Kanałem Augustowskim na Białoruś

25.05.2009
W poniedziałek w Rudawce (Podlaskie) uroczyście otwarty został odcinek Kanału Augustowskiego przy śluzie Kurzyniec na granicy polsko-białoruskiej.

Uroczystości odbyły się po polskiej stronie. Rozpoczęła je msza św. w kościele w miejscowości Mikaszówka, a po niej otworzono wyremontowaną śluzę Kurzyniec.

Rzecznik prasowy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej (RZGW) w Warszawie Dariusz Bogacz powiedział, że obecnie nie jest możliwe przekraczanie granicy dużymi statkami, gdyż w niektórych miejscach Kanału Augustowskiego koryto rzek nie jest do tego dostosowane.

W poniedziałek w Rudawce (Podlaskie) uroczyście otwarty został odcinek Kanału Augustowskiego przy śluzie Kurzyniec na granicy polsko-białoruskiej.

Uroczystości odbyły się po polskiej stronie. Rozpoczęła je msza św. w kościele w miejscowości Mikaszówka, a po niej otworzono wyremontowaną śluzę Kurzyniec.

Wojewoda podlaski przekazał placówce granicznej w Płaskiej dwie łodzie do patrolowania terenu przejścia granicznego.

Jak powiedziała PAP rzeczniczka Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej Anna Wójcik, obecnie przekroczenie tam granicy polsko- białoruskiej np. kajakiem jest zdecydowanie łatwiejsze niż wcześniej.

"W ciągu kilkunastu minut możliwe jest odprawienie turystów na drugą stronę. Oczywiście niezbędna jest wiza na Białoruś" -dodała Wójcik.

Rzecznik prasowy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej (RZGW) w Warszawie Dariusz Bogacz powiedział, że obecnie nie jest możliwe przekraczanie granicy dużymi statkami, gdyż w niektórych miejscach Kanału Augustowskiego koryto rzek nie jest do tego dostosowane. Poza tym - jak dodał - potrzebna jest międzynarodowa umowa o żegludze z Białorusią, której obecnie nie ma.

Od 2005 r. RZGW wydało na rekonstrukcję Kanału Augustowskiego ponad 27 mln zł. Za te pieniądze wyremontowane zostały dwie śluzy: Kudrynki i Kurzyniec, jaz Wołkuszek oraz pogłębiono i zabezpieczono blisko pięciokilometrowy odcinek kanału.

Śluza Kurzyniec od wielu lat była w bardzo złym stanie. Nie było możliwości przekraczania granicy na tym odcinku. W 2005 roku polskie i białoruskie władze podpisały porozumienie w sprawie rekonstrukcji Kanału Augustowskiego w taki sposób, by stworzyć z niego atrakcyjny szlak turystyczny. Zarówno Białorusini, jak i Polacy wykonali większość najważniejszych prac remontowych.

Bogacz poinformował, że po polskiej stronie obecnie remontowany jest jaz w Kudrynkach oraz wrota śluzy Tartak.

Realizowany jest też projekt wybudowania Szlaku Wodnego im. Stefana Batorego z Warszawy Wisłą, Narwią, Kanałem Augustowskim do Niemna. W maju tego roku został ogłoszony przetarg na opracowanie strategii szlaku.

Kanał Augustowski to jeden z najatrakcyjniejszych szlaków turystyki kajakowej. Na terenie Polski przebiega przez Równinę Augustowską i Kotlinę Biebrzańską. Kajakarze podróżujący kanałem mijają jeziora: Sajno, Necko, Białe, Studzieniczne oraz płyną rzeką Czarną Hańczą. Kanał łączy dorzecza Wisły i Niemna. Ma 102 km długości (z czego w Polsce 80 km).

Na Kanale Augustowskim zbudowano 18 śluz (w Polsce jest ich 14). W 1968 r. Kanał Augustowski został uznany za zabytek techniki. Aktualnie trwają starania o wpisanie Kanału Augustowskiego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Zbigniew Toporowicz 25.05.2009 8,571

10 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Pyrlandczyk
    Pyrlandczyk
    Dobra wiadomośc dla wodniaków, przydałabysię mapka kanału, informacje hydro itp.
    - 26.05.2009 10:13
    • przylodz
      przylodz
      Ciekawi mnie, czy szlak ten, a o jego atrakcyjności przekonałem się kiedyś osobiście, przebywając kajakiem jego polską część, będzie udostępniony również jachtom turystycznym. Myślę, że takie rozwiązanie przyniosło by wielkie korzyści regionom położonym nad tym szlakiem. Już widzę jachty zachodnich turystów, wydających swoje Euro na polskiej ziemi.
      - 26.05.2009 12:58
      • marek56
        marek56
        Co, daj Boże aby się tak stało (myślę o tych wydawanych u nas Euro). Tak na poważnie to tłoku chyba nie będzie. Większymi jednostkami bezpośrednio raczej trudno tam dopłynąć. Ale dla małych jachtów i kajaków trasa wymarzona.
        - 26.05.2009 14:47
        • Adam Reszka
          Adam Reszka
          "Kanałem Augustowskim na Białoruś" - ale tylko kajakiem! Hucznie zapowiadane otwarcie linii żeglugowej dla statków pasażerskich Żeglugi Augustowskiej okazało się nie realne. Nie uporano się z zawarciem umowy międzynarodowej z Białorusią o żegludze między Augustowem a Grodnem i nie przygotowano szlaku żeglownego dla ruchu statków. Nie będę wskazywał palcem resortów winnych tym niedociągnięciom. Wystarczy dokonać analizy mętnego tłumaczenia rzecznika prasowego RZGW Warszawa.
          Nie wiadomo właściwie na czym miałoby polegać "projektowanie budowy" Szlaku Wodnego im. Stefana Batorego, skoro szlak ten istnieje fizycznie - od Wisły - Narwią - Biebrzą - Kanałem Augustowskim - do Niemna. Z tym, że Biebrzę prawem kaduka blokuje Dyrekcja Biebrzańskiego Parku Narodowego, dając propozycję obwożenia kajaków furmankami "carskim traktem" wzdłuż Biebrzy. Tymczasem Biebrza figuruje nadal w rejestrze dróg wodnych śródlądowych żeglownych pod poz. 1, lecz niestety, odpowiedzialny za tę rzekę resort problemu nie dostrzega. Jak na razie, Szlak im. Batorego wydaje się być fikcją.
          Dziesięć lat temu spotykałem na Nogacie niemieckie hausbooty z Hamburga. Ich kapitanowie dopytywali się, kiedy będzie można przejść Zalewem Wiślanym, Pregołą, Dajmą, Zalewem Kurońskim, Niemnem, Kanałem Augustowskim, Biebrzą, Narwią i Wisłą do Drogi Wodnej Wisła-Odra w Kierunku na Berlin. Tak sobie wyobrażają turystyczne pływanie unijni jachtsmeni motorowi. My jesteśmy jak na razie na etapie kajaków!
          - 26.05.2009 21:37
          • M
            Marian Janas
            Pozwolę sobie podać link ze zdjęciami:
            http://mazury.info.pl/foto/09-05-01-r...a-lesnaja/
            Pozdrawiam Marian Janaś
            - 28.05.2009 07:30
            • E
              egonzeglarz
              Jeżeli łodzie straży granicznej będą tam patrolowały akwen to chyba niewielkim jachtem z zanurzeniem ok 0.80 też można by pohasać?..........
              - 28.05.2009 18:34
              • przylodz
                przylodz
                Może by i można było pohasać, ale jak tam dopłynąć? Kanał Augustowski łączy z Narwią Biebrza. Ktoś "mądry" wymyślił, że nie wolno nią pływać na silnikach spalinowych. Czemu? Pewnie skostniały urzędas nie wie, że nowoczesne silniki są ciche i ekologiczne. Chyba najwłaściwszym wyjściem z sytuacji byłoby ograniczenie szybkości na szlaku Biebrzy do np 8 km pod prąd i sprawę hałasu i spalin mielibyśmy " z głowy", ale to musiał by być rozumny urzędnik i nie tchórz! Tak, marzenie regionu o dochodach w Euro można sobie między bajki włożyć...
                - 30.05.2009 15:36
                • E
                  egonzeglarz
                  Biebrza to urzędnicza porażka ......a na przykład wypożyczyć łódkę gdzieś w Augustowie i fruu do łukaszenki da się?jak z parametrami drogi wodnej po ciemnej stronie?
                  - 03.06.2009 19:40
                  • Adam Reszka
                    Adam Reszka
                    Panie Kapitanie Eryku! Świeżo odbudowany Kanał po wschodniej stronie granicy ma lepsze parametry, aniżeli po zachodniej, gdzie jest kilka nie pogłębianych od lat wypłyceń - jak np. najbardziej przykre - w Suchejrzeczce km 53 na zasilaniu linii wododziałowej z Jez. Serwy, oraz poniżej Śluzy Sosnówek na połączeniu kanału z Czarną Hańczą km 70, gdzie osadza się rumosz przynoszony przez Czarną Hańczę. Jeśli zechce Pan dojść do Niemna wypożyczoną łódką bądź kajakiem, to wolno będzie Panu płynąć wyłącznie na wiosłach, ponieważ od Śluzy Przewięź wejdzie Pan w strefę ciszy. Podaję tez odległości: Augustów-miasto, Przystań Żeglugi km 33; Śluza Przewięź km 43; graniczna Śluza Kurzyniec km 81; Śluza Niemnowo na wejściu na Niemen km 101. Jeśli pomyliłem kilometry cytując je z pamięci - to przepraszam. W każdym bądź razie z Augustowa do Niemna będzie 70 km do przewiosłowania. Z Niemnowa do Grodna pod prąd - daj Boże zdrowie! Jeśli nie ruszy na tej trasie żegluga pasażerska i nie zniesie się strefy ciszy obowiązującej łodzie turystyczne i jeśli nie odblokuje się Biebrzy, to pieniądze wydane na przystosowanie Kanału do żeglugi będę uważał za wyrzucone w przysłowiowe błoto. Zamiast zachęcać jachtsmenów motorowych - zwłaszcza zachodnich - do odwiedzania tego szlaku żeglownego, stwarza sie różne iluzje nie spotykane nigdzie w UE, gdzie turyści wodni preferują rejsy długodystansowe, a rzeczony szlak przyciągnąłby ich swoją egzotyką. Z tym resortem jeszcze nikt nie wygrał, bo ciężko jest z koniem się kopać!
                    - 04.06.2009 00:18
                    • E
                      egonzeglarz
                      Dziękuję Panie Kapitanie za szczegółowe wyjaśnienie i mam tylko nadzieję,że zdrowy rozsądek i perspektywa strumienia euro wylewającego się z kieszeni turystów-wodniaków wypłucze to wapno zalegające w głowach urzędników i popłyniemy do Grodna.Pozdrawiam z Hamburga
                      - 04.06.2009 13:26
                      Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                      Proszę Zaloguj by zagłosować.
                      Niesamowite! (2)100 %
                      Bardzo dobre (0)0 %
                      Dobre (0)0 %
                      Średnie (0)0 %
                      Słabe (0)0 %
                      Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                      Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies