Wrocław to miasto bliskie naszym sercom. Szczególnym sentymentem darzą to miasto absolwenci szkół żeglugi śródlądowej. Ta ponad 9 tysięczna rzesza osób rozsiana po całym świecie nadal myśli o Wrocławiu z wielkim wzruszeniem. Absolwenci ze łzą w oku wspominają tę wspaniałą, jedyną w swoim rodzaju szkołę. Żal, że decyzją władz miasta jej już nie ma - pozostaje w nas jednak pamięć o nauczycielach, o dorastaniu, o mieście niegdyś pełnym marynarskich mundurów i statków...
Może warto rozmawiać, może warto na nowo odkryć miasto które niegdyś nazywane było nie tylko Małym Amsterdamem, ale także Wenecją Północy czy Stolicą Polskiej Żeglugi Śródlądowej.Wrocław to miasto bliskie naszym sercom. Szczególnym sentymentem darzą to miasto absolwenci szkół żeglugi śródlądowej. Ta ponad 9 tysięczna rzesza osób rozsiana po całym świecie nadal myśli o Wrocławiu z wielkim wzruszeniem. Absolwenci ze łzą w oku wspominają tę wspaniałą, jedyną w swoim rodzaju szkołę. Żal, że decyzją władz miasta jej już nie ma - pozostaje w nas jednak pamięć o nauczycielach, o dorastaniu, o mieście niegdyś pełnym marynarskich mundurów i statków...

Uroczyste otwarcie Portu Miejskiego
Wrocław jest znany we wszystkich portach rzecznych i morskich Europy. Po akwenach transportowych naszego kontynentu pływają statki, które na rufie z polską banderą wskazują port do którego powracają po podróży. Tym portem jest Wrocław.
Port Miejski w latach 40 XX wieku
Niestety w mieście nie ma schronienia dla naszych rzecznych statków. Postępująca dewastacja czy wręcz burzenie infrastruktury ściśle związanej z odrzańską drogą wodną, przekształcenia własnościowe powodujące niefrasobliwe obchodzenie się z akwenami i terenami niegdyś ściśle związanymi nie tylko z transportową, ale też rekreacyjną funkcją wodnej osi Wrocławia spowodowały nieodwracalne straty w wizerunku miasta.
Tego już chyba nie zobaczymy: Wrocław zżyty z rzeką
Miasto od zawsze silnie związane było z infrastrukturą wodną. W jego okolicach znajduje się:
- ujścia 5 rzek;
- 45 kilometrów dróg wodnych;
- 9 śluz żeglugowych;
- liczne wodne przystanie turystyczne i sportowe;
- wiele opustoszałych portów i nabrzeży przeładunkowych;
- 3 stocznie rzeczne;
- ma swoją siedzibę największy europejski armator śródlądowy
Wrocław jest jednym z nielicznych miast w Europie, które oddalone ok. 500 km od morza posiada bogatą wodniacką architekturę. Kiedyś miasto kojarzyło się ze statkami, portami, armatorami.
Widok z lotu ptaka na centrum Wrocławia pierwszej połowy XX wieku
Taka też była architektura miasta. Polski Amsterdam lub Mały Amsterdam miał swój specyficzny klimat, który był wizytówką naszego miasta. Widać to wyraźnie na starych fotografiach. Nadbrzeżne bulwary, śluzy, mosty utrzymywano w pięknym stanie.
Rejon Śluzy Piaskowej i Placu Bema
Mieszkańcy kochali swoją rzekę i byli z nią bardzo zżyci. Dla jednych była warsztatem pracy i żywicielką, dla innym sposobem na przyjemne spędzanie wolnych chwil. Wrocławianie na co dzień spacerowali po bulwarach i podziwiali Odrę z przystani.
Widywało się nawet tratwy..
Popijali kawę w nadodrzańskich kawiarniach lub oglądali miasto z pokładów statków. Ci którzy preferowali czynny wypoczynek pływali po Odrze wrocławskimi gondolami a w marinach przesiadali się na rowery.
Aż trudno uwierzyć, że to ujście Oławy koło Mostu Grunwaldzkiego
Dla wielu (nie tylko związanych zawodowo z rzeką) pejzaże nadrzeczne czy portowa architektura były natchnieniem, stąd chęć uwiecznienia tych widoków w różnych formach malarstwa, grafiki czy też fotografii.
Port Miejski na rysunku Władysława Telusa ze zbiorów kmdra Adama Reszki
Wrocław znany był z wielu imprez sportowych organizowanych na światowym poziomie. Odbywały się tu zawody wioślarskie porównywalne do tych z Tamizy.
Regaty Uniwersytet vs Politechnika
Obecnie jest inaczej. Dzisiejszy Wrocław nie przypomina tego sprzed lat. Będące niegdyś wizytówką miasta nabrzeża, akweny, przystanie, porty są dzisiaj zniszczone, zaniedbane i bezużyteczne często przypominają ruiny, z których nie można korzystać.
Celowo zdemolowany Port Popowice
Okazuje się, że na temat wyglądu i sposobu korzystania z nadodrzańskich nabrzeży możemy dyskutować. Jak pisze jeden z portali Internetowych:
Specjalnie dla Państwa stworzyliśmy Forum dyskusyjne. Celem forum jest otwarta dyskusja o problemach urbanizowania nadbrzeży, kojarzenia osób zajmujących się tą problematyką. Prosimy o propozycje tematów do dyskusji. Oto adres tej strony internetowej (link)
Może warto rozmawiać, może warto na nowo odkryć miasto, które niegdyś nazywane było nie tylko Małym Amsterdamem, ale także Wenecją Północy czy Stolicą Polskiej Żeglugi Śródlądowej.
Pozdrawiam
Jan Pyś
fotografie: Wratislaviae Amici
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies