Wypadek żeglugowy

26.08.2008
RZGW w Gdańsku w swoim komunikacie z dnia 4 sierpnia b.r. poinformował o wypadku żeglugowym na drodze wodnej rzeki Wisły w km 886,2 w rejonie skrzyżowania Wisły z Nogatem. Zatonęła tam barka górnopokładowa ZPT-B-479 należąca do Żeglugi Bydgoskiej - Porty.

Miejsce zatopienia oznakowane jest zacumowaną barką armatora i wystawione są znaki orientacyjne. W najbliższym czasie barka zostanie wydobyta.

RZGW w Gdańsku w swoim komunikacie z dnia 4 sierpnia b.r. poinformował o wypadku żeglugowym na drodze wodnej rzeki Wisły w km 886,2 w rejonie skrzyżowania Wisły z Nogatem. Zatonęła tam barka górnopokładowa ZPT-B-479 należąca do Żeglugi Bydgoskiej - Porty.

Miejsce zatopienia oznakowane jest zacumowaną barką armatora i wystawione są znaki orientacyjne. W najbliższym czasie barka zostanie wydobyta.
Valdemaras 26.08.2008 3,709

4 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Adam Reszka
    Adam Reszka
    Ten komunikat zauważyłem. Zespół wydobywczy tam pracujący obserwowałem kilkakrotnie. Jeśli załadowaną (a raczej przeładowaną) barkę górnopokładową zostawia się na noc w nurcie bez dozoru - a lustro wody tam chodzi ze zrzutów we Włocławku - to skutki są opłakane, bo barka przy pogłębiarce może się zakantować i przewrócić. Zastanawiało mnie, dlaczego załadowanej barki nie mogli przeprowadzić do bezpiecznego awanportu dolnego Śluzy Biała Góra? Brak rzetelnego profesjonalizmu!
    - 27.08.2008 18:17
    • Apis
      Apis
      Pełnopokładowa (górnopokładowa) barka pchana przy prawidłowej eksploatacji (czytaj: szczelnie zamkniętych włazach skrajników dziobowego i rufowego) gdy się przewróci - powinna jedynie "pozbyć się ładunku" i wypłynąć jak spławik na powierzchnię - nawet do góry dnem, jeśli taka jej wola. Aby taka barka zatonęła (przy zamkniętych "otworach"Wink - musi mieć dziurę w burcie lub dnie. Jest jeszcze wprawdzie jedna "dziura przyrodzona" - wlot łańcucha kotwicznego do skrajnika dziobowego - ale w tych rozważaniach pomijalnie mała...

      Brak profesjonalizmu na naszych statkach zaczyna dorównywać temu za biurkami....
      - 27.08.2008 18:24
      • Z
        zbychu1949
        Swego czasu pracowałem właśnie w tym miejscu i moim zdaniem to nie przeładowanie barki było powodem a zły stan samej barki, barki pływające w tym rejonie i nie tylko są w takim stanie że utrzymują sie na powierzchni tylko dzięki załogom tam pracującym. I piszę to z pełną świadomością. Klasy mają bo muszą ale stan techniczny jest taki jaki jest.
        - 27.08.2008 19:36
        • Adam Reszka
          Adam Reszka
          Barka ta prawdopodobnie przy spadku wody "powiesiła się" burtą na kancie, kadłub przekantował się, nabrał wody nieszczelnymi klapami i to mogło być przyczyną zatonięcia. Faktyczne przyczyny może ustalić Waldek, bo ma kontakty z U.Ż.Ś. w Gdańsku. Ja się tego domyślam zaledwie, ponieważ czekając na otwarcie Śluzy Biała Góra lub będąc na postoju nocnym w awanporcie dolnym, wielokrotnie obserwowałem pracę tej pogłębiarki. Znam też od wielu lat topografię tego miejsca.
          - 27.08.2008 23:45
          Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
          Proszę Zaloguj by zagłosować.
          Niesamowite! (0)0 %
          Bardzo dobre (0)0 %
          Dobre (0)0 %
          Średnie (0)0 %
          Słabe (0)0 %
          Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
          Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies