Żeglarstwo dla przyjemności - list otwarty

15.11.2009
Żeglarstwo przestało być wyłącznie sportem i przestało być elitarne. Jest przede wszystkim sposobem spędzania wolnego czasu i względnie tanią formą turystyki. Autor powyższych słów pochodzących z jego książki „Polska dla żeglarzy” - nasz załogant Zbigniew Klimczak - wystosował Llist Otwarty do Ministra Sportu i Turystyki Adama Giersza.

List dotyczy problemów żeglarstwa rekreacyjnego (przyjemnościowego) w Polsce. Wieloletnie wysiłki wielu ludzi oddanych żeglarstwu bez reszty doprowadziły do szeregu korzystnych zmian w ustawodawstwie, czego przykładem jest nowelizacja ustawy o kulturze fizycznej, która weszła w życie 1 stycznia 2008 r. Niestety, po tej nowelizacji lobbyści z PZŻ z całą mocą rzucili się do odzyskiwania utraconych korzyści...

Słowo wstępne do Listu Otwartego o naszych korzeniach!

Trudno uwierzyć, ale żeglarstwo rekreacyjne tak naprawdę rozpoczęło się 400 lat temu.
19 kwietnia 1601 r. wydano paszport Holendrowi Henry’emu de Voogt, który pragnął samotnie popłynąć z Vlissingen do Londynu dla czystej przyjemności. Obecnie miliony ludzi z krajów wysoko rozwiniętych uprawiają jachting, a my dopiero nadrabiamy te zaległości.

Żeglarstwo przestało być wyłącznie sportem i przestało być elitarne. Jest przede wszystkim sposobem spędzania wolnego czasu i względnie tanią formą turystyki.
Autor powyższych słów pochodzących z jego książki „Polska dla żeglarzy” - nasz załogant Zbigniew Klimczak wystosował Llist Otwarty do Ministra Sportu i Turystyki Adama Giersza

List dotyczy problemów żeglarstwa rekreacyjnego (przyjemnościowego) w Polsce. Wieloletnie wysiłki wielu ludzi oddanych żeglarstwu bez reszty doprowadziły do szeregu korzystnych zmian w ustawodawstwie, czego przykładem jest nowelizacja ustawy o kulturze fizycznej, która weszła w życie 1 stycznia 2008 r.

Niestety, po tej nowelizacji lobbyści z PZŻ z całą mocą rzucili się do odzyskiwania utraconych korzyści a efektem tego jest gotowy już w ministerstwie projekt Ustawy o sporcie wraz z projektami aktów wykonawczych. Projekt ten w dużej mierze przywraca tak krytykowany przez żeglarzy i Rzecznika Praw Obywatelskich, stan poprzedni.
Zbigniew Klimczak - Katowice 3.11.2009 r


Pobierz pełny tekst Listu Otwartego
Apis 15.11.2009 3,410

8 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Adam Reszka
    Adam Reszka
    (...) "Żeglarstwo przestało być wyłącznie sportem i przestało być elitarne. Jest przede wszystkim sposobem spędzania wolnego czasu i względnie tanią formą turystyki". (Zbyszek Klimczak).

    To prawda. Znam takiego "wariata", który zamówił sobie drewnianą pychówkę 7,5 m i przebył nią trasę z Warszawy Wisłą, DWW-O, Odrą, Kanałem Odra Hawela, MLK, Renem, Kanałem Juliany i Mozą do Charleroi, Kanałem Sambre-Oise, rzeką Oise do Sekwany, postał trochę w Paryżu i poszedł w górę do Kanału du Loing i de Briare, po czyn w Briare wszedł na Loarę i doszedł do docelowego Orleanu. Na wszystkich śluzach jego "okręt" operatorzy śluz oglądali z niekłamanym zainteresowaniem poklepując go po plecach z uznaniem. Nawet Wasserschutzpolizei przeprowadzała go po zatłoczonych miejscach z należnymi honorami oddawanymi jego biało-czerwonej banderce. Nikt nie czynił mu po drodze żadnych wstrętów, a on szczęśliwy od nadmiaru wrażeń dotarł do zamierzonego celu. Prawdziwy, rasowy turysta wodny. Wierzę w nadejście takiej chwili, kiedy na unijnych wodach zagości mnóstwo naszych łodzi. Osobiście preferuję taki sposób spędzania wolnego czasu.
    - 15.11.2009 16:01
    • W
      Waldemar Wojcik
      Brawo p. Zbigniewie. Proponuję zbórkę podpisów poparcia dla listu. Pozdrowienia dla Autora. Waldemar Wójcik-armator S/Y "Damroka".
      - 15.11.2009 16:30
      • przylodz
        przylodz
        Żeglarstwo i wodniactwo ( uogólniając) to nie tylko turystyka i sport, to także, a może przede wszystkim styl życia. Niestety, w kręgach rządowych jest wciąż zbyt mało ludzi rozumiejących żeglarstwo, stąd takie małe zainteresowanie rządu i sejmu tymi sprawami. Łatwo jest lobbować, będąc uważanym za "jedynego" przedstawiciela jakiejś gałęzi. Wówczas ma się status "eksperta" a posłowie muszą już tylko podnieść rękę i nacisnąć guzik...
        Popieram Kolegę ze wszech miar! Ustawodawców zaś proszę o zaniechanie wszelkich manipulacji w ustawach dotyczących uprawiania swobodnej turystyki wodnej.
        - 15.11.2009 16:36
        • Bosman Jozef
          Bosman Jozef
          Jeśli tylko możemy w jakiś sposób wesprzeć inicjatywę Pana Zbigniewa Klimczaka ,to jestem całkowicie za.Uważam ,że niedopuszczalne jest manipulowanie w obowiązujących /niezłych/ przepisach w kierunku ponownego utrudniania życia miłośnikom żeglowania,dla zysków wąskiej grupy związkowych notabli.!!!!
          - 15.11.2009 18:33
          • Z
            zbigniew klimczak
            Mój Przyjaciel, Liberator zapoczątkował akcję, czytajcie i ew. podpisujcie. Dzięki za wsparcie.
            Zbigniew Klimczak

            a to mail do mnie...

            Witaj Zbyszku,
            Powstał apel do posłów i zbieramy podpisy popierające treść apelu. Ma to być jeden z argumentów wspierających nasze stanowisko podczas prac komisji sejmowej.
            Czy zechciałbyś się z nim zapoznać, ewentualnie podpisać i puscić dalej info o tym przedsięwzieciu?
            Zajrzyj:
            www.zeglarzom.pl
            Pozdrawiam
            Mariusz
            - 15.11.2009 19:25
            • Teos
              Teos
              Przeczytałem z uwagą całego newsa jak i list do niego dołączony i tak naprawdę nadal nie wiem o co chodzi. Być może wielu moich kolegów żeglarzy jest na bieżąco i zna treść omawianych ustaw oraz ich skutki prawne, ja niestety nie ;-(
              Poza tym, że uzyskałem na kursie w (chyba) 1981 roku stopień żeglarza jachtowego, nie mam żadnych związków z PZŻ.
              Natomiast pływając co jakiś czas po Mazurach obserwuję niektórych "żeglarzy" i się mocno zastanawiam - kto mu patent wydał ???
              Podsumowując - jestem przeciwny wszelkim monopolom, w tym również PZŻ, ale jestem również przeciwny zbytniej liberalizacji prawa tam gdzie chodzi o zagrożenie życia czy zdrowia ludzkiego.
              - 16.11.2009 09:57
              • J
                Jacocaco
                Wiele informacji, aktów prawnych i dyskusji dotyczących tego tematu jest dostępnych u Naszej "konkurencji" czyli na stronie internetowej kpt. Jerzego Kulińskiego. Obecnie na drugim miejscu po Najlepszych w rankingu stron żeglarskich. Pozdrawiam.
                P.s. Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo, że chodzi o itd,itd.
                - 16.11.2009 23:43
                • M
                  Marian Janas
                  Nie ja jestem autorem tej wypowiedzi ale uważam, ze jest to odpowiedni moment żeby ją przytoczyć. Na jednym ze spotkań żeglarzy działających na rzecz liberalizacji przepisów żeglarskich z prezesem PZŻ na pytanie co żeglarze chcą od PZŻ padła odpowiedź: "Chcemy aby PZŻ od nas nic nie chciał".
                  Teosowi odpowiadam kto im wydał patenty. Otóż wydał im je PZŻ zgodnie z zasadą klient zapłacił klient ma. To według programu szkoleń PZŻ prowadzone są kursy "na patent". Najwyższy czas żeby PZŻ nie miał nic do szerokiej rzeszy ludzi uprawiających żeglarstwo za własne pieniądze. Ktoś kogo będzie stać na kupno własnego jachtu sam zadba o to żeby nauczyć się żeglować wynajmując prywatnie instruktora lub uczęszczając na kurs w renomowanej firmie uczącej żeglowania. Ktoś kto za własne pieniądze czarteruje jacht na Mazurach powinien zdawać sobie sprawę z tego czy umie czy nie umie żeglować. Wydanie patentu przy masowym a w związku z tym miernej jakości szkoleniu daje niektórym ich posiadaczom złudne poczucie bezpieczeństwa. Co więcej tacy świeżo upieczeni żeglarze walą od razu na Mazury. Przy dużej ilości żeglujących w pełni sezonu stanowią zagrożenie dla siebie i innych. A w Polsce jest wiele pięknych akwenów nadających się na tygodniowy urlop gdzie można także wyczarterować jacht i po otrzymaniu patentu doskonalić swoje umiejętności. Co do PZŻ to najwyższy czas żeby zajął się tym do czego został powołany czyli sportem i żeby z w zasięgu jego zainteresowań pozostali zawodnicy startujący w regatach i to tylko tych organizowanych przez PZŻ.
                  - 18.11.2009 09:46
                  Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                  Proszę Zaloguj by zagłosować.
                  Niesamowite! (0)0 %
                  Bardzo dobre (0)0 %
                  Dobre (0)0 %
                  Średnie (0)0 %
                  Słabe (0)0 %
                  Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                  Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies