Dolina Rospudy jest w tym roku najchętniej odwiedzanym miejscem przez pasażerów Żeglugi Augustowskiej (ŻA) - poinformował PAP dyrektor żeglugi Sławomir Aleksandrowicz.
Trasa przebiegająca w całości szlakiem Rospudy począwszy od ujścia rzeki do Kanału Bystrego w rejonie zatoki Portu Żeglugi, poprzez przepływ Rzeki Netty, Jeziora Necko, Jeziora Rospudy i cieśninę na połączeniu rzeki z jeziorem jest trasą o najciekawszym i najbardziej atrakcyjnym układzie hydrologicznym Doliny Rospudy – doliny aktualnie wzbudzającej największe zainteresowanie w Europie.
Dolina Rospudy jest w tym roku najchętniej odwiedzanym miejscem przez pasażerów Żeglugi Augustowskiej. To był bardzo dobry rok dla żeglugi. Dopisała pogoda i turyści, których było mnóstwo w Augustowie - poinformował PAP dyrektor żeglugi Sławomir Aleksandrowicz
Najpopularniejszym rejsem był ten do Doliny Rospudy. Rejs jest krótki, trwa nieco ponad godzinę. Podczas podróży turyści obserwują piękno Rospudy i oglądają na statku krótkie filmiki z prezentacją walorów doliny. Jedną z atrakcji jest wysepka z kozami, które turyści chętnie dokarmiają. Trasa przebiegająca w całości szlakiem Rospudy począwszy od ujścia rzeki do Kanału Bystrego w rejonie zatoki Portu Żeglugi, poprzez przepływ Rzeki Netty, Jeziora Necko, Jeziora Rospudy i cieśninę na połączeniu rzeki z jeziorem jest trasą o najciekawszym i najbardziej atrakcyjnym układzie hydrologicznym Doliny Rospudy – doliny aktualnie wzbudzającej największe zainteresowanie w Europie.
W 2009 roku statkami żeglugi przepłynęło już ponad 90 tysięcy osób. Rekord augustowska flota zanotowała w ubiegłym roku, kiedy przewiozła 102 tys. pasażerów.
- Prawdopodobnie podobny wynik osiągniemy także w tym roku, bo chociaż jest wrzesień, ciągle jest wiele zamówień na statki - dodajeł Aleksandrowicz.
Żegluga od kilku lat notuje wzrost zainteresowania kursami po augustowskich jeziorach. Dużą atrakcją żeglugi jest od 1999 r. "trasa papieska". Rejs trwa prawie trzy godziny i przebiega szlakiem, którym płynął podczas wizyty w Polsce w 1999 roku Jan Paweł II. W sanktuarium maryjnym w Studzienicznej jest kilkunastominutowy postój.
Żegluga dysponuje trzema statkami. "Serwy" i "Sajno" mogą przewieźć po 200 osób, zaś "Perkoz" 75 pasażerów.
Dyrektor Aleksandrowicz poinformował, że augustowska flota prawdopodobnie powiększy się o jeden statek. Ma on mieścić na pokładzie aż 330 osób i będzie największą jednostką pływającą na wodach śródlądowych w Polsce. Dwupokładowy statek będzie miał 38 metrów długości. Ma kosztować ok. 2 mln zł.
- W niektóre letnie weekendy mamy tylu chętnych do podróżowania, że to już czas zakupić większy statek" - mówi Aleksandrowicz.
(PAP/pz / 19 września 2009 22:53)
fot. Janusz Czerwiński
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies