. Autorem fotografii wraku z listopada 2009 r. jest red. Sławek Kędzierski (także twórca giżyckiej wystawy fotograficznej starych zdjęć statków jeziorowych). Natomiast fotka "Hanki Sawickiej" z lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku pochodzi ze zbiorów Bogdana "Viktorio" Zdanowicza.
Apis 08.04.2010 6,615

4 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Valdemaras
    Valdemaras
    LÖWENTIN


    TYP STATKU: pasażerski
    ROK I MIEJSCE BUDOWY: 1892; Gustav Fechter, Königsberg. {Niemcy}
    WYPORNOŚĆ:
    NOŚNOŚĆ: 14 ton
    WYMIARY: długość-25.20 m, szerokość-4.00 m, zanurzenie-1,40 m
    SILNIKI GŁÓWNE:
    1 maszyna parowa podwójnego rozprężania; dwu-cylindrowa; prod. : Gustav Fechter, Königsberg; moc: 75 KM
    1 śruba, prędkość:?., załoga:3 ludzi, pasażerowie: 190 osób

    PRZEBIEG SŁUŻBY

    1892 : LÖWENTIN - Masurische Dampfercompagnie, Lötzen.
    1914 : LÖWENTIN - Feldkommendantur, Lötzen.
    - używany do transportu wojska oraz jako lodołamacz.
    1915: LÖWENTIN - Masurische Dampfercompagnie, Lötzen.
    1940: - przebudowa na motorowiec, silnik typu Deutz; 6 cyl.; moc:140 KM.
    1944.X : LÖWENTIN - - Transportflottille der Masurischen Seen.(605 Dywizjon)
    1945.I.21/22: - zatopiony na Kanale Łuczańskim w Giżycku.
    1946: - wydobyty i odbudowany.
    1948: ŁOWICZANKA - Państwowa Żegluga na Wiśle, Warszawa. Oddział Giżycko.
    1949: ŁOWICZANKA - Państwowa Żegluga Śródlądowa, Ekspozytura w Giżycku.
    1951: HANKA SAWICKA - P. P. Żegluga na Wiśle, Ekspozytura Rejonowa w Giżycku.
    nowy silnik typu 3D6; 6 cyl.; prod.ZSRR; moc:150 KM, liczba pasażerów 150 osób.
    1956: HANKA SAWICKA - P. P. Żegluga Mazurska, Giżycko.
    1976: - wycofany.
    1977: - jako restauracja w porcie giżyckim.
    1979: - sprzedany na przystań Wojskowemu Ośrodkowi Wypoczynkowemu w Perkunowie.
    1983 : - wrak na ladzie w Perkunowie.
    - 08.04.2010 23:28
    • Zawada
      Zawada
      W Galerii Floty dodałem zdjęcia budowanej repliki LÖWENTIN.
      - 12.04.2010 22:58
      • P
        Poscian
        Panie Adamie, jestem dziennikarzem, a redaktorem naczelnym "Gazety Giżyckiej" jest p. Katarzyna Tomaszewicz. Historię "Hanki Sawickiej" można uzupełnić, o informację, że około 5 lat temu działkę od wojska nad jeziorem wraz z wrakiem nabył giżycczanin Dariusz Pindur. Od niego wrak odkupił Grzegorz Sieroński z zamiarem rekonstrukcji jednostki. Niestety, tak się nie stało.
        Sławek Kędzierski
        - 14.04.2010 17:49
        • Adam Reszka
          Adam Reszka
          @Poscian: Panie Sławku! Trochę podróżowałem i nie mogłem Panu odpowiedzieć natychmiast. Historię "Hanki" już Pan uzupełnił w Komentarzu. Wypada mi tylko przeprosić Pana i Panią Kasię Tomaszewicz za moje uchybienie. Liczę na przyjęcie tych przeprosin i dalszą ew. współpracę. Pozdrawiam - ARes.
          - 18.04.2010 23:12
          Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
          Proszę Zaloguj by zagłosować.
          Niesamowite! (0)0 %
          Bardzo dobre (0)0 %
          Dobre (0)0 %
          Średnie (0)0 %
          Słabe (0)0 %
          Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
          Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies