Odkrycie wraku szkuty z XVI wieku w starorzeczu Wisły

14.09.2009
W Czersku (gmina Góra Kalwaria) w starorzeczu Wisły pod skarpą pradoliny nieopodal zamku gotyckiego Książąt Mazowieckich, odkryto zlokalizowany w zeszłym roku niemal kompletny pochodzący z XVI wieku wrak szkuty – największego typologicznie statku wiślanego, służącego do transportu do Gdańska ładunków masowych, głównie zboża.

Ekspedycją archeologiczną kierował dr Waldemar Ossowski z Działu Badań Podwodnych Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku. Zabytek spoczywa w stawie stanowiącym dawne koryto Wisły, położonym niedaleko brzegu Jeziora Czerskiego. Na wrak natrafiono w trakcie pogłębiania stawu ok. 20 lat temu, ale rozpoznano go dopiero w roku.ubiegłym.

W Czersku (gmina Góra Kalwaria) w starorzeczu Wisły pod skarpą pradoliny nieopodal zamku gotyckiego Książąt Mazowieckich, odkryto zlokalizowany w zeszłym roku niemal kompletny pochodzący z XVI wieku wrak szkuty – największego typologicznie statku wiślanego, służącego do transportu do Gdańska ładunków masowych, głównie zboża.

Ekspedycją archeologiczną kierował dr Waldemar Ossowski z Działu Badań Podwodnych Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku. Zabytek spoczywa w stawie stanowiącym dawne koryto Wisły, położonym niedaleko brzegu Jeziora Czerskiego. Na wrak natrafiono w trakcie pogłębiania stawu ok. 20 lat temu, ale rozpoznano go dopiero w roku.ubiegłym.

Wymiary kadłuba - ponad 30 metrów długości i około 8 metrów szerokości - wskazują, że mamy do czynienia z typem największego statku używanego do żeglugi na Wiśle do połowy XIX w., o prawdopodobnej nośności 100 T i pojemności około 50 łasztów.

Rzeczone, trwające dwa tygodnie badania archeologiczne przeprowadzone w sierpniu, pozwoliły ustalić szczegóły budowy tego statku. Wrak jest silnie przechylony na lewą burtę i lekko przełamany na śródokręciu. W dobrym stanie zachowało się płaskie, bezstępkowe dno łączone z dennikami sposobem "na kołki", część wręgów, pawęż, fragmenty klamburtu oraz duże fragmenty poszycia burt zszywane "bratnalami" – specjalnymi z płaskimi łbami gwoźdźmi kowalskiej roboty. Wewnątrz kadłuba odkryto pozostałości naczyń ceramicznych, różne gwoździe i podkowę.
Dotychczas wykonane analizy dendrochronologiczne (pomiar rocznego przyrostu słojów drzewa) wskazują, że drewno do budowy szkuty ścięto w drugiej połowie XV wieku. Dalsze badania pozwolą dokładniej określić wiek statku. Drugim wyznacznikiem chronologicznym wraku z Czerska jest kształt klamer używanych do blokowania wici na "szparunku", (tzw. "żabek"), które na podstawie istniejących typologii można zakwalifikować na przełom XV-XVI w. Dno szkuty sporządzono z bretów dębowych o grubości 7 cm i szerokości 34-48 cm, łączonych na styk i uszczelnianych od spodu mchem zabezpieczonym wiciami "na żabki", a od środka "żują", czyli pasmamii sierści zwierzęcej zmieszanej z dziegciem, zabijanymi dychtajzą ("szparunek z żui" udało się rozpoznać i ustalić niżej podpisanemu).

Wrak nosi liczne ślady napraw szkutniczych, wobec czego można postawić hipotezę, że zbudowany w 2 połowie XV wieku statek, był jeszcze użytkowany w 1 połowie w. XVI. Dotychczas znane są tylko dwa podobne, odnalezione wraki. Pierwszy odkopany w okresie międzywojennym w Kazimierzu Dolnym, z braku środków nie został wydobyty i obecnie jest przysypany wałem przeciwpowodziowym. Jego dębowa, 3-metrowa stewa dziobowa ze zblokowaną kompozycyjnie nazwą "Maria", znajduje się w Muzeum Miejskim Kazimierza Dolnego. Drugi z kolei wrak w stanie szczątkowym został wydobyty w Sandomierzu i jego elementy są w konserwacji w Muzeum Wisły w Tczewie, skąd po jej ukończeniu powrócą do Sandomierza. Innym cennym wrakiem zachowanym w dużych fragmentach, jest "szpicberlinka" odkryta podczas czyszczenia koryta rz. Narwi poniżej SW-Dębe w km. 20, (dokładnie opisana w publikacji: RESZKA, A.W.: Statek z Dębego znaleziony w korycie Narwi. (W): "Nautologia", nr 3-4/1992). Jej dębowy wrak znajduje się na przechowaniu w skansenie Muzeum w Sierpcu.

Podczas tych badań na uwagę zasługuje ogromny wysiłek i wkład profesjonalny zespołu badawczego Centralnego Muzeum Morskiego, sprawnie funkcjonującego przez dwa tygodnie, pomimo spartańskich warunków bytowania w miejscu wykopalisk. Zastosowanie nowoczesnych środków elektronicznych (teodolit-niwelator) przez współpracującego z ekipą archeologa-geodetę z Muzeum Archeologicznego w Gdańsku, pozwoli na natychmiastowe, komputerowe wykonanie rysunku i planu wraku w dowolnej skali. Jeszcze przed półwieczem na stanowiskach archeologicznych posługiwano się niwelatorami z nieodzowną łatą, jakimi gen. Prądzyński wytyczał na początku XIX w. przebieg Kanału Augustowskiego.

Szkuta pod żaglem w Warszawie, idąca pod wodę. Przy słabnącym wietrze flisacy w części dziobowej „podciągają” statek na pojazdach. Z lewej strony żagla widoczne liny trzymające maszt od dziobu – sztak i obsztak. Żagiel podkasany na tresce, „coby styrnik widział do przodu”. Na topie masztu czerwony wimpel. Sternik dzierżący amolec lewą ręką opartą na gawełku, stoi na pochodzie, desce wspartej na sztalugach. Na rufie szkuty monstrualny ster ˛/5 długości statku, służący do rozpędzania szkuty przy samospławie. Ster po długotrwałej żegludze nasiąknięty wodą z tendencjami do tonięcia, jest równoważony postawioną na amolcu skrzynią z kamieniami lub piaskiem. Szkuta pod trudnym do ustalenia ładunkiem. Statek ten jako szczegół na „Panoramie Warszawy od strony Pragi” Bernarda Belotto Canaletta z r. 1770, jest w porównaniu z innymi przedstawieniami, najdoskonalszym ujęciem szkuty pod względem wielu szczegółów i zachowanych proporcji, z wyjątkiem braku obcei i karnatów – lin utrzymujących maszt czyli wantów i padunów, których prawdopodobnie z tak dużej odległości (z prawego, praskiego brzegu pod Golędzinowem!) znany z drobiazgowości malarz nie widział.

Po zakończeniu prac dokumentujących stan wraku jego kadłub został lekko przysypany ziemią, pompy odprowadzające wodę zostały odstawione a wody gruntowe tego dawnego terenu łęgowego zalały cały wykop, dzięki czemu przetrwa on w stanie nienaruszonym do chwili podjęcia decyzji o jego dalszych losach. Miejscowe władze czynią starania w kwestii zebrania zasobów finansowych na pokrycie kosztów wybudowania w Czersku specjalnego pawilonu, który w początkowej fazie służyłby jako pracownia konserwatorska a później jako pawilon wystawowy dawnego szkutnictwa wiślanego.
kpt.ż.ś. Adam Reszka
Apis 14.09.2009 10,621

5 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • L
    larex
    Jako fundacja nie mogliśmy przegapić tego wydarzenia i nie uczestniczyć w tym odkryciu, byliśmy i pomagaliśmy.
    dla ciekawskich - dokumentacja fotograficzna owej szkuty w galerii fundacji:
    http://www.jawisla.pl/index.php?optio...;Itemid=38
    Liczę i zachęcam Autora niniejszego artykułu o opisanie nie których zdjęć, równie profesjonalnie jak budowę krypy Basonia - Wałowice - Panie Adamie...!

    Ciekawy opis a właściwie komentarz pojawił się na portalu "archeowieści"
    http://archeowiesci.wordpress.com/200...ment-11205

    Rafał Łapiński - Fundacja Ja Wisła
    - 14.09.2009 16:53
    • Adam Reszka
      Adam Reszka
      Panie Rafale! Przepraszam za uchybiające Fundacji "Ja Wisła" przeoczenie. Moją powinnością powinno być przede wszystkim zamieszczenie informacji w powyższym opisie, że znalezisko zostało wyszperane przez Prezesa Fundacji "Ja Wisła" p. Przemka Paska, który poza tym doprowadził do odkopania tego wraku. A serii Pańskich zdjęć przyjrzę się i być może wkrótce je opiszę. Pozdrawiam - ARes.
      - 14.09.2009 21:14
      • koj
        koj
        Wychodzi na to, że wiślany szlak żeglowny w XIV wieku był lepszy niż w XXI w. ręce opadają.
        - 15.09.2009 14:21
        • L
          larex
          Na to wygląda.
          Powiem więcej, czasem zdaża mi zauważyć deski ze szkut lub innych dużych jednostek wykorzystanych do budowy szop, wiat, a nawet stodół i do tej pory stoją. Zapewne nie maja 500 lat, ale młode nie są
          - 15.09.2009 23:59
          • Z
            zbychu1949
            Witam znalazłem ciekawy link dla interesujących się historią floty okrętów rzecznych nie wiem czy umieszczam w dobrym miejscu jesli nie proszę o przesunięcie we właściwe. http://www.weu191...eczne.html
            - 04.06.2010 21:05
            Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
            Proszę Zaloguj by zagłosować.
            Niesamowite! (0)0 %
            Bardzo dobre (0)0 %
            Dobre (0)0 %
            Średnie (0)0 %
            Słabe (0)0 %
            Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
            Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies