Laurka dla Włdaka Stypczyńskiego

28.09.2009
Dziś przypadają 75 urodziny kapitana Władysława Stypczyńskiego - jednego z nestorów żeglugi śródlądowej obecnych w Naszej Wirtualnej Załodze. Przeszedł w swojej karierze zawodowej staż na prawie wszystkich typach statków Żeglugi na Odrze.

Na zdjęciu obok:
Kpt. Stypczyński (z prawej) z nieżyjącym już Marianem Szwarcem - w tle statek szkolny "Małgorzata Fornalska", którym Władek dowodził. Spod "jego ręki" wyszło sporo naprawdę dobrych fachowców. Mówiło się, że kto przeszedł staż u kpt. Stypczyńskiego - przyjmowany był na inne jednostki z zamkniętymi oczami.

Przyjmij, Drogi Władku, w Dniu Twoich Urodzin najserdeczniejsze życzenia długich lat w zdrowiu, samych przyjemnych chwil w rodzinnym gronie, no i.... dziel się z nami swoimi spostrzeżeniami i uwagami z długiej, owocnej kariery żeglugowej. Jesteś przecież największym autorytetem dla nas - łodziarzy odrzańskich.

Dziś przypadają 75 urodziny kapitana Władysława Stypczyńskiego - jednego z nestorów żeglugi śródlądowej obecnych w Naszej Wirtualnej Załodze.

Rozpoczął pracę w Żegludze na Odrze 5 marca 1952 roku. Rozpoczął pływanie na Ż - 6464 jako marynarz i po miesiącu (niewiarygodnie szybko) już jako bosman. W grudniu 1952 r. zaokrętował się na h.p. "Zielona Góra" ,na której pływał do marca 1954 r. Następnie przeszedł na h.p. "Swarożyc" gdzie do maja 1954 r. pływał jako sternik. Od roku 1954 do 1956 przerwa w pływaniu – służba wojskowa.

16 listopada przejął kapitaństwo na h.p. "Kędzierzyn". Następnym krokiem w karierze było dowodzenie od 01.czerwca.1959 do 31. sierpnia 1959 r. statkiem szkolnym "Małgorzata Fornalska" (na zdjęciu z Marianem Szwarcem - w tle właśnie "Fornalska"). Od 30 września 1959 r dowodził na h.p. "Karkonosze" do jesieni 1960 r. Od roku 1960 do roku 1990 pływał na BM-kach (w tym dwukrotnie na odebranej wprost ze stoczni BM-5524) oraz pchaczach TUR i Bizon. Ostatnią jednostką, która dowodził był Renifer O-2, na którym przebywał od lutego 1992 r. do marca 1997 r. W tym też roku przeszedł na emeryturę. Jak widać przeszedł w swojej karierze zawodowej staż na prawie wszystkich typach statków Żeglugi na Odrze.

Spod "jego ręki" wyszło sporo naprawdę dobrych fachowców. Mówiło się że kto przeszedł staż u kpt. Stypczyńskiego przyjmowany był na inne jednostki z zamkniętymi oczami. Był wzorem dla innych i doceniany przez macierzyste przedsiębiorstwo, w którym pełnił m.in. funkcję kapitana szkoleniowego.

Przyjmij, Drogi Władku, w Dniu Twoich Urodzin najserdeczniejsze życzenia długich lat w zdrowiu, samych przyjemnych chwil w rodzinnym gronie, no i.... dziel się z nami swoimi spostrzeżeniami i uwagami z długiej, owocnej kariery żeglugowej. Jesteś przecież największym autorytetem dla nas - łodziarzy odrzańskich.

Ilustrowane karty z życiorysu Władka Stypczyńskiego zamieściliśmy w naszym serwisie tutaj , oraz - tutaj
Andrzej Podgórski
Apis 28.09.2009 2,889

2 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • W
    wladyslaw styp
    Serdecznie dziękuje wszystkim kolegom w zawodzie za pamięć o starym marynarzu. Z zainteresowaniem czytam wypowiedzi kolegów na tematy Żeglugowe związane z Polskimi i zagranicznymi drogami wodnymi , transportem wodnym i flotą śródlądową. Siedząc nad Odrą łowiąc ryby, nie widząc przez tygodnie żadnego statku, żal serce ściska, na myśl kiedy dziennie dziesiątki jednostek przewijało się przez Wrocław nasze ukochane miasto, jadąc przez most Milenijny widzę całkowicie zniszczony port Popowice,dalej puste zimowisko Osobowice nr I ten sam widok zimowisko nr II. jest mi bardzo smutno, gdy wracam do wspomnień i pomyślę, że w całej Europie żegluga istnieje - na wschodzie i zachodzie - tylko u nas skurczyła się do lokalnego przewozu węgla Gliwice - Wrocław i Szczecin - Europa Zachodnia.

    Życzę wszystkim kolegom stopy wody dobrych rejsów szczęśliwych powrotów do domu. Stypczyński Władek.
    - 28.09.2009 21:23
    • 1
      123456
      Władziu, a pamiętasz ile to główek przepłynęlisma łdzią łowiąc ryby na suwatę . Jakie piękne sztyki wyciągaliśmy z weody. Co prawda było to kłusownictwo, ale myśmy uwazaliże łowimy na swoim. Albin
      - 11.04.2010 10:05
      Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
      Proszę Zaloguj by zagłosować.
      Niesamowite! (1)100 %
      Bardzo dobre (0)0 %
      Dobre (0)0 %
      Średnie (0)0 %
      Słabe (0)0 %
      Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
      Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies