Znaleziony w Czersku wiślany statek z XV w. będzie konserwowany przez Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie. Przynajmniej pięć lat potrwa nasączanie konstrukcji poliglikolem. Będzie to wymagało zbudowana specjalnego pawilonu z basenami. Operacja ta może kosztować kilkaset tysięcy złotych. Jej sfinansowanie już dwa miesiące temu zapowiedział wicemarszałek Mazowsza Ludwik Rakowski.
Jednostka leżała w jednym z sadów w Czersku koło Góry Kalwarii. Zachowała się w bardzo dobrym stanie. Pochodzi z drugiej połowy XV w., gdy po zakończeniu wojny 13-letniej odżył transport Wisłą do Gdańska. Statek jest unikatem na skalę europejską. O odkryciu pisaliśmy wcześniej w naszym portalu: (link)

Znaleziony w Czersku wiślany statek z XV w. będzie konserwowany przez Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie. Przynajmniej pięć lat potrwa nasączanie konstrukcji poliglikolem. Będzie to wymagało zbudowana specjalnego pawilonu z basenami.
Mierzącą 34 m szkutę, czyli statek do przewozu zboża, odkopali kilka miesięcy temu archeolodzy z Muzeum Morskiego w Gdańsku. "Gazeta" pisała o tym kilkakrotnie. Jednostka leżała w jednym z sadów w Czersku koło Góry Kalwarii. Zachowała się w bardzo dobrym stanie. Pochodzi z drugiej połowy XV w., gdy po zakończeniu wojny 13-letniej odżył transport Wisłą do Gdańska. Statek jest unikatem na skalę europejską.
Wczoraj dowiedzieliśmy się, że znalezisko przejdzie na własność Państwowego Muzeum Archeologicznego, które przeprowadzi jego konserwację. Ma ona polegać na moczeniu elementów statku w basenach wypełnionych poliglikolem. Operacja ta może kosztować kilkaset tysięcy złotych. Jej sfinansowanie już dwa miesiące temu zapowiedział wicemarszałek Mazowsza Ludwik Rakowski.
W przyszłym tygodniu przyjadą do Warszawy specjaliści z Muzeum Morskiego w Gdańsku. Wspólnie z kolegami z Państwowego Muzeum Archeologicznego ustalą dalszy plan działania. - W Rybnie koło Sochaczewa, gdzie są nasze magazyny, postawimy pawilon, do którego w przyszłym roku przewieziemy wydobytą z ziemi szkutę. Moczenie statku w preparacie konserwującym potrwa co najmniej pięć lat - zapowiada dyrektor Muzeum dr Wojciech Brzeziński.
Jego zdaniem, szkuta po konserwacji powinna wrócić do Czerska. Jest pomysł stworzenia w tej miejscowości oddziału Muzeum Archeologicznego pokazującego stare wiślane statki i łodzie. O odkryciu pisaliśmy wcześniej w naszym portalu:
(link)
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies