Postanowiłem pocieszyć naszego Dowódcę i moich przyjaciół pokładowych, zmartwionych aktywnością małych, "zielonych" ludzików. Bo oto 18 listopada br. w Wyższej Szkole Humanistyczno-Ekonomicznej we Włocławku wziąłem udział z ramienia Prezesa Związku Polskich Armatorów Śródlądowych w sympozjum na temat: "II Stopień na Wiśle. Szansa, zagrożenie czy konieczność?"
Wysłuchałem sześciu referatów wygłoszonych przez znanych mi lub mniej znanych naukowców, zajmujących się problematyką Zbiornika Włocławskiego od chwili jego otwarcia w r. 1970. Został podpisany list intencyjny pomiędzy Marszałkiem Województwa Kujawsko-Pomorskiego Piotrem Całbeckim a Prezesem Zarządu ENERGA S.A. Mirosławem Bielińskim, dotyczącym porozumienia w kwestii budowy nowego stopnia wodnego w rejonie Ciechocinek-Nieszawa jako stopnia wyrównawczego dla SW Włocławek. (o czym informujemy oddzielnie - red.). Jeszcze Wisła nie zginęła! Postanowiłem pocieszyć naszego Dowódcę i moich przyjaciół pokładowych, zmartwionych aktywnością małych, "zielonych" ludzików. Bo oto 18 listopada br. w Wyższej Szkole Humanistyczno-Ekonomicznej we Włocławku wziąłem udział z ramienia Prezesa Związku Polskich Armatorów Śródlądowych w sympozjum na temat: "II Stopień na Wiśle. Szansa, zagrożenie czy konieczność?".
Wysłuchałem sześciu referatów wygłoszonych przez znanych mi lub mniej znanych naukowców, zajmujących się problematyką Zbiornika Włocławskiego od chwili jego otwarcia w r. 1970. Niektórzy z nich aktywnie współpracowali w latach 1995-2000 z Generalnym Szyperstwem Wiślanego Flisu.
Za szczególnie ważne w r. 1997 uważam sympozjum z ich udziałem w Sali Malinowej toruńskiego Dworu Arthusa, gdzie też w r. 2000 podpisane zostało porozumienie pomiędzy Kancelarią Premiera, Ministrem Środowiska i Prezesem Ligi Morskiej i Rzecznej w sprawie budowy rzeczonego stopnia, potwierdzone decyzją rządową i uchwałą sejmową z dnia 22 grudnia 2000 r. Po tych wydarzeniach Generalny Szyper Wiślanego Flisu LMiR kmdr por. rez. mgr Adam Reszka uznał swą misję za zakończoną, podając się do dymisji.
Na wstępie sympozjum został podpisany list intencyjny pomiędzy Marszałkiem Województwa Kujawsko-Pomorskiego Piotrem Całbeckim a Prezesem Zarządu ENERGA S.A. Mirosławem Bielińskim, dotyczącym porozumienia w kwestii budowy nowego stopnia wodnego w rejonie Ciechocinek-Nieszawa jako stopnia wyrównawczego dla SW Włocławek.
W drugiej części spotkania wystąpili:
Prof. Wojciech Majewski, poddając miażdżącej krytyce poniechanie budowy stopnia wyrównawczego;
Prof. Jan Popczyk, omawiając korzyści płynące z pozyskiwania energii odnawialnej na rzekach polskich i zobowiązania rządowe względem UE w kwestii zwiększenia potencjału do jej pozyskiwania. Wskazał on wyraźnie na celowość budowy stopni wodnych, krytykując jednocześnie trend na mało efektywne wiatraki.
Prof. Zygmunt Babiński udowodnił, że wybudowanie II stopnia poniżej Zbiornika Włocławskiego wpłynie pozytywnie na prawidłowe funkcjonowanie infrastruktury hydrotechnicznej poniżej jazu, obecnie zagrożonej ze strony procesu erozji wgłębnej.
Prof. Maciej Gromadzki (nie znana mi dotychczas osoba) poinformował odkrywczo zgromadzonych w auli licznych słuchaczy, że ew. budowa SW Ciechocinek-Nieszawa stanowi zagrożenie dla sieci "Natura 2000" i jest sprzeczna z Dyrektywą Ptasią z 1979 r. i Dyrektywą Siedliskową z 1992 r. W konkluzji podsumował, że budowa tego Stopnia jest niemożliwa, z uwagi na sieć "Natura 2000". W trakcie tego oświadczenia został "wybuczany" przez obecnych w auli studentów i obrażony jak niepyszny demonstracyjnie opuścił aulę.
Dr Zbigniew Brenda zwrócił uwagę na fakt, że każda inwestycja, która ma być realizowana w określonej przestrzeni kraju, niezależnie od jej wielkości i zasięgu oddziaływania powinna być zgodna z zapisami i ustaleniami dokumentów regulujących zasady gospodarowania przestrzenią. W przypadku przedsięwzięcia inwestycyjnego jakim jest kolejny stopień wodny na Wiśle poniżej Włocławka, odpowiednie zapisy we wspomnianych dokumentach już istnieją.
Prof. Andrzej Giziński, długoletni sojusznik Wiślanego Flisu, obalił opinię o negatywnym wpływie Zbiornika Włocławskiego na jakość wody Wisły i na różnorodność gatunkową występujących tam hydrobiontów. Wyśmiał też straszenie społeczeństwa rzekomą "bombą ekologiczną", zalegającą dno Zbiornika. Podał dane procentowe czystości wody wpływającej z góry w Płocku do wody wypływającej ze Zbiornika we Włocławku na zdecydowaną korzyść tej drugiej. Jego zdaniem wpływ II Zbiornika na Wisłę będzie bardziej korzystny lub podobny do sytuacji na Zbiorniku Włocławskim. Udowodnił też, że Zbiornik Włocławski w istotny sposób poprawia jakość wody wiślanej, ponieważ nie posiada warunków jeziorowych - jak głoszą niektórzy, lecz jest zbiornikiem przepływowym, w którym woda wymienia się samoczynnie około 10. razy w ciągu roku. Zakończenie wystąpienia Profesora spotkało się ze spontaniczną owacją sali.
Podczas dyskusji niżej podpisany zwrócił uwagę na aspekty służące żegludze:
Planowany w rejonie Ciechocinka stopień wyrównawczy dla SW Włocławek naprawi całkowicie kompletnie zniszczone pod względem nawigacyjnym koryto Wisły, spowodowane gwałtownymi zrzutami wody przez elektrownię w godzinach szczytu. Jeśli przepływ dobowy wody w Zbiorniku Włocławskim wynosił tylko 400 m3/sek., to nocny zrzut szczytowy sięgał 2200 m3/sek. tak, jakby każdej nocy przez Włocławek przechodziła woda powodziowa. I te różnice są przyczyną erozyjnej degradacji nurtu w korycie do km. 719 Silno.
Zbiornik wodny Ciechocinek-Nieszawa poprawi warunki nawigacyjne na całej swej długości do klasy Va równej Zbiornikowi Włocławskiemu, z głębokością tranzytową 3 m. Łączna długość tego odcinka drogi wodnej o unijnych parametrach wyniosłaby około 100 km.
Wybudowanie SW Ciechocinek-Nieszawa umożliwiłoby znośne warunki nawigacyjne na Wiśle od km. 628 Kępa Tokarska powyżej Płocka do km. 941 ujście do Zatoki Gdańskiej, mieszczące się na Wiśle Pomorskiej w klasie II z głęb. tranzytową 160 cm. Niezbędne remonty budowli hydrotechnicznych, zwłaszcza ostróg, z łatwością umożliwiłyby poprawę żeglowności tego odcinka do klasy III, z głęb. tranzyt. 3 m. Ten szlak żeglowny o dług, ponad 300 km mógłby stanowić zaczątek międzynarodowej drogi wodnej E-40 Bałtyk-Morze Czarne.
SW Ciechocinek-Nieszawa umożliwiłby dalsze pociągnięcie Kaskady Dolnej Wisły przez natychmiastowe przystąpienie do budowy SW Solec Kujawski. Stopień ten miałby szczególne znaczenie do przyszłych prac nad przebudową międzynarodowej drogi wodnej E-70 Rotterdam-Królewiec-Kłajpeda, jako rezerwuar wody niezbędnej do alimentacji kanału obwodowego Bydgoszczy, który powinien być przekopany od Wisły w km. 744 Port Drzewny w kierunku na Łabiszyn, ponieważ Bydgoskiego Węzła Wodnego nie da się przebudować do wymogów unijnych parametrów nawigacyjnych z min. głęb. tranzyt. 280 cm.
Budowa SW Ciechocinek-Nieszawa pomimo sprzeciwu ekologów powinna być potraktowana jako inwestycja, za którą przemawiają "konieczne wymogi nadrzędnego interesu publicznego". W takim przypadku powinna się ona spotkać z pozytywną opinią Komisji Europejskiej.
W drodze na sympozjum wstąpiłem do Portu RZGW dla lodołamaczy, aby powitać starego znajomego, weterana z lat dawnych, statek inspekcyjny "KOŚCIUSZKO", który przyszedł z Wrocławia. Wydał mi się biedny i zaniedbany. Farba popękana i przebijająca rdza, brudny i zapuszczony, wymaga kapitalnego remontu.

Z nieoficjalnych źródeł uzyskałem informację, że zimę musi przeczekać na cumach, a wiosną pójdzie na slip na wymianę cieknącej blachy poszycia dennego. Ma mieć wstawiony silnik Volvo nowej generacji i zbiornik na fekalia, jako statek inspekcyjny superekologiczny (prezydencki?). Czeka go też przebudowa szotów i szalunków, oraz staranne zabezpieczenie antykorozyjne i malowanie.
Z marynarskim pozdrowieniem - kpt.ż.ś. Adam Reszka
Na piersi naszego Komandora dumnie połyskuje charakterystyczna odznaka. Dziękujemy!
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies