Czarna flaga z dwiema błekitnymi wstążkami (krótszą i dłuższą), symbolizującymi dwie główne polskie rzeki - to znak protestu właścicieli firm transportu śródlądowego zrzeszonych w Związku Polskich Armatorów Śródlądowych przeciwko polityce gospodarowania wodami w Polsce.
Stali użytkownicy polskich dróg wodnych wyrażają w ten sposób swój sprzeciw wobec oczywistego nie wypełniania narzuconych ustawami obowiązków przez urzędy odpowiedzialne za prawidłowe parametry dróg wodnych. Jednocześnie wyrażają w ten sposób swoje oburzenie związane z opublikowanym przez Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej "Projektem Strategii Gospodarowania Wodami", który w swej treści jednoznacznie ruguje profesjonalną (zawodową) żeglugę towarową i pasażerską z polskich akwenów śródlądowych.
Czarna flaga z dwiema błekitnymi wstążkami (krótszą i dłuższą), symbolizującymi dwie główne polskie rzeki - to znak protestu właścicieli firm transportu śródlądowego zrzeszonych w Związku Polskich Armatorów Śródlądowych przeciwko polityce gospodarowania wodami w Polsce.
Stali użytkownicy polskich dróg wodnych wyrażają w ten sposób swój sprzeciw wobec oczywistego nie wypełniania narzuconych ustawami obowiązków przez urzędy odpowiedzialne za prawidłowe parametry dróg wodnych. Jednocześnie wyrażają w ten sposób swoje oburzenie związane z opublikowanym przez Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej "Projektem Strategii Gospodarowania Wodami", który w swej treści jednoznacznie ruguje profesjonalną (zawodową) żeglugę towarową i pasażerską z polskich akwenów śródlądowych.

Polscy armatorzy chcą w ten sposób zwrócić społeczną uwagę na problem polskich rzek i jezior, którym dość jednostronnie zajmuje się lobby tzw. "ekologiczne" - przeciwne między innymi budowie małych hydroelektrowni i innych źródeł energii odnawialnej oraz budowaniu umocnień przeciwpowodziowych i regulacyjnych. Celem tego lobby jest renaturyzacja rzek i poprzez zaniechanie wszelkich działań pozbawienie ich odwiecznej roli: kulturotwórczej i transportowej arterii łączącej regiony i kraje.

Przeciwni takiemu podejściu do gospodarowania wodami śródlądowymi są nie tylko armatorzy, niektóre środowiska naukowe i przyrodnicze ale także m.in. stocznie rzeczne - w tym stocznia Damen Shipyard w Koźlu-Rogach, do której widoczne na zdjęciach i filmie dwa zestawy pchane firmy "DOMMIL" z Kędzierzyna-Koźla zmierzają. Odbiorą tam kadłuby nowo zbudowanych serwisowców morskich i poprowadzą je w dół Odry do Szczecina. Transport tych kadłubów prezentowaliśmy kilkakrotnie w naszym portalu.
(link)

Znak żałoby, którym jest czarna flaga oznacza także powolne umieranie polskich rzek wskutek ich zarastania, o czym pisaliśmy na naszych łamach
(link) i w związku z czym w nagłówku naszej strony internetowej zamieściliśmy marynarskie zawołanie "S.O.S. dla polskich rzek!".
kpt.ż.ś. Andrzej Podgórski
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies