Opolszczyzna zabiega o włączenie Odry na odcinku opolskim do Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego, który ma łączyć Skandynawię z Adriatykiem. To szansa na zdobycie olbrzymich pieniędzy.
- Korytarz to inwestycja przyszłości, ale bardzo ważne, warte miliardy euro przedsięwzięcie w infrastrukturę: drogową, kolejową i wodną - mówi Andrzej Kasiura, członek zarządu województwa, który uczestniczył w spotkaniu przedstawicieli regionów zainteresowanych powstaniem takiego korytarza. To właśnie na skomunikowaniu Odry z tym korytarzem, i jednocześnie inwestycje w poprawę żeglowności rzeki, zależy nam najbardziej - mówi Kasiura. Idea jest taka, by połączyć Odrę z Dunajem i Łabą, to umożliwiłoby żeglugę śródlądową między Bałtykiem a Morzem Czarnym. - I tu jest nasz opolski interes.
Opolszczyzna zabiega o włączenie Odry na odcinku opolskim do Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego, który ma łączyć Skandynawię z Adriatykiem. To szansa na zdobycie olbrzymich pieniędzy.
- Korytarz to inwestycja przyszłości, ale bardzo ważne, warte miliardy euro przedsięwzięcie w infrastrukturę: drogową, kolejową i wodną - mówi Andrzej Kasiura, członek zarządu województwa, który uczestniczył w spotkaniu przedstawicieli regionów zainteresowanych powstaniem takiego korytarza.
Osią korytarza ma być droga międzynarodowa E65, która bierze swój początek w Malmö, biegnie przez Polskę (przyszła droga ekspresowa S3), Czechy, Słowację Węgry i państwa leżące nad Adriatykiem, kończąc się w miejscowości Chaniá na Krecie. Równolegle do niej - przez Polskę, Czechy, Słowację, Węgry, Serbię, Macedonię i Grecję - prowadzi linia kolejowa E59. Uzupełnieniem tego układu komunikacyjnego jest rzeka Odra.

- To właśnie na skomunikowaniu Odry z tym korytarzem, i jednocześnie inwestycje w poprawę żeglowności rzeki, zależy nam najbardziej - mówi Kasiura. Idea jest taka, by połączyć Odrę z Dunajem i Łabą, to umożliwiłoby żeglugę śródlądową między Bałtykiem a Morzem Czarnym. - I tu jest nasz opolski interes. Trudno bowiem liczyć, bo byłoby to niepoważne, by zmianie uległy planowane linie drogowe i kolejowe. Zresztą będą one biegły przez woj. dolnośląskie, czyli bardzo blisko Opolszczyzny - mówi Kasiura. Opolszczyzna chce także, by odnogą korytarza była linia kolejowa Wrocław - Opole, Kędzierzyn-Koźle - Racibórz - Chałupki.
Idea korytarza środkowoeuropejskiego ma kontrkandydatury m.in. w postaci niemieckiej koncepcji korytarza Scandria z Rostoku przez Berlin, Pragę do Rijeki. - To pokazuje, że walka toczy się o miliardy euro, bo projekt będzie bardzo duży i kosztowny. Walczymy teraz, by korytarz ten został wpisany do europejskiej sieci korytarz transportowych. To byłby wstęp do pozyskania finansowania tego przedsięwzięcia z budżetu UE. Mam nadzieję, że w 2010 roku będziemy mieli unijne "tak" dla tego korytarza - mówi Kasiura.
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies