E-40 po białorusku

21.11.2008
Kanał łączący Bug i Dniepr (Dnieprovsko-Bugsky Kanal) - zwany niegdyś Kanałem Królewskim jest częścią międzynarodowej trasy E-40. Białorusini uprawiają na nim żeglugę całkiem sporymi jednostkami, bo ta droga wodna ma klasę IV.

Na Białorusi podchodzi się do spraw związanych z transportem śródlądowym całkowicie zgodnie z programem NAIADES i AGN, czym nas - a raczej nasze "wodne władze" - zawstydzają. Kanał Królewski ma być trasą Wschód-Zachód i tylko w Polsce nic w tym kierunku się nie robi ani nawet nie mówi... A jeśli się już mówi to raczej takie bzdury jak o "drodze wodnej" E-70 dla kajaków. Popatrzcie sobie - panowie senatorowie - jak wygląda międzynarodowa śródlądowa trasa z literką "E" i jak to robią nasi - zdawałoby się - "ubodzy krewni". Aż wstyd mówić po raz setny o Malczycach.

Kanał łączący Bug i Dniepr (Dnieprovsko-Bugsky Kanal) - zwany niegdyś Kanałem Królewskim jest częścią międzynarodowej trasy E-40. Białorusini uprawiają na nim żeglugę całkiem sporymi jednostkami, bo ta droga wodna ma klasę IV.

Na Białorusi podchodzi się do spraw związanych z transportem śródlądowym całkowicie zgodnie z programem NAIADES i AGN, czym nas - a raczej nasze "wodne władze" - zawstydzają. Kanał Królewski ma być trasą Wschód-Zachód i tylko w Polsce nic w tym kierunku się nie robi ani nawet nie mówi... A jeśli się już mówi to raczej takie bzdury jak o "drodze wodnej" E-70 dla kajaków. Popatrzcie sobie - panowie senatorowie - jak wygląda międzynarodowa śródlądowa trasa z literką "E" i jak to robią nasi - zdawałoby się - "ubodzy krewni". Aż wstyd mówić po raz setny o Malczycach.

Na zdjęciu widzimy jedną z nowych śluz zbudowanych na Dnieprovsko-Bugskim kanale. Białorusini chcą co półtora roku oddawać nową śluzę do użytku, a jest ich na trasie z Brześcia do Pińska bodajże sześć czy siedem.

Pod koniec listopada w Sandomierzu odbędzie się konferencja, na której obecni będą Białorusini i Niemcy. Wraz z przedstawicielami naszego Związku Armatorów Śródlądowych dyskutować będą o planach połączenia obu zainteresowanych krajów droga wodna przez Polskę. Podobno strona niemiecka dysponuje wstępnymi założeniami do projektu takiej trasy, pochodzącymi zapewne z dawnych, lepszych czasów żeglugi na obecnych polskich ziemiach. Relację z tej konferencji postaramy się jak najszybciej zamieścić u nas.
Apis 21.11.2008 7,249

11 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Adam Reszka
    Adam Reszka
    Ze źródeł zbliżonych do Kancelarii Marszałka Sejmu dowiedziałem się, że dziś miało miejsce posiedzenie sławetnego Zespołu Parlamentarnego ds. Śródlądowych Dróg Wodnych i Rekreacji pod egidą Pana Senatora Głowskiego. W posiedzeniu uczestniczyło ośmioro senatorów i zaproszeni: z Ministerstwa Infrastruktury - Dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Żeglugi Morskiej i Śródlądowej Pan Chmielewski i z Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej Pan Prezes prof. Sadurski. Pomimo oferty współpracy nie został zaproszony niżej podpisany, jak również nikt z Zarządu Związku Polskich Armatorów Śródlądowych. Poddaję w tym miejscu w wątpliwość ewentualny fakt rozważania przez rzeczony Zespół możliwości przystosowania naszego odcinka MDW E-40 Bałtyk-Morze Czarne do parametrów drogi wodnej klasy IV. Nie posądzam też tych Panów o wizję przebudowy tego szlaku żeglownego, kiedy pochłaniają ich wyłącznie niektóre odcinki MDW E-70 z głębokością tranzytową dla kajaków. Ergo - złudne były nasze nadzieje na pozytywne efekty współpracy z tym Zespołem.

    kpt.ż.ś. Adam Reszka
    - 21.11.2008 18:24
    • Apis
      Apis
      Ten "Zespół" zapewne siusiał za burtę swych jachtów na wakacjach i zaprosił Dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Żeglugi Morskiej i Śródlądowej aby zapytać, czy to aby jest bezpieczne.

      Na wszelki wypadek zaprosili też pof. Sadurskiego, aby bronił "zespołu" w razie oskarżeń "zielonych" o zanieczyszczanie wody produktami alkoholopochodnymi, od czego jak wiadomo rybki zaczynają sprzyjać prawdziwym łodziarzom, czyli nam Grin.

      Adamie - pozdrawiam w Dniu Życzliwości - także dla rybek. W Krakowie w słynnych "Spotkaniach z balladą" przedstawiano gości programu tak:

      "Pan X - artysta aktor, Pan Y - artysta plastyk, Pan Z - artysta warszawski!..."

      Chcesz czy nie - jesteś "łodziorzem warszawskim".
      - 21.11.2008 21:00
      • O
        Odrzak
        Witam Adamie i witam Wszystkich.To żenujące co piszesz, ale cóż gorzka prawda lepsza niż lukier kłamstwa.
        Sprawa, o której piszesz leży mi głęboko na sercu. Wiesz dobrze dlaczego.
        Sądziłem, że tak podane danie na talerzu, jak informacja (czytaj oferta) ze strony białoruskiej będzie należycie odebrana przez DECYDENTÓW RP.
        Nasza WŁADZA myśli o czymś, co dla nas staje się zagadką.
        Zastanawiam się gdzie leży źródło tego dziwnego stanu rzeczy ?
        Może hasło "cały las i pół huty" to idea polskiego modelu ?
        A może inny model, inny jak ten, w którym my zwykliśmy funkcjonować; czyli pokaż co potrafisz i oczekuj za to wynagrodzenia.
        Może nie ważne co potrafisz, ale jaką jeździsz bryką, albo kto za tobą stoi ?
        Nie wiem co o tym sądzić, ale oferta zarówno ze Wschodu jak i z Zachodu jest bardzo wymowna, u nas jednak funkcjonuje coś innego, u nas stawia się na ...kajaki, papier toaletowy i pampersy dla gości z grubym portfelem... Żenada, a może kabaret, tylko z czego, lub z kogo się śmiać ?
        Adaś, pozdrawiam Czesław.
        - 21.11.2008 21:08
        • x5
          x5
          Niemcy oddają jutro 22 listopada kolejną nową śluzę na MLK Sülfeld Süd
          190 m x 12.To jest Europa i Białoruś też Europa.Tylko pomiędzy tymi dwoma krajami jakoś żeglugowej Europy nie widać.
          Czy Polska należy do Europy?????
          - 21.11.2008 23:03
          • Szafranek
            Szafranek
            Panowie nie ma się z czego śmiać, natomiast jest nadczym zapłakać,nie ma gospodarza wtym kraju, a gangi nowobogackich nie są zainteresowane szeroko pojętymi szlakami wodnymi.Nie mam nic przeciwko kajakom,ani sportom motorowodnym,Tylko grzecznie pytam poczym?W Dniu Życzliwości nie bendę wysilał się na złośliwości za to przypomnę tylko Panowie Róbmy Swoje.Pozdrawiam serdecznie Szafranek Angry
            - 21.11.2008 23:55
            • koj
              koj
              Panowie nie narzekać tylko trzeba pisać pisma do wszystkich świętych w tym kraju, zwłaszcza do posłów z zapomnianej ściany wschodniej. W Małopolsce trochę się staram zwrócić uwagę władz różnych miast na problem niewykorzytanej górnej Wisły.
              Ekologia to słowo wytrych usprawiedliwiający nieróbstwo i lenistwo w tym umysłowe. Wystarczy wybudować stopień wodny Nieszawa-Ciechocinek i wpływy uzyskiwane z elektrowni wodnej spokojnie starczyłyby na zaspokojenie najpilniejszych potrzeb żeglugi środlądowej. Fakt wybudowanie śluzy i stopnia jest drogie, ale sama elektrownia wodna po 20 latach zwraca koszty budowy całego stopnia wodnego takiego jak np sw Niepołomice. Po ilu latach zwraca się 1 km autostrady?? - panowie ekolodzy proszę o dane.
              - 22.11.2008 15:38
              • Adam Reszka
                Adam Reszka
                Kapitanie Drogi!
                Melduję się na trapie z podziękowaniem za nazwanie mnie "łodziorzem warszawskim", co stanowi dla mnie dowód najwyższego uznania. Czuję się, jakbym dostał jakieś wyjątkowo wysokie odznaczenie - krzyż zasługi lub dyplom uznania za wzorową postawę marynarza. Zapewniam Cię jednocześnie, że dopóki zachowam sprawność fizyczną i umysłową, w miarę moich możliwości będę wspierał nasze wspólne dążenia do reaktywacji żeglugi.

                kpt.ż.ś. Adam Reszka - Wiślak Cool
                - 23.11.2008 14:34
                • Apis
                  Apis
                  Koj - dodałem w artykułach ciekawie napisany wstęp do podręcznika rodem z Małopolski. Jego treść świetnie koresponduje z tym tematem także. Zastanawiam się jakby namówić posłów i senatorów do lektury...

                  Adamie! Świst trapowy na powitanie "Łodziarza Warszawskiego"! Grin
                  - 23.11.2008 15:11
                  • Adam Reszka
                    Adam Reszka
                    Koj! Taka informacja: wg mojej wiedzy elektrownia szczytowa na jazie SW Włocławek zarobiła na pokrycie kosztów budowy całego Zbiornika Włocławskiego w ciągu 5 lat. Ale niestety - te uzyskane zasoby finansowe poszły do kasy resortu energetyki, a praktycznie do skarbu państwa.
                    - 24.11.2008 20:05
                    • koj
                      koj
                      Panie Adamie , pisałem o takim stopniu wodnym jak projekt Niepołomice tam może pracować elektrownia wodna o mocy ok 3MW. Natomiast stopnie wodne na dolnej Wiśle to już duuże elektrownie wodne.
                      Pozdrawiam
                      Zbyszek
                      - 25.11.2008 12:32
                      • Adam Reszka
                        Adam Reszka
                        Kaskada Dolnej Wisły szybko by się spłaciła wyprodukowaną energią elektryczną. Wszystko zależałoby od masy magazynowanej na stopniach wody. Przykładowo - przepływ wody na jazie we Włocławku wynosi: przy wodzie niskiej Q = 600m3/sek.; przy wodzie średniej = 1200 m3/sek.; przy wodzie wysokiej 2000-3000 m3/sek. Elektrownia wodna na SW Włocławek wyposażona jest w 6 turbozespołów z turbinami pionowymi typu Kaplana. Moc instalowana 162 MW. Planowana średnia produkcja roczna 640 mln kWh. Łączny przełyk turbin wynosi 2200 m3/sek., stąd przy wodzie niskiej podczas pracy szczytowej wszystkich turbin w godzinach wieczornych, poniżej jazu występuje bardzo silny poszur, powodujący niszczące działanie erozyjne, sięgające obecnie 3 m, w związku z czym ryby wędrowne jak łosoś, troć, certa i węgorz, od wielu lat nie są w stanie przekroczyć jazu. "Zieloni" płaczą nad niedolą ryb wędrownych, ale do głowy im nie przychodzi, że wystarczyłoby przedłużyć przepławkę o kilka wanien i problemu nie byłoby. Od wielu lat tłumaczę im to, oni mi przytakują, ale nic nie robią. Ostatnio uświadomiłem tę kwestię Prezesowi WWF p. Nawrockiemu, co stanowiło dla niego "odkrycie"! Teraz czekam na jego działanie. A co by na KDW zyskała żegluga? Drogę wodną klasy Va z głębokością tranzytową 280 cm!
                        Pozdrawiam Pana Zbyszku - Adam Reszka Wink
                        - 27.11.2008 01:28
                        Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                        Proszę Zaloguj by zagłosować.
                        Niesamowite! (0)0 %
                        Bardzo dobre (0)0 %
                        Dobre (0)0 %
                        Średnie (0)0 %
                        Słabe (0)0 %
                        Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                        Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies