"Sonnenkönigin" w porcie

19.10.2008
W ubiegłą niedzielę (12.10.2008) opisywany w artykule "Statek snów" (link) event-ship "Sonnenkönigin" zawinął po raz pierwszy do Friedrichshafen. Nasz stały korespondent i współredaktor - Mirek Rajski - nie przegapił takiej okazji i przysłał nam kilka fotek z wizyty "statku snów" w jego mieście.

Nam pozostaje pozazdrościć przyjemności jaką sprawia ten statek wielu ludziom - od projektantów i właściciela po załogę i dystyngowanych pasażerów a nawet zwykłych gapiów. Wypada podkreślić w tym miejscu, że nie marzy nam się "zrobienie z Wisły Renu", ale o równoprawne traktowanie każdej gałęzi trnsportu tak, aby zdolnym ludziom w Polsce również dane było projektować nowatorskie, śmiałe a czasem nawet ekstrawaganckie rozwiązania wzonictwa przemysłowego.

W ubiegłą niedzielę (12.10.2008) opisywany w artykule "Statek snów" (link) event-ship "Sonnenkönigin" zawinął po raz pierwszy do Friedrichshafen. Nasz stały korespondent i współredaktor - Mirek Rajski - nie przegapił takiej okazji i przysłał nam kilka fotek z wizyty "statku snów" w jego mieście wraz z opisem tej treści:

"Późnym popołudniem, w lekkiej mgiełce, "Sonnenkönigin" wyglądała rzeczywiście imponująco. Niestety, nie dało się wejść do środka, ale kiedyś na pewno zwiedzę jej wnętrze. Podobnież imponujący wystrój! Statek technicznie jest na najwyższym poziomie. Podczas dobijania stanowisko manewrowe wyjeżdża z nadbudówki na zewnątrz tak, że kapitan w tym momencie znajduje się "poza statkiem" i ma niczym nie ograniczony widok na nabrzeże."

Nam pozostaje pozazdrościć przyjemności jaką sprawia ten statek wielu ludziom - od projektantów i właściciela po załogę i dystyngowanych pasażerów a nawet zwykłych gapiów. Wypada podkreślić w tym miejscu, że nie marzy nam się "zrobienie z Wisły Renu", ale o równoprawne traktowanie każdej gałęzi trnsportu tak, aby zdolnym ludziom w Polsce również dane było projektować nowatorskie, śmiałe a czasem nawet ekstrawaganckie rozwiązania wzonictwa przemysłowego. U nas poprzestaje się na projektowaniu fallicznych wież z metalu i szkła na miejscu portów (Popowice). A podobno to samochód miał być przedłużeniem.... Dlaczego nie statek rzeczny?

Apis 19.10.2008 2,885

0 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Żadne komentarze nie zostały dodane.

Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Niesamowite! (0)0 %
Bardzo dobre (0)0 %
Dobre (0)0 %
Średnie (0)0 %
Słabe (0)0 %
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies