Bratysława - kolejny etap Partnerstwa dla Żeglugi

19.09.2008
Na zaproszenie Stowarzyszenia Porta Moravica odbyło się w dniach 9-10 września 2008 r. w Bratysławie spotkanie, które po Konferencji we Wrocławiu było kolejnym etapem prac nad Umową Partnerstwo dla żeglugi śródlądowej. W spotkaniu uczestniczyli reprezentanci podmiotów gospodarczych z Czech, Słowacji, Niemiec, Austrii, Polski.

Inspiratorem spotkania był Pan inż. Jaroslav Kubec Prezes Stowarzyszenia Porta Moravica, który przez 17 lat pracował jako ekspert strony Czechosłowackiej przy Organizacji Narodów Zjednoczonych w Europejskiej Komisji Gospodarczej (EKG). Pan Kubec w EKG zajmował się planowaniem przebiegu europejskich międzynarodowych dróg wodnych w tym w szczególności połączeniem Dunaj-Odra-Łaba.

Na zaproszenie Stowarzyszenia Porta Moravica odbyło się w dniach 9-10 września 2008 r. w Bratysławie spotkanie, które po Konferencji we Wrocławiu było kolejnym etapem prac nad Umową Partnerstwo dla żeglugi śródlądowej, (Partnerství pro vnitrozemskou plavbu, Partnerschaft für die Binnenschifffahrt, Partnerstvo pre vnútrozemskou plavbu) dotyczącej rozwoju śródlądowych dróg wodnych w Europie Środkowej. W spotkaniu uczestniczyli reprezentanci podmiotów gospodarczych z Czech, Słowacji, Niemiec, Austrii, Polski.

Uczestnicy spotkania podkreślali trudną sytuację transportu wodnego w regionie. Mówiono o wielofunkcyjności inwestycji wodnych służących m.in. bezpieczeństwu powodziowemu, zabezpieczaniu w wodę potrzeb ludności, przemysłu i rolnictwa, pozyskiwaniu energii odnawialnej, zaspakajaniu potrzeb związanych ze sportem, rekreacją i turystyką wodną oraz prowadzeniu ekonomicznie uzasadnionego transportu wodnego. Podkreślano, że dalszy brak inwestycji wodnych może doprowadzi do wystąpienia ograniczeń rozwoju cywilizacyjnego regionu a także zaniku transportu śródlądowego w niektórych państwach Europy Środkowej. Uczestnicy zauważyli, że strategiczną rolę dla przebiegu tras transportu wodnego pełni Polska, przez którą przebiega większość akwenów międzynarodowych.

Inspiratorem spotkania był Pan inż. Jaroslav Kubec Prezes Stowarzyszenia Porta Moravica, który przez 17 lat pracował jako ekspert strony Czechosłowackiej przy Organizacji Narodów Zjednoczonych w Europejskiej Komisji Gospodarczej (EKG). Pan Kubec w EKG zajmował się planowaniem przebiegu europejskich międzynarodowych dróg wodnych w tym w szczególności połączeniem Dunaj-Odra-Łaba. Pan Kubec jest gorącym orędownikiem tzw. Trasy BB (Berlin-Bratyslava), która biegnie od Berlína do Eisenhüttenstadt, dalej po Odrze przez Wrocław do Ostrawy, stąd połączeniem Odra – Dunaj poprzez Morawy do Bratysławy. Jego zdaniem budowa tej centralnej trasy doprowadzi do przyłączenia innych odcinków międzynarodowych dróg wodnych takich jak Górna Wisła, Wag, Łaba. Według Kubca trasa BB powinna być uważana za część podstawowego szkieletu wschodnioeuropejskich dróg wodnych o międzynarodowym znaczeniu.

Przebieg rozmów w sprawie treści umowy był burzliwy. Zauważono, że niektórzy reprezentanci przyjechali do Bratysławy nie po to by wypracować wspólne stanowisko lecz aby zaprezentować swoje. Nie zgadzali się oni z poglądami pana Kubeca. Do tych uczestników należały organizacje z państw których gospodarka wodna jest jednym z ważniejszych elementów progospodarczych państwa. Zdania o fundamentalnym dla regionu znaczeniu Trasy BB nie podzielała Unia Izb Łaba-Odra z Magdeburga, która uważa, że obecnie priorytetem jest połączenie Łaba-Dunaj (w Niemczech realizowany jest żeglugowy projekt nr 17 Jedności Niemiec). Zdania Pana Kubeca nie podzielał również Słowacki Kongres Żeglugi Śródlądowej. Reprezentanci Kongresu uważają, że Odrę należy połączyć z Dunajem modernizowanym przez Słowaków Wagiem. Uzgodniono, że porozumienie pomiędzy Stowarzyszeniem Porta Moravica a Związkiem Polskich Armatorów Śródlądowych oraz ODRATRANS S.A. zostanie podpisane po wprowadzeniu przez Pana Kubeca zmian w jego treści. Zmiany te dotyczą wpisania alternatywnie połączenia Odry z Dunajem również poprzez Wag i przedstawienia studium wykonalności. Strona polska uważa, że mniej ważny jest wariant połączenia. Najważniejsze jest, aby jak najszybciej ruszyła realizacja tego połączenia. Ważne jest również zwiększenie zainteresowania umową partnerów m.in. ze Słowacji, Niemiec, Austrii, co można uzyskać uzupełniając porozumienie dodatkowymi wpisami dotyczących tras np. Górnej Wisły i Łaby.

Uczestnicy spotkania w Bratysławie opuścili stolicę Słowacji z przekonaniem, że Umowa Partnerstwo dla żeglugi śródlądowej będzie podpisana w jak najszerszym gronie podmiotów nie koniecznie związanych z transportem śródlądowym ale zainteresowanych rozwojem gospodarki wodnej tj. m.in. przemysłem stoczniowym, energetyką, jednostkami samorządowymi. Spotkanie było także okazją do zaprezentowania imponujących osiągnięć gospodarki wodnej w Austrii i Słowacji. Uczestnikom pokazano wielofunkcyjne inwestycje: Port Wiedeń, przystanie pasażerskie w Bratysławie, stopnie wodne: Freudenau, Čunovo, Gabčíkovo przeprawę promową w Dobrohoą», początek Kanału Odra-Dunaj od strony Dunaju.
Apis 19.09.2008 5,410

2 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Adam Reszka
    Adam Reszka
    O tej bratysławskiej Konferencji wiadomo od tygodnia. Nie możemy się jednak doczytać, kto reprezentował naszą administrację wodną, która z natury rzeczy powinna być tą tematyką żywo zainteresowana?
    - 19.09.2008 21:54
    • Janusz Fafara
      Janusz Fafara
      Od czasu pierwszej wzmianki o chęci połączenia Odry z Dunajem minęło już ponad 350 lat. Idea ta ze wszech miar słuszna miała w swej historii wielkie wloty jak też i upadki. Obecna akcja promujaca potrzebę uaktualnienia ,,marzeń stuleci,, przypomina te, które były już prawie że gotowe do realizacji. Dobrze,że o tym projekcie zaczyna się dużo mówić , źle, że rząd nasz tak mało w tym temacie robi w przeciwieństwie do rządu czeskiego i austriackiego. Projektowany budżet tegoż przedsięwzięcia to wg skromnych szacunków osiem miliardów euro, wg innych 300 miliardóe euro w wiekszości sfinansowany przez Unię Europejską to kwota przyprawiająca o zawrót głowy i warto by to było wykorzystać. Nawet przy tak skromnym udziale Polski, gdyż z planowanej długości kanału 499 km – tylko 43 km przypada na terytorium R.P.- warto zainwestować rządowe pieniądze w część inwestycji po polskiej stronie. Rządowe pieniądze, gdyż bardzo wątpię, aby znalazł się prywatny inwestor lub grupa inwestorów lokujaca kapitał w przedsięwzięcie ogromnego ryzyka z bliżej nieokreślonym okresie odzysku kapitału. Niejeden zryw w budowę dróg wodnych w byłych ,,demoludach,, widziałem tak że pożyjemy, zobaczymy.
      - 22.09.2008 20:11
      Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
      Proszę Zaloguj by zagłosować.
      Niesamowite! (0)0 %
      Bardzo dobre (0)0 %
      Dobre (0)0 %
      Średnie (0)0 %
      Słabe (0)0 %
      Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
      Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies