Komunikaty nawigacyjne użytkowników

30.01.2009
Z dniem dzisiejszym zgodnie z sugestią kapitana Darka Bonka uruchomiłem możliwość "koleżeńskiej pomocy", polegającej na zamieszczaniu aktualnych komunikatów nawigacyjnych przez wszystkich użytkowników naszego portalu.

Odnośnik do tego miejsca wzajemnej pomocy w menu nawigacyjnym w grupie informacji hydro- i meteorologicznych (niemal obok newsa).

Zasada działania działu "Komunikatów nawigacyjnych" jest prosta i przypomina wpisy w "giełdzie pracy" czy "księdze gości". Zawsze najwyżej będzie najświeższy komunikat.

Z dniem dzisiejszym zgodnie z sugestią kapitana Darka Bonka uruchomiłem możliwość "koleżeńskiej pomocy", polegającej na zamieszczaniu aktualnych komunikatów nawigacyjnych przez wszystkich użytkowników naszego portalu.

Odnośnik do tego miejsca wzajemnej pomocy w menu nawigacyjnym w grupie informacji hydro- i meteorologicznych (pierwszy).

Zasada działania działu "Komunikatów nawigacyjnych" jest prosta i przypomina wpisy w "giełdzie pracy" czy "księdze gości". Zawsze najwyżej będzie najświeższy komunikat.

Zachęcam do zapełniania go pożytecznymi wiadomościami, ale w sposób zwięzły i rzeczowy. Nie zadajemy tam pytań, nie prowadzimy dyskusji, nie przekształcamy tego miejsca w jakiś kolejny Hydepark. Po prostu: nie masz informacji - nie pisz...

Mam nadzieję, że ta modyfikacja spełni pożyteczną rolę szybkiej wymiany istotnych informacji pomiędzy kolegami znajdującymi się na szlaku.
Apis 30.01.2009 15,291

13 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Adam Reszka
    Adam Reszka
    Kapitanie! "Komunikaty nawigacyjne" to świetna inicjatywa. Od dawna namawiam wiślanych nawigatorów do korzystania z "naszego" portalu, ale nie wszyscy będąc w rejsie mają dostęp do internetu. Stopniowo przybywa liczba korzystających z laptopów, jest więc nadzieja na świeże informacje ze szlaków. Dobrze byłoby, gdyby w tę akcje włączyła się też aktywna część służb liniowych administracji wodnej.
    Pozdrawiam z życzeniami zgubienia grypy - Adam Reszka Wink
    - 30.01.2009 14:58
    • J
      jarek1966
      Przychylam sie do podawania świeżych danych ze szlaku - odcinek Wisła kilometr 684-750 jako służby liniowe - gotowe SmileGrin
      - 30.01.2009 16:34
      • Adam Reszka
        Adam Reszka
        Panie Jarku! Domyślam się, że jest Pan Kierownikiem Nadzoru Wodnego Toruń-Nieszawa. Niegdyś wodę dojezdną w Toruniu ocenialiśmy wg jej stanu minus 100 cm. Dziś na wodowskazie toruńskim było 358 minus 100 - czyli w nurcie powinno być 250 cm wody dojezdnej. Czy tak teraz liczycie? Ale najważniejszą z Pańskiego odcinka byłaby informacja o możliwościach przejścia rafy w Kawce-Bógpomóż km 688, związana ze zrzutem wody z SW Włocławek i często od niego uzależniona, wymagająca kontaktów z Nadzorem Wodnym we Włocławku. Bo rafa ta jest najtrudniejszym i najbardziej niebezpiecznym przejściem poniżej Korabników km 684. Pański komunikat nawigacyjny w tych kwestiach dla idących tym odcinkiem wiślanego szlaku byłby bardzo cenny.
        - 30.01.2009 18:52
        • x5
          x5
          Już pierwsze informacje o sytuacji lodowej w Niemczech, gdzie odbywa się całoroczna żegluga zostały zamieszczone.Czekamy na wiadomości od innych Kolegów płynących nie tylko w lodych.
          Pozdrawiam z ESK
          Józek
          - 31.01.2009 09:16
          • jacek bozym
            jacek bozym
            Swietna inicjatywa.Może pozwoli unkonąć niepotrzebnych awarii i strat.No i powoli niemiecki "Elwis" bedzie sie od nas uczył...ha ha.Pozdrawiam Kolegów z zalodzonego Hanoveru....
            - 02.02.2009 20:22
            • J
              jarek1966
              Panie Adamie - faktycznie jeżeli chodzi o bezpieczeństow to odcinek 688-689 w obecnej chwili jest najgorszy na moim odcinku. Na dzis jest tylko 10% śryżu na odcinku. Natomiast na rafę w omawianym odcinku rzeki odjąłbym spokojnie 200cm - niestety! Wylazły niedaleko opaski pojedyńcze głazy. Płytko jest jeszcze w km 703 i 733(przed mostem kolejowym w Toruniu) oraz 742 - ale tam są piaski i musimy poczekać - po wystawieniu szlaku żeglownego podam najgorsze miejsca. Bardzo mi przykro także, ale dane będę poprawiać w tym roku tylko raz w miesiącu - oszczędności!!!Sad
              No i ponawiam zaproszenie na przepłynięcie wspólnie mojego odcinka po wystawieniu oznakowania letniego Smile
              - 05.02.2009 15:06
              • Adam Reszka
                Adam Reszka
                Panu Jarkowi Wachowskiemu: Te głazy na rafie Gąbinek 688 przy opasce gdyby zostały wyjęte wiosną, to do jesieni byłoby tam znośne przejście. Ja dawniej chodziłem po opasce bez kontaktu z rafą w dzień, bez zrzutu wody na jazie. Ale w tym roku ciężko będzie o zasoby finansowe na pokrycie kosztów wszelkich robót hydrotechnicznych. W Nieszawie na 703 przemiał odkładał się zawsze - jak ja pamiętam od 1949 r. Powyżej Mostu Kolejowego 733 były zawsze piaski i do r. 1956 łapali tam nawet miałki piasek kaszorami z drewnianych batów. Km 742 - powyżej Portu Drzewnego - o ile pamiętam było tam przy niskostanach trudne przejście z buchty w buchtę. Dziękuję za zaproszenie na opłynięcie Pańskiego odcinka szlaku żeglownego. Jeśli mi czas pozwoli, chętnie skorzystam.
                Pozdrawiam - A.R. Wink
                - 06.02.2009 01:17
                • J
                  jarek1966
                  Smile To do zobaczeniaGrin
                  - 06.02.2009 10:55
                  • J
                    jarek1966
                    W dniu dzisiejszym na odcinku rzeki Wisły w km 684-750 - rozpoczeto wytyczanie i oznakowanie szlaku żeglownego. W związku z powyższym, płynących tym odcinkiem rzeki po 26 kwietnia proszę o opinie i sugestie na temat wyznaczenia lub może dołożenia dodatkowego oznakowania na omawianym odcinku rzeki.
                    - 22.04.2009 09:53
                    • F
                      Fidelis
                      Za przykladem p. Jarka ,winny isc wszystkie NADZORY WODNE ,na wisle,szczegolnie, na odcinku Plock- Warszawa, mysle, ze w tym sezonie nie zabraknie bakienow Nad.Wod.w Wyszogrodzie jak i w Warszawie.Z powazaniem dla wszystkich nadzorow wodnych i nie tylko na Wisle kpt.Fidelis.
                      - 24.04.2009 12:57
                      • J
                        jarek1966
                        Od dzis przez najbliższy tydzień bedzimy na rzece Wiśle - km 684-750 - przeprowadzamy trałowanie oraz uzupełnienie i korekte szlaku żeglownego. Nadal czekam na opinię Wasze i ewentualne rady co poprawic w oznakowaniu - aby nam sie lepiej i wygodniej pracowało ;-)
                        - 17.08.2009 11:18
                        • F
                          Fidelis
                          Panie Jarku Wachowski dziś jest 10 maj 2012r,godz 4.00 ruszam z dolnego awanportu śluzy Włocławek, mam na holu pogłębiarkę ,,Dęblin" zan.123 cm,której rufą steruje
                          Łoś-Wirgo ,zrzut wody z włocławskiej tamy to 1150 c/s,w/g mnie woda dobra,ale czy dla użytkowników,którzy bardzo rzadko,a niekiedy po raz pierwszy płyną pańskim odcinkiem Wisły t/j od km 684 - 750,w dniu dzisiejszym staje się dylematem,który może doprowadzić do poważnej katastrofy,aż do zatonięcia jednostki a to właśnie za przyczyną niewłaściwego wyznaczenia szlaku żeglownego na pańskim odcinku,istny bałagan znaków żeglugowych czyt.(bakenów),które tworzą chaos na szlaku,doprowadzając do zawrotu głowy.Mam dziś na pokładzie kol .Andrzeja strażnika wodnego z Bobrownik,na którego twarzy widzę zażenowanie i nie ukrywany wstyd za fatalne oznakowanie szlaku żeglownego na odcinku Wisły, podległym Nad.Wod.Toruń.Jak to jest Panie Jarku w R.Z.G.W Toruń,że strażnik wodny,wytyczny zamiast pilnować swojego odcinka (10km) okolice Bobrownik,co dzień dojeżdża do pracy do Torunia a szlak żeglowny,doglądany jest tylko raz w miesiącu,nikt inny jak właśnie Pan najlepiej wie,jak trudny do przebycia jest odcinek Wisły Włocławek - Silno,i że z powodu spuszczania różnych wielkości wody z włocławskiej tamy,płyną wszelkie zanieczyszczenia w postaci kłód,powalonych drzew,konarów różnej wielkości,które płynąc zahaczają zatrzymując się na bakenach,przemieszczając je, powodując dezorientacje dla statków uprawniających żeglugę na Pańskim odcinku,boć przecież płacą podatki od swojej działalności i oczekują bezpiecznego oznakowania szlaku żeglownego.Spróbujmy w czuć się poruszać po Pańskim odcinku Wisły innym użytkownikom tak zawodowym marynarzom jak również amatorom Wiślanej żeglugi , którzy nie chcą narażać swoich statków,stateczków czy jachtów na ewentualne awarie li tylko z powodu złego oznakowania szlaku żeglownego.

                          Z szacunkiem kpt. Stanisław Fidelis.
                          - 13.05.2012 11:52
                          • F
                            Fidelis
                            Przypomnę Panu, iż za czasów ś/p kierowników Nadzoru Wodnego w Toruniu Rozwadowskiego i Kozłowskiego,strażnik wodny, czytaj wytyczny,będąc na kępie czy w polu,kiedy usłyszał dwa długie sygnały dżwiękowe ze statku,w niedługim czasie był już przy burcie statku,świadcząc usługi żeglugowe i nie tylko.
                            - 13.05.2012 12:16
                            Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                            Proszę Zaloguj by zagłosować.
                            Niesamowite! (0)0 %
                            Bardzo dobre (0)0 %
                            Dobre (0)0 %
                            Średnie (0)0 %
                            Słabe (0)0 %
                            Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                            Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies