Polska członkiem ESO

30.04.2009
W holenderskiej prasie fachowej pojawił się artykuł, którego treść zamieszczamy niżej. Zastanawiające jak trafnie zdiagnozował nasz holenderski gość stan polskiej polityki żeglugowej w czasie tak krótkiego pobytu.

"Związek Polskich Armatorów Śródlądowych ZPAŚ wstąpił w ubiegłym tygodniu do Europejskiej Organizacji Kapitanów (ESO). ZPAŚ ma siedzibę przy Odrze w Szczecinie. W tej chwili ZPAŚ zrzesza ponad sześćdziesiąt prywatnych firm żeglugowych. Są to prywatni armatorzy pływający na Odrze, Wiśle, Warcie, a także za zachodnią granicą Polski. Związek reprezentuje prawie sto procent rozdrobnionej floty śródlądowej w Polsce i pięćdziesiąt procent potencjału przewozowego w transporcie wodnym śródlądowym."

W holenderskiej prasie fachowej pojawił się artykuł, którego treść zamieszczamy niżej. Zastanawiające jak trafnie zdiagnozował nasz holenderski gość stan polskiej polityki żeglugowej w czasie tak krótkiego pobytu.

"Związek Polskich Armatorów Śródlądowych ZPAŚ wstąpił w ubiegłym tygodniu do Europejskiej Organizacji Kapitanów (ESO). ZPAŚ ma siedzibę przy Odrze w Szczecinie. W tej chwili ZPAŚ zrzesza ponad sześćdziesiąt prywatnych firm żeglugowych. Są to prywatni armatorzy pływający na Odrze, Wiśle, Warcie, a także za zachodnią granicą Polski. Związek reprezentuje prawie sto procent rozdrobnionej floty śródlądowej w Polsce i pięćdziesiąt procent potencjału przewozowego w transporcie wodnym śródlądowym.

Wielu armatorów z tego Związku było najpierw zatrudnionych gdzie indziej, zanim założyli swoje własne przedsiębiorstwa przewozowe. Pracownik biura Henk van der Velde (CBOCool był w ubiegłym tygodniu obecny na zebraniu ZPAŚ w Szczecinie, na którym Polska wstąpiła do ESO.

Pierwsze kontakty dotyczące możliwości wstąpienia były prowadzone z Kurtem Schrömgensem z Bundesverband der Selbständigen (BdS). Regularnie rozmawiano o kilku sprawach, na przykład o zharmonizowaniu świadectw żeglugowych i innych dokumentów. Aż wreszcie Schrömgens powiedział, że powinni porozmawiać z ESO ponieważ w sprawie tego zharmonizowania trzeba zgłosić się do CCR. ESO jest dla Polaków wejściem do CCR oraz Komisji Europejskiej.

Dla ESO jest także ważne to, aby wiedzieć co się w Polsce dzieje. To, co Polacy z tym członkostwem próbują osiągnąć to to, aby żegluga śródlądowa była brana bardziej serio przez polityków.

W Polsce nie ma "Ministerstwa Ruchu Drogowego i Gospodarki Wodnej". Nie ma tu żadnego zainteresowania żeglugą śródlądową, którą zajmuje się Ministerstwo Środowiska. W przyszłym tygodniu na przykład odbędzie się konferencja dotycząca spraw wodnych. Żegluga śródlądowa jest w tym programie wymieniona prawie na samym końcu. Polskie władze nie widzą żeglugi śródlądowej jako czegoś, co jest ważne."
tekst i zdjęcie: Schuttevaer - nr 13 z 28.03.2009
Apis 30.04.2009 2,520

1 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Adam Reszka
    Adam Reszka
    Panowie Prezesi! Drodzy Kapitanowie! Na tej fotce wyglądacie imponująco. Splendoru dodaje Wam przypięta w rogu "róża" - p. Magda. Nic dziwnego zatem, że zauważono Wasze wstąpienie do ESO - przedsionka CCR.
    Gratulacje z okazji tak ważnego wydarzenia! Pozdrawiam - ARes.
    - 30.04.2009 21:33
    Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
    Proszę Zaloguj by zagłosować.
    Niesamowite! (0)0 %
    Bardzo dobre (0)0 %
    Dobre (0)0 %
    Średnie (0)0 %
    Słabe (0)0 %
    Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
    Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies