M/V "Traveller", specjalizujący się w transporcie elementów project cargo, przywiózł dla płockiego PKN Orlen 650 ton elementów reaktora, z których najcięższy ważył 329,2 tony. Pod nadzorem sprawdzonej w obsłudze takich ładunków gdyńskiej firmy "Port Consultants", prace przeładunkowe wykonała załoga Spółki "Port Gdański Eksploatacja". Przy użyciu dwóch statkowych dźwigów, z których każdy mógł unieść po 275 ton, ładunek posadzono na pontonie „Maximus” firmy „Wir-Bud”.
Transport ten jest rekordowym przewozem na Wiśle pod względem niecodziennych gabarytów reaktora o średnicy 10 m. Dotychczas kpt. Łożewski woził wielokrotnie elementy wielkogabarytowe do Włocławka, Płocka, Góry Kalwarii i Sandomierza o średnicy do 9 m.
Project cargo jest usługą obejmującą indywidualne, ale kompleksowe rozwiązania logistyczne i technologiczne, związane z transportem ciężkich, czy wielkogabarytowych urządzeń i nierzadko wymagających na czas przewozu demontażu. Oznacza potrzebę doskonałego porozumienia wytwórców z przewoźnikami, choćby z powodu coraz wyższej ceny urządzeń konstruowanych głównie na potrzeby przemysłu rafineryjnego i chemicznego, lub energetyki. Wyzwanie inżynieryjne potęguje zatem jeszcze ryzyko finansowe. 11. maja na Nabrzeżu Oliwskim w Porcie Gdańsk, dokonano po raz kolejny niecodziennego rozładunku, stanowiącego jedną z takich niezwykłych operacji.
M/V "Traveller", specjalizujący się w transporcie elementów project cargo, przywiózł dla płockiego PKN Orlen 650 ton elementów reaktora, z których najcięższy ważył 329,2 tony. Pod nadzorem sprawdzonej w obsłudze takich ładunków gdyńskiej firmy "Port Consultants", prace przeładunkowe wykonała załoga Spółki "Port Gdański Eksploatacja". Przy użyciu dwóch statkowych dźwigów, z których każdy mógł unieść po 275 ton, ładunek posadzono na pontonie „Maximus” firmy „Wir-Bud”, przerobionym z promu W-2 i przystosowanym do przewozu ładunków o dużej gęstości. Korzystając z dobrej pogody, zestaw popłynie Wisłą na plac budowy we Włocławku. Przewoźnik wiślany kpt.ż.ś. Witold Łożewski czeka tylko na sprzyjający wiatr zachodni, wobec konieczności przeprowadzenia zestawu z Portu Gdańsk przez Zatokę Gdańską do ujścia Wisły, ponieważ tak wysoko załadowany prom nie przeszedłby Martwą Wisłą pod mostami na Przeróbce.. Jak na razie wiatr wschodni dmący prosto w Zatokę uniemożliwia wyjście w morze. Operacja możliwa tylko dzięki rosnącemu doświadczeniu załogi operatora i dobrej współpracy ze spedytorem i przewoźnikiem wiślanym ma tym większe znaczenie, że ładunki project cargo pojawiają się w praktyce żeglugowej coraz częściej. Hasło "Port Gdańsk - dla każdego ładunku" świetnie realizuje się w praktyce.
Transport ten jest rekordowym przewozem na Wiśle pod względem niecodziennych gabarytów reaktora o średnicy 10 m. Dotychczas kpt. Łożewski woził wielokrotnie elementy wielkogabarytowe do Włocławka, Płocka, Góry Kalwarii i Sandomierza o średnicy do 9 m.
Poniżej serwis fotograficzny z przeładunku.
Żadne komentarze nie zostały dodane.