Dopiero teraz po powrocie z urlopu mogę przekazać Wam informację o kolizji dwóch statków zbiornikowca TMS "Undine" i frachtowca MS "Aldebaran", do której doszło na Łabie 16 lipca br. poniżej śluzy Geesthacht w Altengamme.
W Altengamme statki miały się minąć prawymi burtami.... MS "Aldebaran" swoją dziobową kotwicą zawadził burtę TMS "Undine" i rozpruł ją jak "puszkę konserw", uszkadzając kilka zbiorników załadowanych Dieslem. Około 120 ton cennego ładunku wypłynęło zanieczyszczając na długości 10 km Łabę w kierunku Hamburga (właśnie rozpoczął się odpływ).
Dopiero teraz po powrocie z urlopu mogę przekazać Wam informację o kolizji dwóch statków zbiornikowca TMS "Undine" i frachtowca MS "Aldebaran", do której doszło na Łabie 16 lipca br. poniżej śluzy Geesthacht w Altengamme.
TMS "Undine" załadowany w Shellu Hamburg 920 ton Diesla ( około 1 mln. litrów ) o 2-ej nad ranem wyszedł z portu na południową Łabę.Był mocny przypływ i szedł on z dużą prędkością (około 17 km/h) w górą rzeki. Około 4 nad ranem kiedy przypływ osiągnął swój maxymalny stan i miał pod dnem prawie 4 m wody spotkał wychodzącego z kanału śluzowego dużego ( 95 m, 1800 ton ) idącego w dół Łaby do Cuxhaven frachtowca.
W Altengamme statki miały się minąć prawymi burtami.... MS "Aldebaran" swoją dziobową kotwicą zawadził burtę TMS "Undine" i rozpruł ją jak "puszkę konserw", uszkadzając kilka zbiorników załadowanych Dieslem. Około 120 ton cennego ładunku wypłynęło zanieczyszczając na długości 10 km Łabę w kierunku Hamburga (właśnie rozpoczął się odpływ).
Powiadomione o kolizji służby ratunkowe straży pożarnej i policji wodnej przystąpiły natychmiast do akcji ratowniczej, w której brało udział ponad 100 ludzi. TMS "Undine" zdołał o własnych siłach dopłynąć do kanału śluzy Geesthacht, gdzie zabezpieczono go szczelną pływającą barierą przeciwwyciekową, a pozostałą część ładunku (około 800 ton) przepompowano na cumujący poniżej śluzy TMS "Dettmer 95". Wstrzymano natychmiast ruch na Łabie. Helikopter policyjny obserwował z pomietrza przemieszczającą się plamę oleju informując o tym służby ochrony środowiska.W akcji ratowniczej uczestniczyły też dwie jednostki zbierające olej z wody. Nie było zagrożenia dla mieszkańców pobliskich miejscowości oraz nie odnotowano strat zwierząt i ptactwa.
MS "Aldebaran" popłynął dalej i zatrzymał się w Hamburgu do oględzin skutków zderzenia. Obaj kapitanowie byli trzeźwi. Przekroczyli jednak dopuszczalny czas pracy bez odpoczynku wynoszącego 6-8 godz.
Przyczyny wypadku bada komisja WSA i policji wodnej z Lauenburga. Była to najpoważniejsza od 4 lat awaria kiedy to w lipcu 2004 roku doszło w porcie Parkhafen w Hamburgu do zderzenia śródlądowego zbiornikowca "ENA 2" z morskim kontenerowcem "Pudong Senatorr". Wówczas następstwem była katastrofa ekologiczna, spowodowana wyciekiem 950 ton kwasu siarkowego z "ENA 2". U kapitana tego statku stwierdzono alkohol we krwi i został on później prawomocnie skazany wyrokiem sądu oraz odebrano mu dożywotnio uprawnienia do samodzielnego prowadzenia statku.
Kilka razy w naszym serwisie podawaliśmy informacje o przypadkach polskich kapitanów zatrzymywanych podczas wykonywania obowiązków służbowych i znajdujących się w stanie....i co ? No i wielu z nas protestowało.... przeciwko dziennikarzom podającym "tendencyjne" wiadomości. Myślę, że ten hamburski wyrok jest odpowiedzią na ....nasze głupie protesty.
TMS "Undine" - jak dowiedziałem się w poniedziałek od maklera ubezpieczeniowego - nie będzie remontowany i zostanie pocięty na przysłowiowe żyletki....
kpt.Józef Węgrzyn - na podstawie "Aller-Zeitung.de"
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies