Wiślanych wspomnień czar

16.09.2009
Drewniane statki, parowce, formy szkutnicze oraz wspomnienia dotyczące żeglugi śródlądowej na Wiśle – to tematy, jakie przewijały się podczas niezwykle ciekawego spotkania z emerytowanym komandorem por.rez. i kpt.ż.ś. Adamem Reszką, które w niedzielę, 27 lipca odbyło się w remizie strażackiej w Czerwińsku.

Głównym powodem przyjazdu 80-letniego znawcy krajowej żeglugi śródlądowej (głównie wiślanej) do Czerwińska była chęć wymiany doświadczeń i wspomnień kapitana z byłymi, miejscowymi marynarzami pływającymi na Wiśle na różnego rodzaju jednostkach, oraz zaprezentowania młodzieży – co niejednokrotnie podczas rozmowy zaznaczał gość spotkania – wspaniałej historii szkutnictwa i żeglugi wiślanej na „czerwińskiej ziemi”.

Drewniane statki, parowce, formy szkutnicze oraz wspomnienia dotyczące żeglugi śródlądowej na Wiśle – to tematy, jakie przewijały się podczas niezwykle ciekawego spotkania z emerytowanym komandorem por.rez. i kpt.ż.ś. Adamem Reszką, które w niedzielę, 27 lipca odbyło się w remizie strażackiej w Czerwińsku.

Głównym powodem przyjazdu 80-letniego znawcy krajowej żeglugi śródlądowej (głównie wiślanej) do Czerwińska była chęć wymiany doświadczeń i wspomnień kapitana z byłymi, miejscowymi marynarzami pływającymi na Wiśle na różnego rodzaju jednostkach, oraz zaprezentowania młodzieży – co niejednokrotnie podczas rozmowy zaznaczał gość spotkania – wspaniałej historii szkutnictwa i żeglugi wiślanej na „czerwińskiej ziemi”.

Odbyła się też m.i. prezentacja opracowania kapitana „Żaglowce frachtowe z Czerwińska n. Wisłą”, dotyczącego form szkutniczych wiślanych obiektów pływających, które używane były przez miejscową społeczność w czasach od XIV do XX w. Organizatorem spotkania była Fundacja Rozwoju Czerwińska.

Na fotografii: przy stole prezydialnym siedzą: referent Adam Reszka i Maria Ziemkiewicz – Prezes Fundacji Rozwoju Czerwińska n. Wisłą. Na stole stoi model bata żaglowego ofiarowanego Fundacji przez referenta, jako zaczątek zbierania przez młodzież eksponatów, jak stare kotwice, wiosła, dziurawe łódki, bloki, talie, żagle itp.

Komandor por.rez. kpt. żeglugi śródlądowej mgr Adam W. Reszka to m.i. historyk kultury materialnej – nautolog, specjalista ds. nawigacji i wytyczania rzecznych szlaków żeglownych, autor publikacji nt. historii żeglugi i spławu wiślanego, ekspert Związku Polskich Armatorów Śródlądowych, były sekretarz redakcji kwartalnika „Nautologia”, współpracownik Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku.
Apis 16.09.2009 3,988

3 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • F
    Fidelis
    Szanowny p. Adamie jestem zawascynowany panskim udziałem w Fundacji Rozwoju Czerwinska jak równierz panskim pobytem w tym starym nadwislanskim grodzie. Wielka to dla mnie satysfakcja, boc jestem Czerwinszczakiem ,szkoda ze nie wiedzialem o tym spotkaniu w lipcu, napewno bym przyjechał. Ciekaw jestem jaka była frekwencja, skądinąnd wiem ,ze coraz mniej jest starych wislaków a kórczą sie ich rody. Jedynie w dniu Wszystkich Swietych 1 . 11, można spotkac zyjących starych marynarzy, łącznie ze mną na czerwinskim cmentarzu. Mnie równierz fascynuje temat ,,Zegluga wczoraj dzis i jutro. Szkoda , ze jeszcze zyjący marynarze z nad Wisły nie z rzeszyli się w j akis klub starych weteranów-wislakow , a przecierz tylu nas jeszcze depcze tą ziemie, a bylo by co wspominac . Serdecznie dziekuje ze znalazł pan czas , dla czerwinskich marynarzy do wspomnien i doswiadczen starych wislakow. Ciekaw jestem czy młodzierz czerwinska, byla na tym spotkaniu aktywna. Pozdrawiam p.Adamie i do zobaczenia, wislak od 43 latmieszkający w starym jak Czerwinsk n/ W Płocku.
    - 16.09.2009 21:24
    • S
      szczurokretowy
      w dniu patrona marynarz-sw. mikolaja z tolentino warto bylo sie za nas pomodlic w katedrze czerwinskiej 10 wrzesnia i zobaczyc na jej dziedzincu np.kotwy jednolapne,winde co ma ze 150 lat a jak nowa...
      - 17.09.2009 09:53
      • Adam Reszka
        Adam Reszka
        Zaproszenie Fundacji Rozwoju Czerwińska przyjąłem z satysfakcją i nadzieją na zachęcenie czerwińskiej społeczności do utworzenia grupy entuzjastów, która zapoczątkowałaby zbieractwo pamiątek po dawnej, czerwińskiej profesji. Na prośbę Pani Prezes czynię starania w odszukaniu starego, profesjonalnego szkutnika, zdolnego na jej zamówienie do podjęcia się budowy typowego kadłuba bata - symbolicznego czerwińskiego statku dawnej żeglugi pod żaglami. "Szczurowiokrętowemu" dopowiem, że wśród tych kotwic pod katedrą stoi czterołapowa kotwica - bardzo cenna, bo takie kotwice używane były już w w. XVI.
        Pozdrawiam Panów - ARes.
        - 17.09.2009 13:10
        Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
        Proszę Zaloguj by zagłosować.
        Niesamowite! (0)0 %
        Bardzo dobre (0)0 %
        Dobre (0)0 %
        Średnie (0)0 %
        Słabe (0)0 %
        Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
        Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies