Średniowieczna szkuta wiślana przejdzie konserwację

29.10.2009
Znaleziony w Czersku wiślany statek z XV w. będzie konserwowany przez Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie. Przynajmniej pięć lat potrwa nasączanie konstrukcji poliglikolem. Będzie to wymagało zbudowana specjalnego pawilonu z basenami. Operacja ta może kosztować kilkaset tysięcy złotych. Jej sfinansowanie już dwa miesiące temu zapowiedział wicemarszałek Mazowsza Ludwik Rakowski.

Jednostka leżała w jednym z sadów w Czersku koło Góry Kalwarii. Zachowała się w bardzo dobrym stanie. Pochodzi z drugiej połowy XV w., gdy po zakończeniu wojny 13-letniej odżył transport Wisłą do Gdańska. Statek jest unikatem na skalę europejską. O odkryciu pisaliśmy wcześniej w naszym portalu: (link)

Znaleziony w Czersku wiślany statek z XV w. będzie konserwowany przez Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie. Przynajmniej pięć lat potrwa nasączanie konstrukcji poliglikolem. Będzie to wymagało zbudowana specjalnego pawilonu z basenami.

Mierzącą 34 m szkutę, czyli statek do przewozu zboża, odkopali kilka miesięcy temu archeolodzy z Muzeum Morskiego w Gdańsku. "Gazeta" pisała o tym kilkakrotnie. Jednostka leżała w jednym z sadów w Czersku koło Góry Kalwarii. Zachowała się w bardzo dobrym stanie. Pochodzi z drugiej połowy XV w., gdy po zakończeniu wojny 13-letniej odżył transport Wisłą do Gdańska. Statek jest unikatem na skalę europejską.

Wczoraj dowiedzieliśmy się, że znalezisko przejdzie na własność Państwowego Muzeum Archeologicznego, które przeprowadzi jego konserwację. Ma ona polegać na moczeniu elementów statku w basenach wypełnionych poliglikolem. Operacja ta może kosztować kilkaset tysięcy złotych. Jej sfinansowanie już dwa miesiące temu zapowiedział wicemarszałek Mazowsza Ludwik Rakowski.

W przyszłym tygodniu przyjadą do Warszawy specjaliści z Muzeum Morskiego w Gdańsku. Wspólnie z kolegami z Państwowego Muzeum Archeologicznego ustalą dalszy plan działania. - W Rybnie koło Sochaczewa, gdzie są nasze magazyny, postawimy pawilon, do którego w przyszłym roku przewieziemy wydobytą z ziemi szkutę. Moczenie statku w preparacie konserwującym potrwa co najmniej pięć lat - zapowiada dyrektor Muzeum dr Wojciech Brzeziński.

Jego zdaniem, szkuta po konserwacji powinna wrócić do Czerska. Jest pomysł stworzenia w tej miejscowości oddziału Muzeum Archeologicznego pokazującego stare wiślane statki i łodzie. O odkryciu pisaliśmy wcześniej w naszym portalu: (link)
źródło: gazeta.pl
Apis 29.10.2009 4,806

3 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • L
    larex
    Szkuta ma dokładnie 30m!!
    Czy w takim idealnym stanie? brakuje jej części pokładu i burt. Jak później się okazało, po jej ponownym zalaniu, jej sztaba zachowała się u jednego z miejscowych stolarzy, ten gość wiedział że to coś wartościowego, nie spalił jej tylko schował u siebie w stodole - dzięki bogu!
    Więcej zdjęć na stronie fundacji Ja Wisła http://www.jawisla.pl/index.php?optio...;Itemid=38
    - 30.10.2009 15:43
    • Adam Reszka
      Adam Reszka
      Larexowi: Panie Rafale! Czy dysponuje Pan fotografią tej stewy? Jak dotychczas, odnaleziona została w międzywojniu w Kazimierzu Dolnym tylko jedna, dębowa, imponująca 3. metrowa stewa z wyrytym, zblokowanym reliefem wklęsłym nazwy szkuty "Maria". Zabytek ten znajduje się w Muzeum Miejskim Kazimierza Dolnego.
      Pozdrawiam - ARes.
      - 04.11.2009 11:36
      • L
        larex
        Kolejne słowo do mojego słownika - stewa Smile
        Niestety nie, pokazywał mi ją na zdjęciu Waldemar Ossowski z Muzeum w Gdańsku. W każdym bądź razie jest troszkę zniszczona - przez czas i poszarpana jej góra od koparki. Trudno jest powiedzieć jednoznacznie czy coś na niej się zachowało, Wówczas, gdy oglądałem te zdjęcia nic nie było wiadomo.
        Pozdrawiam Rafał Ł.
        - 06.11.2009 13:07
        Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
        Proszę Zaloguj by zagłosować.
        Niesamowite! (0)0 %
        Bardzo dobre (0)0 %
        Dobre (0)0 %
        Średnie (0)0 %
        Słabe (0)0 %
        Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
        Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies