Kolejność rzeczy według senatora Woźniaka

08.09.2008
Czy Warta znów stanie się w pełni żeglowna? Przyczynkiem do zadania tego pytania naszym parlamentarzystom stała się akcja polskich armatorów śródlądowych, których przedstawiciel przepłynął wczoraj przez Gorzów, oflagowany w proteście przeciw zaniedbaniom w gospodarce wodnej. Zdaniem senatora Woźniaka, to nie rzeka ma umożliwiać żeglugę, a dopiero ruch barek powinien wymusić działania regulacyjne.

"Zgodnie z takim rozumowaniem powinniśmy najpierw puścić tiry przez bezdroża, a potem z natężenia ruchu wnioskować, czy warto budować im drogę. Albo kazać jechać pociągom przez łąki, a potem dopiero zastanawiać się nad położeniem torów kolejowych" - stwierdził kpt. ż.ś. Jerzy Hopfer ze Związku Polskich Armatorów Śródlądowych.

Czy Warta znów stanie się w pełni żeglowna? Przyczynkiem do zadania tego pytania naszym parlamentarzystom stała się akcja polskich armatorów śródlądowych, których przedstawiciel przepłynął wczoraj przez Gorzów, oflagowany w proteście przeciw zaniedbaniom w gospodarce wodnej. Zdaniem senatora Woźniaka, to nie rzeka ma umożliwiać żeglugę, a dopiero ruch barek powinien wymusić działania regulacyjne.

"Dlaczego Warta miałaby być pogłębiana, jeśli nie jest szlakiem transportowym i nic się nią nie przewozi? Niech najpierw służy transportowi, to będzie argument, by wydawać miliardy na prace regulacyjne" - mówił na naszej antenie Henryk Maciej Woźniak. "Nikt nie będzie płacił tylko dla Kuny i kapitana Hopfera" - dodał senator.

Wywołany do tablicy kapitan Jerzy Hopfer ripostował. "Zgodnie z takim rozumowaniem powinniśmy najpierw puścić tiry przez bezdroża, a potem z natężenia ruchu wnioskować, czy warto budować im drogę. Albo kazać jechać pociągom przez łąki, a potem dopiero zastanawiać się nad położeniem torów kolejowych" - stwierdził Jerzy Hopfer.

Jak dodał, polska żegluga ma potencjał – prywatnych armatorów, dobrych kapitanów i statki, które z konieczności pływają przede wszystkim po drogach wodnych Europy Zachodniej. Mało tego, każdy z armatorów płaci za użytkowanie polskich rzek, a środki te nie są przeznaczane na prace regulacyjne.

Kapitan Hopfer powiedział nam także, że bardzo chętnie wytłumaczy te zagadnienia senatorowi Woźniakowi.
Apis 08.09.2008 3,361

6 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Apis
    Apis
    Przypomina mi się taka sama "kolejność rzeczy wg Iwony Kozy" - Zastępcy Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej - wygłoszona na "Naradzie Przednawigacyjnej 2008" w Szczecinie.

    To jakaś epidemia.... Oj, długa droga do Europy - "Rzeczypospolito Nasza Rzeczna"
    - 08.09.2008 20:07
    • x5
      x5
      Polscy politycy są amatorami.Ich głupota rozumowania sięga Zenitu i efekty tego widać w gospodarce, np. wodnej.
      Natomiast armatorzy śródlądowi są zawodowcami i potrafią sobie radzić.
      Tylko, że politycy są z wyboru opłacani z budżetu biednego państwa jakim jest RP i powinni służyć armatorom, którzy płacą podatki na ich utrzymanie.
      Proponuję nie płacić podatków na amatorów Panowie Armatorzy bo szkoda Waszych pieniędzy na utrzymawynie politycznych amatorów....
      Oni powinni zgodnie z ideą olimpijską pracować społecznie.
      Hihihi.. płakać się chce słuchając takich bredni Pana Senatora Henryka Macieja Woźniaka.
      - 08.09.2008 21:12
      • Adam Reszka
        Adam Reszka
        Riposta kpt.Jurka Hopfera była celna! Z myśleniem podobnym do stanowiska senatora Woźniaka spotkałem się po przejściu w stan emerytalny w Insp.Ż.Ś. w r. 1995, objąwszy nowe stanowisko specjalisty ds. nawigacji i wytyczania rzecznych szlaków żeglownych w ODGW - później RZGW Warszawa, gdzie moi wysoko postawieni dystyngowani koledzy mówili mi w oczy, że to co ja robię i do czego dążę jest "sztuką dla sztuki", bo i tak żeglugi nie ma. Teraz w KZGW zwolennicy żeglugi już od dawna nie istnieją. Gdyby byli, coś by się na drogach wodnych zaczęło dziać. A jest wręcz przeciwnie. Taka jest właśnie lansowana obecnie "kolejność rzeczy"!Żal o tym mówić!
        - 08.09.2008 21:56
        • Apis
          Apis
          Nie pierwszy raz prezentujemy poglądy - delikatnie mówiąc - "odmienne" od poglądów niektórych polityków i urzędników. Pamiętacie jak to było na konferencji w Senacie? Przypomnijmy...

          http://www.zeglug...admore=412
          http://www.zeglug...admore=413
          - 08.09.2008 22:10
          • D
            Dominik
            Proponuję małą lekcję historii dla Pana Senatora Henryka Macieja Woźniaka. Transport śródlądowy na rzece Warcie istniał już od bardzo dawna i było na niego duże zapotrzebowanie. To jednak zaniedbania w utrzymaniu szlaku skutecznie przepędziły z tej rzeki armatorów, którzy muszą odmawiać kolejne kontrakty przewozowe. Obecna akcja również sprzeciwia się następnym szybko postępującym zaniedbaniom na tej rzece.
            - 09.09.2008 11:30
            • R
              Remigiusz Przybysz
              to wielki wstyd dla naszego biednego kraju ,że role senatora pełni taki dyletant , przynosi pan wstyd sobie i swoim wyborcom , drogi panie senatorze zapewniam pana ,że gdyby polskie szlaki wodne były żeglowne , natychmiast pojawiliby się na nich armatorzy ,i ludzie z odpowiednim kapitalem , chcący inwestować w ten rodzaj transportu ,sam bym kupił kilka jednostek w tym celu , napewno pan senator nie wie ile ,ile jest potężnych zakładów produkcyjnych w ok naszych rzek , a jesli chodzi o rz.warte to chociażby huta aluminium w koninie , ktora do egzystowania potrzebuje setek tysięcy ton surowców kazdego roku
              - 09.09.2008 13:58
              Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
              Proszę Zaloguj by zagłosować.
              Niesamowite! (0)0 %
              Bardzo dobre (0)0 %
              Dobre (0)0 %
              Średnie (0)0 %
              Słabe (0)0 %
              Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
              Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies