Zimowy transport na Wiśle

18.01.2010
W listopadzie ub roku informowaliśmy o transporcie Wisłą z Gdańska do Puław elementów instalacji do produkcji tlenu. Okazuje się że wówczas nie był to cały ładunek. W pierwszych dniach stycznia w zimowej i mrożnej scenerii dotarły do nabrzeża w Gołębiu 3 barki z ładunkiem, a w piątek 15-tego stycznia następne 3 barki.

Sądzę, że ze względu na porę roku, mroźną w tym czasie zimę i zamarzającą Wisłę wydarzenie to również zasługuje na uwagę.

nadesłał Wiktor Mizak
foto Aleksandra Mizak


W listopadzie ub roku informowaliśmy o transporcie Wisłą z Gdańska do Puław elementów instalacji do produkcji tlenu. Okazuje się że wówczas nie był to cały ładunek. W pierwszych dniach stycznia w zimowej i mrożnej scenerii dotarły do nabrzeża w Gołębiu 3 barki z ładunkiem, a w piątek 15-tego stycznia następne 3 barki.

Sądzę, że ze względu na porę roku, mroźną w tym czasie zimę i zamarzającą Wisłę wydarzenie to również zasługuje na uwagę.




Ładunek transportowały cztery holowniki, przy czym z poprzedniego, listopadowego składu był tylko holownik "Wars". Holownik ten kiedyś pływał w Przedsiębiorstwie Budownictwa Wodnego w Puławach. Waga najcięższych, pojedynczych elemantów ładunku wynosiła 165 i 183 ton zaś długość do 30 metrów.

nadesłał Wiktor Mizak
foto Aleksandra Mizak
Apis 18.01.2010 6,681

11 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • marek56
    marek56
    Czy może ktoś wie co to za dziwny twór na ostatnim zdjęciu ?
    Ni to pchacz, ni to ... no nie wiem co.
    Pozdrawiam
    MarekMadura
    - 18.01.2010 14:54
    • Adam Reszka
      Adam Reszka
      Gołąb km 381 rz. Wisły. Jedno z nielicznych w tej okolicy miejsc z utwardzoną keją, umożliwiającą wyładunek elementów ciężkich. Na czwartym od góry zdjęciu holownik "Bekas" kpt. Jurkowskiego. Statek ten kończy w tym roku 80 lat. W r. 1930 Modlińska Stocznia Rzeczna wybudowała na zamówienie administracji wodnej trzy takie statki: "Bekas, "Nur" i "Raróg". Zachowały się do dziś i nadal są w służbie "Bekas" i "Nur". Na temat tych statków zamieszczone zostało na naszej stronie odnośne opracowanie, por. w artykułach "Niezwykłe statki" - http://www.zeglug...cle_id=114 - 29.07.2007.
      - 18.01.2010 15:01
      • marek56
        marek56
        Witam Panie Adamie!
        Bardzo dziekuję za informacje. Na to bym nie wpadł! Sylwetka jest tak zmieniona, między innymi przez zadaszenie pokładu oraz udziwnione falszburty na dziobie i rufie, że dla mnie to całkowicie nierozpoznawalna jednostka. Mam wrażenie, że w sezonie letnim służy również do wożenia turystów. Czy dobrze przypuszczam ?
        Pozdrawiam Marek Madura
        - 18.01.2010 17:05
        • Apis
          Apis
          Małe nieporozumienie: BEKAS jest widoczny dobrze na zdjęciu trzecim od dołu. Pan Marek pyta o obiekt, który powiekszyłem aby lepiej było widać:

          www.zegluga-rzeczna.pl/images/news/zimowy/zagadka.jpg
          - 18.01.2010 17:38
          • K
            kaczor_g
            to statek pasażerski widziałem go w tym roku w Toruniu, załoga dłubała coś w maszynowni, więc się nie przepłynąłem, z tego co mi się wydawało, coś mi świta, że ten wynalazek sprowadzono zza wschodniej granicy, chyba widziałem zamalowane znaki psane cyrylicą
            - 18.01.2010 19:29
            • Adam Reszka
              Adam Reszka
              Panie Marku!
              To jest taki statek spacerowy niby-pasażerski, niby-podrasowany na "okręt wikingów". Statki o tym wyglądzie pozwalające przeżyć przygodę żeglarską dzieciom eksploatuje w Kazimierzu Dolnym armator Henryk Skoczek. Ten widocznie nie odniósł sukcesu w Toruniu i z powodu awarii maszyn wraca na holu do portu macierzystego. Sylwetki i wygląd tych statków przyprawiają mnie zawsze o ból zębów. Na tym zdjęciu dobrze widać dziób niby-wikingowski i podwieszone na relingu tarcze bojowe. Miecze natomiast wojowie mają prawdopodobnie z rapciami na pasie przy boku. Hi, hi, hi! A nasz Kapitan, któremu dziękuję za dodanie linku w poprzednim moim komentarzu (bo ja oczywiście takich operacji nie potrafię), dobrze wykadrował ten konterfekt!

              www.zegluga-rzeczna.pl/images/news/zimowy/wiking.jpg

              Pozdrawiam - ARes.
              PS. Ten "konwój" przeszedł z Płocka do Warszawy jeszcze przed mrozami, bo teraz niżej Kępy Polskiej jest zator lodowy i w Kępie Konstancji też. Na wodowskazie w Wyszogrodzie od szeregu dni jest stan powyżej alarmowego i całkowita pokrywa lodowa. Ciekawy jestem, kiedy wrócą te holowniki z pustymi barkami z km. 381, skoro lodu nie ma dopiero od km. 425 aż do Warszawy?

              PS od APIS: Drogi Adamie - dodałem obrazek jaki w wyniku dyskusji dosłał mi autor newsa. Na dziobie widnieje napis 'Wiking" oraz nr rejestracyjny jednak trudny do odczytania. Nie masz mi za co dziękować w sprawie linku czy dodawania powiekszen - po to tu jestem Grin
              - 19.01.2010 00:42
              • marek56
                marek56
                No własnie, coś mi tu nie pasowało. Tak zmienić sylwetkę holownika ? W zasadzie można wszystko zrobić pozostawiając tylko kadłub. I w pierwszej chwili tak pomyslałem, że wykorzystując stary kadłub holownika zrobiono takiego "potworka". Teraz już wszystko jasne.
                Mną też wstrząsa jak widzę takie hybrydy stylizowane na niby statki wikingów.
                Pozdrawiam serdecznie - marek56
                - 19.01.2010 15:43
                • Apis
                  Apis
                  Jakbyśmy nie mieli własnej kultury śródlądowej..... Tfu-rczość radosna tych współczesnych "armatorów" koresponduje doskonale z muzyką disco-polo, jeleniami na rykowisku i wszechobecnym kiczem - naturalnie w negatywnym tego słowa znaczeniu.

                  W ten "discopolowy pejzaż żeglugowy" wpisują się wrocławskie motorowe statki pasażerskie, którym doczepiono atrapy tylnych kół łopatkowych - czerwonych jak krew (aby ich broń Boże nie ominąć wzrokiem), puszczające lipny dym z lipnych kominów.... Bez komentarza....
                  - 19.01.2010 16:21
                  • marek56
                    marek56
                    I w tym momencie zabrakło mi słów do skomentowania tego obrazka. Zastanawiałem się chwilę co napisać ale... nic nie napiszę. Brak słów.
                    - 19.01.2010 16:40
                    • A
                      Acorus
                      WIKING to dawna krypa z poznańskiego PBW. Zbudowana w 1930 r. Wcześniej pływała jako Bg-III-161, A-1030 i Kr-417. (jeszcze wcześniej to nie wiem).
                      W latach 90. właścicielem jednostki staje się firma Usługi Żeglugowe Trans-Wod; z Zielonki koło Warszawy p. Czesława Błockiego.
                      W 2002 r. ukończono przebudowę barki na statek pasażerski.
                      - 19.01.2010 21:57
                      • Zawada
                        Zawada
                        Ten Wiking pływa w Toruniu. Jego armator to firma TRANS-WOD Błocki Czesław. Ten transport do Płocka prowadził TUR-W-01, oraz Muflon WEZYR ale nie wiem który bo jak płynęli było już ciemno i najwidoczniej szedł z nimi ten WIKING. Dopiero na drugi dzień transport przejęły te holowniki które są widoczne na zdjęciach.
                        - 19.01.2010 21:59
                        Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                        Proszę Zaloguj by zagłosować.
                        Niesamowite! (0)0 %
                        Bardzo dobre (0)0 %
                        Dobre (0)0 %
                        Średnie (0)0 %
                        Słabe (0)0 %
                        Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                        Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies