Targowica w sprawie polskiej żeglugi śródlądowej - CETC do lamusa

27.09.2009
Polska zachodnia może stracić szansę na szybki rozwój, którą trzy województwa - zachodniopomorskie, lubuskie i dolnośląskie - wiążą z projektem Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego (ang. Central European Transport Corridor - CETC). Dlaczego? Ponieważ Ministerstwo Infrastruktury nie zaproponowało umieszczenia CETC w Planie Działań Strategii Bałtyckiej.

Na zaniechaniu resortu kierowanego przez Cezarego Grabarczyka skorzystają Niemcy, którzy z kolei zadbali o wpisanie do Strategii Bałtyckiej konkurencyjnego dla polskiego projektu korytarza Scandria, również łączącego Skandynawię z Adriatykiem.

Ostatnią szansą na szybką realizację CETC byłoby podjęcie próby wpisania go do Strategii Bałtyckiej na najbliższym szczycie Rady Unii Europejskiej pod koniec października. Jednak z wypowiedzi UKIE oraz MI wynika, że nie zamierzają już o to zabiegać.

Polska zachodnia może stracić szansę na szybki rozwój, którą trzy województwa - zachodniopomorskie, lubuskie i dolnośląskie - wiążą z projektem Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego (ang. Central European Transport Corridor - CETC). Projekt, który mógł stać się dźwignią rozwoju infrastrukturalnego i gospodarczego tych regionów, nie został dotąd wpisany do unijnej Strategii Bałtyckiej i wszystko wskazuje na to, że nie stanie się to także na najbliższym szczycie Rady Unii Europejskiej, który odbędzie się już za miesiąc. Dlaczego? Ponieważ Ministerstwo Infrastruktury nie zaproponowało umieszczenia CETC w Planie Działań Strategii Bałtyckiej. Znalazł się w niej za to konkurencyjny projekt niemiecki.

Strategię dla rozwoju Morza Bałtyckiego opracowuje Komisja Europejska przy udziale państw członkowskich oraz Parlamentu Europejskiego. To właśnie ten dokument zawiera również plany tworzenia nowoczesnych transeuropejskich sieci transportowych. Na realizację projektów umieszczonych w dokumencie można wykorzystać ponad 50 mld euro z Funduszu Spójności i Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego zarezerwowanych na lata 2007-2013. Dzięki tym pieniądzom można byłoby zrealizować także Środkowoeuropejski Korytarz Transportowy.

Ten projekt gigantycznego połączenia komunikacyjnego miał pozwolić na szybki transport towarów z krajów skandynawskich - przez Polskę i Czechy - do wybrzeża Adriatyku. Nowoczesne rozwiązania multimodalne umożliwiałyby transport drogą wodną lub lądową - po stronie polskiej drogą ekspresową S3 lub zmodernizowanymi liniami kolejowymi E59 i C-E59. Jednak obecny rząd, a ściślej Ministerstwo Infrastruktury nie zadbało o wpisanie tego projektu do tzw. Planu Działań Strategii Bałtyckiej.

W Polsce jej projekt był uzgadniany z Urzędem Komitetu Integracji Europejskiej, który odpowiada za koordynację prac nad tym dokumentem. Urząd broni się jednak, że to Ministerstwo Infrastruktury nie zadbało o wpisanie CETC do Planu Działań Strategii Bałtyckiej.

- W kwestiach transportowych Urząd KIE konsultował się z właściwym w tym wypadku resortem infrastruktury, którego zdanie było kluczowe dla rozpoczęcia przez UKIE jakichkolwiek działań mających na celu próbę wprowadzenia modyfikacji do Planu Działań w obszarze priorytetowym dotyczącym transportu. W czasie konsultacji Ministerstwo Infrastruktury nie zgłosiło uwag, które odnosiłyby się do umieszczenia CETC w Planie Działania - tłumaczy UKIE w przesłanym nam stanowisku.

Na zaniechaniu resortu kierowanego przez Cezarego Grabarczyka skorzystają Niemcy, którzy z kolei zadbali o wpisanie do Strategii Bałtyckiej konkurencyjnego dla polskiego projektu korytarza Scandria, również łączącego Skandynawię z Adriatykiem.

Ostatnią szansą na szybką realizację CETC byłoby podjęcie próby wpisania go do Strategii Bałtyckiej na najbliższym szczycie Rady Unii Europejskiej pod koniec października. Jednak z wypowiedzi UKIE oraz MI wynika, że nie zamierzają już o to zabiegać.

CETC miał być osią rozwoju komunikacyjnego i gospodarczego zachodnich województw Polski oraz szansą dla portu w Szczecinie, który od lat cierpi na brak tzw. zaplecza, czyli sprawnego i szybkiego systemu komunikacji, dzięki któremu można dalej przewozić ładunki kierowane do tego portu. Mowa o Środkowoeuropejskim Korytarzu Transportowym (ang. Central European Transport Corridor - CETC). Miał być, bo rząd Donalda Tuska nie zadbał o wpisanie tego forsowanego od kilkunastu lat projektu do Strategii Unii Europejskiej dla Morza Bałtyckiego.

Dlaczego Ministerstwo Infrastruktury, które miało decydujący głos w tej sprawie, nie zadbało o wpisanie projektu CETC do Strategii Bałtyckiej? "Celem Strategii UE dla regionu Morza Bałtyckiego jest efektywna realizacja konkretnych projektów, a nie szeroko rozumianych inicjatyw regionalnych. W związku z tym, propozycja wpisania Korytarza CETC do Planu Działań w ramach Strategii spotkałaby się z brakiem akceptacji ze strony Komisji Europejskiej" - tłumaczy ministerstwo w przesłanym nam stanowisku.

Takich obaw nie miały natomiast władze Niemiec, które wpisały do Planu Działań konkurencyjny wobec CETC projekt Scandria. Zaproponowany w nim szlak biegnie niemal równolegle jak w polskim projekcie, tyle że po drugiej stronie Odry. To właśnie niemiecki projekt znalazł się w Strategii Bałtyckiej, choć powstał zaledwie 2 lata temu.

Projekt niedopracowany?
Przytoczone stwierdzenie Ministerstwa Infrastruktury sugeruje, że projekt Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego jest niedopracowany. Projekt, nad którym prace trwają od kilkunastu lat, mający poparcie trzech polskich województw oraz regionów ze Szwecji, Czech, Austrii i innych krajów leżących na trasie CETC.

Co na to podmioty zaangażowane w projekt? - Nie otrzymywaliśmy dotąd sygnałów, że należy doprecyzować lub skonkretyzować założenia inicjatywy na rzecz Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego. Na poziomie regionalnym zrobiliśmy wszystko, co było możliwe, aby ten projekt został wpisany na listę projektów priorytetowych UE - podkreśla Krzysztof Żarna, kierownik Sekretariatu Technicznego CETC mającego siedzibę w Szczecinie. Dodaje, że trwają starania o podniesienie dotychczasowej współpracy regionów z krajów leżących na trasie korytarza na poziom rządowy.

- Województwo zachodniopomorskie, podobnie jak inne województwa Polski Zachodniej, dołożyło wszelkich starań, by idea Osi Rozwojowej CETC znalazła się w Strategii - wtóruje mu członek Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego dr Wojciech Drożdż w przesłanym nam stanowisku.

Co w takim razie zawiodło? Krzysztof Żarna przyznaje, że zabrakło wsparcia ze strony obecnego rządu.

Irytację z powodu zachowania rządu znacznie bardziej widać u Ryszarda Toczka - naczelnika Biura Rozwoju Gdyni i dyrektora Biura Stowarzyszenia Miast Autostrady Bursztynowej (A1). Uczestniczył on w ostatnim posiedzeniu Parlamentu Europejskiego w sprawie Strategii, z której wypadł promowany m.in. przez Gdynię Korytarz 6, biegnący ze Szwecji przez Gdynię, Gdańsk i Warszawę. - Mam swoje zdanie na temat pracowitości urzędników zajmujących się tą sprawą - mówi z przekąsem. Zaznacza przy tym, że wspierany przez władze Gdyni, które reprezentował na unijnym forum, projekt Korytarza 6 też początkowo nie znalazł się na tzw. liście projektów flagowych Strategii Bałtyckiej. - Na szczęście dzięki naszym różnym działaniom ten projekt został przywrócony do strategii. Natomiast nie udało się włączyć CETC - podkreśla.

Dodaje, że lista strategicznych projektów transportowych w Polsce jest mizerna. - W Polsce są tylko trzy projekty priorytetowe: linia kolejowa Gdynia - Warszawa, autostrada Gdańsk - Katowice, biegnąca dalej do Wiednia, i droga ekspresowa Via Baltica - wskazuje.

To, co nie udało się Polakom, udało się Niemcom. - Niemcy przeforsowali swój projekt biegnący z Rostoku na południe Europy, choć wydłuża on trasę o blisko 300 kilometrów - zauważa Marek Gróbarczyk. Dodaje, że nieprawdziwe jest stwierdzenie, iż Komisja Europejska odrzuciłaby projekt CETC. - Komisja tylko zbiera propozycje poszczególnych państw członkowskich. Ostateczny kształt Strategii Bałtyckiej ustala Rada UE, dlatego widać, że MI po prostu kłamie. Jego działania, a właściwie brak działań doprowadzi do wykluczenia zachodniej Polski z możliwości szybkiego rozwoju - dodaje.

- Świadczy to o odpuszczaniu przez PO kolejnych ważnych obszarów, co ma wymierne skutki ekonomiczne - komentuje sytuację Jerzy Polaczek, były minister transportu w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego.

- To kolejny cios dla Pomorza po arbitralnej decyzji komisarz UE ds. konkurencji Nelly Kroes, przez którą rząd zamknął stocznie w Gdyni i Szczecinie - dodaje poseł Joachim Brudziński (PiS) związany ze Szczecinem.

Zaniechanie na korzyść Niemców
Zaniedbanie Ministerstwa Infrastruktury ułatwiło stronie niemieckiej starania o realizację konkurencyjnego projektu, jakim jest korytarz Scandria. Kierownik Sekretariatu Technicznego CETC nie ma wątpliwości, że projekt niemiecki będzie stanowił konkurencję dla korytarza środkowoeuropejskiego. Dodaje, iż w ten sposób władze naszego zachodniego sąsiada chcą zaktywizować rozwój Meklemburgii-Przedmorza Przedniego, która jest wyludniającym się regionem. Podkreśla, że ważne jest dla nich także wzmocnienie portu w Rostoku. - Jest to port konkurujący ze Szczecinem i Świnoujściem. Dlatego ważne jest, aby to po naszej stronie granicy powstał korytarz - zaznacza.

Wątpliwości co do charakteru projektu Scandria nie mają też inne osoby zaangażowane w realizację korytarzy transportowych w Polsce. - Przede wszystkim z powodu konkurencyjnych projektów realizowanych przez naszych sąsiadów - głównie niemiecki korytarz Scandria - CETC jest bardzo ważny, zwłaszcza dla Szczecina - wskazuje z kolei Ryszard Toczek.

Były minister transportu Jerzy Polaczek zwraca zaś uwagę, że nie chodzi tu o jakąś chęć zapewnienia sobie przewagi nad Niemcami, wręcz przeciwnie. - Utrata projektu CETC pozbawia nas możliwości wyrównania potencjału transportowego z naszym zachodnim sąsiadem, zwłaszcza w zakresie obsługi transportu w osi północ - południe - podkreśla.

Pogrzebanie rozwoju zachodniej Polski
Co będzie oznaczała utrata inicjatywy korytarza dla Polski? "Niepełne wykorzystanie potencjału polskich portów morskich, stopniowe przepływanie ładunków w relacjach europejskich z przestarzałego systemu transportowego do sprawniejszego i nowocześniejszego korytarza niemieckiego" - piszą wprost autorzy materiału informacyjnego CETC.

- Na pewno pozbawienie Polski realizacji tego projektu doprowadziłoby do degradacji pozycji portu w Szczecinie - dodaje Jerzy Polaczek.

- Dla portów w Szczecinie i Świnoujściu jest to ze wszech miar niedobra wiadomość, bo tylko dzięki sprawnemu transportowi porty mogą wykonywać usługi, które mogą być atrakcyjne dla właścicieli ładunków - ocenia z kolei Władysław Lisewski, członek zarządu i dyrektor ds. rozwoju Zarządu Morskich Portów Szczecin - Świnoujście.

- Dziś właściciele ładunków patrzą na to, w jakim czasie i na ile w sposób niezawodny prześlą je z jednego miejsca do drugiego. Jazda polskimi drogami, jeśli nie uzyskają statusu niezbędnego do odbycia szybkiego transportu, sprawi, że przewoźnicy mogą uciekać z naszych portów do niemieckich - wskazuje Lisewski. Jego zdaniem, to właśnie polskie wybrzeże najbardziej odczuje skutki zaniechania MI. - To jedna z gorszych wiadomości dla naszych portów - podkreśla, komentując niewpisanie CETC do Strategii Bałtyckiej.

- Będzie to miało znaczenie dla rozwoju województw zachodniej Polski. Strategia Rozwoju Województwa Zachodniopomorskiego zakłada funkcjonowanie Osi CETC jako kręgosłupa rozwoju regionu - stwierdza wprost członek Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego dr Wojciech Drożdż.

Pokazuje to, jak duże znaczenie ma ten projekt dla rozwoju naszego kraju. - Niezrealizowanie tego korytarza będzie niekorzystne zarówno dla rozwoju zachodnich regionów Polski, jak i dla gospodarki kraju - podkreśla z kolei kierownik sekretariatu CETC Krzysztof Żarna.

Szansa dla infrastruktury i gospodarki
Projekty, które wchodzą w skład CETC, są bowiem bardzo kosztowne, liczone w miliardach euro. Dlatego osoby zaangażowane w ten projekt przyznają, że bez wsparcia funduszy z Unii Europejskiej realizacja korytarza transportowego jest praktycznie niemożliwa. Jego znaczenie natomiast trudno przecenić. Ma on bowiem strategiczne znaczenie także dla pozostałych krajów, przez które prowadzi korytarz, dzięki umożliwieniu szybkiego i efektywnego transportu między Bałtykiem i Adriatykiem.

- Bardzo ważna w projekcie jest też droga wodna na Odrze - zwraca uwagę Krzysztof Żarna. - Pozwalałaby ona na tanie i ekologiczne przewozy, zwłaszcza ładunków ponadgabarytowych, trudnych do przewożenia innymi środkami transportu - podkreśla.

W tym miejscu pojawia się też pole do współpracy z innymi podmiotami i szansa na załatwienie za jednym zamachem także innych problemów, mianowicie budowy zabezpieczeń przeciwpowodziowych i regulacji Odry. Odpowiednio przygotowany projekt mógłby jednocześnie dać takie zabezpieczenia dla terenów często wylewającej rzeki, jak i zwiększyć możliwości żeglugi przemysłowej na Odrze. - Współpracujemy w tej sprawie z krajowym i regionalnymi oddziałami Zarządu Gospodarki Wodnej - podkreśla Krzysztof Żarna. Dodaje, że wkrótce zacznie się nowy okres programowania w UE i trzeba mieć już przygotowane projekty, aby uzyskać na nie fundusze. Czy polskie władze przygotowują się do tego?

Korytarz bez nazwy i na raty?
Ministerstwo Infrastruktury twierdzi tymczasem, że linie komunikacyjne wchodzące w skład CETC i tak są realizowane i zostały włączone do stanowiska rządu w odniesieniu do Strategii Bałtyckiej. "Ministerstwo Infrastruktury wystąpiło do UKIE z wnioskiem o dopisanie drogi ekspresowej S3, linii kolejowej E59 i C-E59 oraz Odrzańskiej Drogi Wodnej (projekt E30), przebiegających przez obszar Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego (CETC), do Planu Działań. Powyższe elementy zostały uwzględnione w stanowisku Rządu w odniesieniu do Strategii" - napisało ministerstwo w przesłanym nam stanowisku.

W ten sposób MI sugeruje, że można realizować poszczególne linie komunikacyjne oddzielnie i nie traktować ich jako jednego dużego korytarza. Co na to podmioty zaangażowane w CETC? - Koncepcja rozwoju transportu w tej części Europy zakłada integrację poszczególnych elementów w jedną europejską sieć transportową. Bez takiej integracji tworzenie lokalnych projektów nie przyniesie odpowiedniego efektu gospodarczego, a efekt rozwoju regionalnego będzie mocno osłabiony albo w ogóle zahamowany. Nie twórzmy wysp na mapie Europy - odpowiada Krzysztof Żarna, kierownik Sekretariatu Technicznego CETC. Znacznie dosadniej takie pomysły MI komentuje były minister gospodarki morskiej. - To jest robienie z ludzi wariatów. Po to jest Strategia Bałtycka, żeby pokazać, w jakich kierunkach mają odbywać się transporty, które są najbardziej ekonomiczne, szybkie i sprawne. To właśnie wpisane do strategii projekty są traktowane jako priorytety dla rozwoju UE - podkreśla Marek Gróbarczyk.

Jest jeszcze szansa?
Z wypowiedzi UKIE i MI wynika, że nie zamierzają one poruszyć sprawy wpisania CETC do Planu Działań Strategii Bałtyckiej. "Założeniem autorów Planu Działania było nadanie mu elastycznego charakteru. Dzięki temu dokument ten w czasie okresowych przeglądów może być modyfikowany nawet po jego zatwierdzeniu, tak aby dostosowywać go do pojawiających się nowych wyzwań i potrzeb w regionie Morza Bałtyckiego. Należy zatem liczyć się z możliwością wprowadzania zmian do Planu Działania również w obszarze priorytetowym nr 11 dotyczącym transportu nawet po szczycie Rady UE planowanym na koniec października 2009 r." - twierdzi UKIE. W ten sposób urząd najwyraźniej zignorował list wysłany do obu resortów przez Sekretariat Techniczny CETC. - Wysłaliśmy stanowisko w sprawie niewpisania CETC na listę projektów priorytetowych do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, MI oraz UKIE - dodaje Krzysztof Żarna, podkreślając, że liczy na poparcie rządu dla tego projektu na najbliższym szczycie UE, choć rozumie, iż teraz trudno już będzie włączyć CETC do Strategii Bałtyckiej.

Zarówno UKIE, jak i MI tłumaczą, że Strategia Bałtycka jest dokumentem otwartym i można do niego dopisywać później różne projekty. Powstaje jednak pytanie kiedy? Eksperci zwracają uwagę, iż po utworzeniu korytarza Scandria nie będzie już tak łatwo budować CETC. Dlatego ważny jest czas.

Na poparcie rządu, ale też - jak zaznacza - europosłów, liczy też Wojciech Drożdż, członek Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego. Liczą na nie zresztą także pozostałe osoby zaangażowane w projekt korytarza. Jednak - jak widać - daremnie. Europoseł Marek Gróbarczyk zapewnia o poparciu dla CETC, jednak - jak zaznacza - kluczowe jest tu stanowisko rządu polskiego.

Czas na czyny!
Były minister transportu mówi wprost, że obecne wyzwania wymagają aktywności od polskiej administracji. - Trzeba postawić pytanie o aktywność polskiej dyplomacji, rządu i strategię w sprawach europejskich, która jest prezentowana na najważniejszych gremiach politycznych Unii Europejskiej - podkreśla Jerzy Polaczek. Z kolei Marek Gróbarczyk zaznacza, iż odpowiedzialność za zaniedbanie sprawy CETC spada na cały rząd Donalda Tuska, który nie dba o rozwój polskich portów ani zachodnich województw. Jego zdaniem bowiem sprawa ta jest tylko fragmentem całej wizji rozwoju Polski, jaką ma obecny rząd.

- W Założeniach Polityki Morskiej RP do roku 2020, opublikowanych przez Ministerstwo Infrastruktury, nie ma żadnej wzmianki o drodze wodnej na Odrze, łączącej się z portami w Świnoujściu i Szczecinie w ramach CETC. Ta część Polski jest wycięta nie tylko z rozwoju infrastruktury, ale także gospodarki morskiej - zaznacza Marek Gróbarczyk.

Jego zdaniem, rząd po prostu nie dba o rozwój ani ściany zachodniej, ani wschodniej. - Należy zapytać, czy rząd Donalda Tuska nie przesądził o tym, że chce budować rozwój jedynie na siedmiu miastach Polski, i w tym planie nie ma miejsca na rozwój Szczecina i innych przygranicznych miast. Takie założenia zawarte są w planach rozwoju Polski do 2030 r. - zwraca uwagę europoseł PiS.

Były minister gospodarki morskiej zwraca też uwagę na znaczenie gospodarki dla niepodległości kraju we współczesnych realiach. - Przecież teraz gospodarka jest najistotniejszą sprawą, jeśli chodzi o zachowanie suwerenności kraju i utrzymanie właściwego poziomu rozwoju - podkreśla.
Mariusz Bober - Nasz Dziennik, 2009-09-27

Więcej na temat CETC - tutaj , oraz - tutaj
Apis 27.09.2009 4,531

22 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • W
    Waldemar Wojcik
    Proponuje, aby naszym działaniem na zaniedbania MI, było wysłanie 1000 e-maily interwencyjnych na adres Ministerstwa.
    Zachęcam, pozdrawiam. Waldemar Wójcik
    - 27.09.2009 18:39
    • U
      ustan
      Przyłączam się do akcji wysyłania protestów drogą mailową, przeciwko zaniechaniu działań, przez MI, na rzecz wpisania CETC do Strategii Bałtyckiej
      Czy ktoś mógłby zamieścić adres mailowy MI na jaki kierować wysyłane protesty?
      Pozdrawiam. Stanisław Umiński
      - 27.09.2009 20:08
      • S
        szczurokretowy
        za ten sabotaz powinni zgnic w pierdlu-caly ten zespol zeglugi sr.przy senacie i fundusz zeg.sr.-malkontenci,ktorzy juz wczesniej zawalili kase na nasze rzeki ,podejrzewam ze oni na czyjes odgorne PO-lecenie unikaja tych tematow bo najwazniejsze teraz euro2012...
        - 27.09.2009 21:14
        • T
          tiktak
          Ja rowniez sie przylaczam , prosze o adresy mailowe biore dlugopis-klawiature i do dziela . Pozdrawiam.Wojciech Rybarczyk
          - 27.09.2009 21:45
          • Apis
            Apis
            Kontakt do MI:
            http://www.mi.gov...6ae1d1.htm

            Oczywiście jest tylko jeden e-mail info@mi.gov.pl na 20 departamentów!(tylko budowlanka będąca kiedyś ministerstwem ma własny). Po co każdy z nich miałby mieć własny adres e-mail? Żeby było łatwiej petentom? Przecież trzeba byłoby te maile odbierać, segregować, odpowiadać na nie... To nie w Polsce..... Oczywiście każdy z departamentów ma fax, ale nie każdy z nas ma doń dostęp. Urząd ma służyć wyłącznie urzędnikom, a nie petentom. Ten modelowy wręcz przejaw urzędniczej autokracji nazywa się Elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej.

            Usług
            - łech, łech, łech, Grin Grin Grin ... Publicznej - łech, łech, łech
            Grin Grin Grin ... - jak by to skomentowała "Elita" w "Rycerzach"...

            Wiecie dlaczego Polskę i Japonię najmniej dotknął ostatni kryzys finansowy? Bo była to finansowa choroba XXI wieku....
            - 28.09.2009 07:27
            • K
              Kongregacja
              Zbliżają się wybory lokalne , dopóki nie będziemy mieli we władzach lokalnych , później w sejmie swoich przedstawicieli zagorzałych w walce o przywrócenie ŻEGLUDZE ( żeglugom, dotyczy to również, morskiej ,rybackiej,nawet MW) należnej jej rangi w Polsce tak długo możemy snuć różne dywagacje na naszych łamach.Musimy się sprężyc i postarać się aby nasi przedstawiciele ( radni) uczestniczyli w pracach gmin i tam lobbowali na rzecz żeglugi śródlądowej ,innej drogi nie ma.
              Może zaczniemy dyskusję na tych łamach nt.kandydatów, mozliwości i programów. pozdrawiam. Udostępnie również stronę www.kphkk.net
              - 28.09.2009 11:08
              • B
                barkarz61
                I tak kolejny raz Polacy prze... przą szanse przełamania stagnacji w żegludze śródlądowej. Najgorsze, że opinia publiczna nie bardzo zdaje sobie sprawę z rozmiaru strat. Media od zawsze miały sprawy śródlądzia gdzieś, no chyba, że ktoś przyładował barką w most. Widzowie wolą przejmować się chorym pieskiem pokazanym w „UWADZE”, gdy tymczasem prawdziwe dramaty odbywają się po cichu. Dlatego uważam, że maile do ministerstwa niewiele dadzą. Niech kto tylko może atakuje wszystkie możliwe media. Tylko tą drogą coś może się udać.
                - 28.09.2009 13:06
                • W
                  Waldemar Wojcik
                  Donoszę Kolegom, że wysłałem e-maile do:
                  MI - interwencyjny w spawie jak wyżej, oraz również krytyczne uwagi do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego na temat Krajowej Strategii Rozwoju Regionalnego [aktualnie trwa debata społeczna w dniach 9.09-30.11.2009].
                  - 28.09.2009 18:38
                  • B
                    barkarz61
                    Melduję, że ja wysłałem informacje do programu UWAGA i do POLITYKI - gazety, którą często czytam
                    - 28.09.2009 22:07
                    • K
                      Kongregacja
                      Może rzeczywiście -atakujmy wszystkie media publiczne ,urzędy, władze lokalne i państwowe , wskazane jest również zarzucenie odpowiednich struktur UE.mailami nt degradacji jednej z najważniejszych,, arterii '' żeglugi śródlądowej w europie-myślę o Odrze i jej jeszcze ,,żeglownych '' połączeniach,jeśli Europa jest wspólnotą a nasi urzędnicy przy każdej decyzji powołują się na dyrektywy UE więc może tam się ktoś nad tym zastanowi, przecież mamy szefa UE i za niedługo będziemy przewodniczyli w UE , mamy czas do 2013 roku ,później kasa unijna pójdzie na rzecz innych krajów.
                      - 29.09.2009 11:21
                      • przylodz
                        przylodz
                        A mnie wpadło coś takiego:
                        http://miasta.gaz...rtowy.html
                        I co o tym sądzić?
                        - 29.09.2009 12:44
                        • przylodz
                          przylodz
                          Napisałem na wskazany przez Apisa adres e-mail:
                          info@mi.gov.pl
                          list o treści (którą z pamięci zacytuję)
                          "Uprzejmie informuję, że w przypadku rezygnacji z budowy korytarza CETC, ja i moja rodzina a także najbliżsi przyjaciele, w nadchodzących wyborach prezydenckich, samorządowych oraz do parlamentu, nie oddamy głosów na obecnie rządzącą partię, ani na tę partię, która ośmieli się zanegować konieczność i zasadność powstania tego korytarza transportowego.
                          Podpis z imienia i nazwiska
                          członek Towarzystwa Entuzjastów Żeglugi Śródlądowej
                          www.zegluga-rzecz...

                          Proponuję każdemu, bu zrobił to samo.
                          Perspektywa utraty poparcia w najbliższych wyborach może odnieść pożądany skutek.
                          - 29.09.2009 13:39
                          • Apis
                            Apis
                            W sierpniu ubiegłego roku ZPAŚ wysłał w ramach konsultacji społecznych poniższą opinię na temat rozszerzenia sieci TEN-T i Korytarza CETC.
                            ___________________________________________________________

                            Szczecin, 20 sierpnia 2008 r.

                            Sz. P. Maciej Jankowski
                            Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury
                            Przewodniczący Zespołu Konsultacyjnego

                            Dotyczy:
                            KONSULATCJI W SPRAWIE MODYFIKACJI I UZUPEŁNIENIA SIECI TEN-T NA TERYTORIUM POLSKI

                            Transeuropejska Siec Transportowa (TEN-T) stanowi podstawową dla Unii Europejskiej multimodalną sieć transportową, która musi spełnić wysokie kryteria techniczne celem spełnienia zasad unijnych swobód przemieszczania sie ludzi, towarów i usług.

                            Siec TEN-T co 5 lat podlega rewizji wytycznych Wspólnoty w sprawie jej rozwoju. Na realizacji tej sieci opiera sie polityka transportowa UE. Istnieje więc w tej chwili niepowtarzalna w kolejnym czasookresie możliwość wnioskowania o rozszerzenie sieci TEN-T poprzez umiejscowienie w niej Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego CETC.

                            Modyfikacja sieci uzupełniającej TEN-T na wniosek każdego państwa członkowskiego może stać się przedmiotem rewizji, przy czym decyzja w sprawie otwarcia rozmów z krajami członkowskimi należy do Komisji Europejskiej. Powinno się to wykorzystać, tym bardziej, że CETC jest wspólną inicjatywą regionów Państw Członkowskich Unii Europejskiej na rzecz wypromowania Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego grupującego wszystkie możliwe gałęzie transportu. Porozumienie w tej sprawie zostało podpisane już w 2004r. i za jego realizacją przemawia wiele racjonalnych przesłanek przedstawianych przez partnerów Międzynarodowego Komitetu Sterującego CETC jak i innych ekspertów transportu. 6 kwietnia 2004r. w Szczecinie do idei przyłączyło się sześć europejskich regionów (Region Scania, Województwo Zachodniopomorskie, Województwo Lubuskie, Województwo Dolnośląskie, Region Hardec Kralove, Bratyslawski Kraj Samorządowy), a wiadomo już, że obecnie na jego rzecz chcą działać kolejne cztery. Korytarz CETC ma umożliwić i polepszyć transport pomiędzy Skandynawią i wybrzeżem Adriatyku oraz basenem Morza Czarnego (korytarz północ - południe / południowy wschód) Celem CETC miało by być stworzenie centralnej arterii stymulującej rozwój gospodarczy na obszarze leżącym pomiędzy czterema morzami: Bałtykiem, Adriatykiem, Morzem Czarnym i Egejskim.

                            Bardzo ważne dla rozwoju śródlądowych dróg wodnych w Polsce, utrzymania rangi polskich portów w Szczecinie i Świnoujściu oraz otwarcia perspektyw rozwoju sieci transportowych jest doprowadzenie do sytuacji, by CETC nie było projektem dodatkowym - a priorytetowym. Nie jesteśmy w tym przekonaniu odosobnieni. Konwent Marszałków RP, który miał miejsce w czerwcu 2008r. wypracował wspólne stanowisko w sprawie utworzenia korytarza środkowoeuropejskiego.

                            Wobec rysujących się poważnych problemów transportowych w zjednoczonej Europie związanych z gwałtownym wzrostem przewozu towarów na osi południe - północ (Via Adriatica) staje się coraz bardziej aktualne tworzenie szerokiego frontu na rzecz rozwoju infrastruktury transportowej ze szczególnym uwzględnieniem naturalnie istniejących dróg wodnych - Odra z Kanałem Gliwickim, Dolna Wisła, Warta i droga wodna Wisła - Odra.

                            W Europie mamy do czynienia z wieloma ruchami na rzecz rozwoju transportu multimodalnego, bardziej przyjaznego dla środowiska. Jedną z takich inicjatyw świadczących o wzroście świadomości rysujących się możliwości i potrzeb, jest tworzące się aktualnie "Partnerstwo dla żeglugi". Celem tego porozumienia, którym zainteresowane są Niemcy, Polska, Czechy, Słowacja i inne kraje naddunajskie, jest wsparcie rozwoju żeglugi śródlądowej na obszarach tych krajów i realizacja powiązania dróg wodnych Berlin - Bratysława. (Trasa od Berlina do Eisenhuttenstadt, dalej Odra przez Wrocław do Ostrawy, stąd połączeniem Odra - Dunaj do Bratyslawy).

                            Kolejną koncepcją w skali europejskiej jest rozwój sieci wodnej z Zachodu na Wschód. Na forum ONZ jak i Unii Europejskiej od kilku lat trwają rozmowy nad perspektywami udrożnienia sieci wodnej łączącej Wschód z Zachodem, rozwojem transportu rzecznego i połączeniem systemu wodnego Dniepr-Prypeć-Kanał Dniepr-Bug-Wisła-Odra. Jednocześnie, w ramach "Euroregionu Bug", podejmowane są działania na szczeblu pozarządowym na rzecz rozwoju gospodarczego Wschodnich regionów Polski poprzez współpracę Polski, Niemiec, Ukrainy i Białorusi.

                            Z powyższego wynika, że rozwój sieci transportowych w całej Europie nabiera rozpędu, jest procesem nieodwracalnym i należy robić wszystko, by Polska skorzystała na rozbudowie sieci transportowych Europy i nie została pozbawiona możliwości wykorzystania jej naturalnego potencjału.

                            Tym samym, Związek Polskich Armatorów Śródlądowych w ramach konsultacji w sprawie modyfikacji i uzupełnienia sieci TEN-T na terytorium Polski wnioskuje aby do sieci TEN-T wpisać Środkowoeuropejski Korytarz Transportowy CETC - jako aktualnie najbardziej rozwinięty projekt o znaczeniu międzynarodowym.

                            Z poważaniem,
                            Prezes Związku Polskich Armatorów Śródlądowych
                            Zbigniew Garbień
                            - 29.09.2009 15:12
                            • W
                              Waldemar Wojcik
                              Wydaje się , że powinniśmy opracować swego rodzaju memorandum ale nie tylko w sprawie żeglugi śródlądowej, czy korytarza CETC ale wogóle gospodarowania wodami na terenie naszego kraju.
                              Nasze postulaty powinny znależć się w Komitecie Koordynacyjnym d/s Polityki Rozwoju, w Krajowej Strategii Rozwoju Regionalnego, w Długodystansowej Strategii Rozwoju Regoinalnego, w Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju, w Założeniach Polityki Morskiej, W Krajowym Forum Gospodarowania Wodami i t.p.
                              Aby to było możliwe musi zostać powołany na szczeblu rządowym Zespół Koordynacyjny Opracowania Koncepcji i Kompetencji. Niezależnie od tego należy postulować odebrania gospodarowania wodami Ministerstwu Ochrony Środowiska i przekazanie ich do Ministerstwa Ifrastruktury. Zespół Koordynacyjny winien również rozważyć czy MRR i MI nie będa dublować kompetencji w tym zakresie.
                              A teraz nasze postulaty:
                              Szansą dla Polski jest zadbanie o zapewnienie przyszłym pokoleniom dostatecznej ilości wody na obszarze kraju. Problem ten uważany jest za jeden z ważnieszych przez Unię Europejską dla Europy. Są również fundusze na ten cel.
                              Uruchomienie wielkich inwestycji wodnych w Polsce zlikwidowałoby również narastające bezrobocie na wiele lat.
                              Inwestycje te powinny mieć na celu:
                              1.Zwiększenie stosunku ilościowego wody na mieszkańca;
                              2.Skuteczne przeciwdziałanie powodziom poprzez całościową gospodarkę wodami w dorzeczach naszych rzek;
                              3.Wykorzystanie wody jako białej energii z jednoczesnym programem przeciwpowodziowym[mała i duża retencja];
                              4.Rewitalizacja i rozbudowa znakomitej sieci dróg śródlądowych dla transportu wodnego, zarówno towarowego,osobowego jak i rekreacyjnego. To znacznie ograniczy transport kołowy, który jest kikakrotnie mniej efektywny od wodnego[koszty bezposrednie,zmniejszenie emisji CO2 i zagrożeń ekologicznych].
                              Drogi wodne dwu naszych dużych rzek - zapewnią również zaplecze transportowe zespołom naszych bałtyckich portów morskich.
                              Połączenie śródlądowych dróg wodnych z systemem europejskim, zarówno na wschodzie, południu jak i na zachodzie, będzie namacalną realizacją spójności terytorialnej Europy;
                              5.Zwiekszenie areału wód powierzchniowych jako symulatora znacznej eliminacji niekorzystnych dla rolnictwa i lesnictwa susz i obniżania wód podpowiechrzniowych a także zwiększenia miesc lęgowych i pobytowych fałny i flory w Polsce;
                              6.Ustabilizowanie wahań lustra wody rzek, szczególnie w dużych miastach w Polsce, celem powrotu tych miast do rzek - żródła ich miastotwórczości;
                              7.Przywrócenie rekreacji i turystyki wodnej na całej długosci śródlądowych szlaków żeglugowych.
                              - 29.09.2009 17:34
                              • koj
                                koj
                                Może już nadszedł najwyższy czas na wystepowanie pod własną nazwą tak jak to czynią jesnoosobowe "towarzystwa ekologiczne"
                                Proponuję stworzenie np: "apelu" do ściągnięcia ze strony - każdy wpisałby tam swoje dane i wysłał gdzie trzeba.
                                Pozdrawiam
                                Zbyszek
                                - 30.09.2009 10:39
                                • marek56
                                  marek56
                                  Popieram ten pomysł !!! Powinniśmy występować i przedstawiać się razem jako Towarzystwo... skupiające zarówno zawodowców jak i amatorów żeglugi (wodnych turystów). Jest wówczas jakaś szansa, że będziemy bardziej zauważalni.
                                  Pozdrawiam
                                  Marek Madura
                                  - 30.09.2009 10:57
                                  • K
                                    Kongregacja
                                    Wysłane. Apel? nikt tego nie czyta. może doniesienie do prokuratury o niedopełnieniu obowiązków i co za tym idzie wymierne straty dla państwa.
                                    - 30.09.2009 16:45
                                    • przylodz
                                      przylodz
                                      Panowie! A komu podlega prokuratura? Przecież ta instytucja n ie spełnia już swoich zadań, chyba, że chodzi o pognębienie zwykłego obywatela!
                                      - 30.09.2009 17:09
                                      • T
                                        tiktak
                                        Melduje ze ja rowniez wyslalem e-mail do MI.Popieram stworzenie apeludo sciagniecia , uzupelnieniu danymi i wyslaniu do urzedow Pozdrawiam. Wojciech Rybarczyk
                                        - 30.09.2009 21:49
                                        • x5
                                          x5
                                          Jest jeszcze Strasburg.....
                                          - 01.10.2009 00:00
                                          • B
                                            barkarz61
                                            Gdyby wszyscy myśleli tak jak butlonosy to ezeczywiście byłoby tak jak on twierdzi. Na szczęście tak nie jest.
                                            - 01.10.2009 12:14
                                            • x1109
                                              x1109
                                              Do butlonosego.
                                              Myślę,że brak jest Tobie rozeznania w temacie.Żegluga donas itak przyjdzie,tylko pod inną banderą.Dlatego po naszych wodach pływają łódki "turystyczne".Od jakiegoś czasu ożywia się Warta,Noteć,Kanały Noteckie,Brda oraz Wisła i jeszcze dalej.Najważniejsze jest jednak to,że nasi turyści coraz częściej potazóją się na drogach wodnych zachodu.W niedługim czasie prześlę artykół z Gazety Pomorskiej o Wyprawie Bydgoszcz-Berlin-Bydgoszcz w wykonaniu 70 latka.
                                              Pazdrawiam WŁ!!!
                                              - 01.10.2009 22:22
                                              Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                                              Proszę Zaloguj by zagłosować.
                                              Niesamowite! (0)0 %
                                              Bardzo dobre (0)0 %
                                              Dobre (0)0 %
                                              Średnie (0)0 %
                                              Słabe (0)0 %
                                              Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                                              Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies