Konferencje o Międzynarodowej Drodze Wodnej E-70

03.08.2008
W dniach 25-27 lipca odbyła się konferencja „Forum E-70”, trzecie już spotkanie marszałków 6 województw położonych przy Międzynarodowej Drodze Wodnej E-70: Antwerpia – Berlin – Bydgoszcz – Gdańsk – Kaliningrad – Kłajpeda. W spotkaniu brało udział liczne grono ekspertów, głównie związanych z programem InWater oraz przedstawiciele „wodnych” instytucji i organizacji. Także oficjalna delegacja landu Brandenburgia oraz przedstawiciel Holandii.

W dniach 25-27 lipca odbyła się konferencja „Forum E-70”, trzecie już spotkanie marszałków 6 województw położonych przy Międzynarodowej Drodze Wodnej E-70: Antwerpia – Berlin – Bydgoszcz – Gdańsk – Kaliningrad – Kłajpeda. W spotkaniu brało udział liczne grono ekspertów, głównie związanych z programem InWater oraz przedstawiciele „wodnych” instytucji i organizacji. Także oficjalna delegacja landu Brandenburgia oraz przedstawiciel Holandii.



W przeciwieństwie do wcześniejszych ogólnych deklaracji intencji, tym razem marszałkowskie podpisali porozumienie w sprawie wspólnego przygotowania i sfinansowania opracowania projektu programu zagospodarowania MDW E-70 i jego studium wykonalności.

Postanowiono też powołać jak najszybciej międzynarodowe stowarzyszenie na rzecz E-70 w celu lobbingu, pozyskiwania środków finansowych, realizacji poszczególnych projektów. Wstępny akces zgłosili praktycznie wszyscy obecni, w tym przedstawiciele Niemiec i Holandii.

W posiedzeniu brali udział między innymi Wicemarszałek Senatu Marek Ziółkowski i Przewodniczący Zespołu, senator Piotr Głowski, inni senatorowie i posłowie, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury pani Anna Wypych-Namiotko, wicemarszałek wielkopolski, dyrektorzy RZGW, UŻŚ i przedstawiciele innych instytucji, prezydenci i burmistrzowie ze Związku Miast i Gmin Nadnoteckich, będącego współorganizatorem spotkania.
Mirosław Czerny
video - TV Elgląg - http://www.tv.elblag.pl
Apis 03.08.2008 4,275

2 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Adam Reszka
    Adam Reszka
    To, o czym mówiono w lipcu na elbląskiej konferencji, nijak się ma do istoty międzynarodowej drogi wodnej, jaką jest - ale tylko na unijnych mapach - MDW E-70. Należy zdać sobie sprawę z konieczności dwuetapowej jej rewitalizacji w sensie nawigacyjnym: Etap I - przywrócenie tego szlaku do stanu sprzed r. 1972 w oparciu o stare śluzy 57,40 x 9,60 m; Etap II -przebudowa całkowita do klasy IV z głębokością tranzytową 280 cm i nowymi śluzami 120 x 12 m. Jest to możliwe tylko w przypadku pociągnięcia Kaskady Dolnej Wisły w dół. Stopień Wodny Solec Kuj. umożliwiłby obejście zakorkowanej Drogi Wodnej Wisła-Odra w km. 12,15 w Bydgoszczy nowo przekopanym kanałem od km. 744 rz. Wisły na wys. Portu Drzewnego w kierunku Łabiszyna i dalej Notecią do Nakła. Kanał ten uzyskalby nieograniczoną alimentację dzięki podpiętrzeniu Wisły przez SW-Solec. W związku z wybudowaniem mostu-zawalidrogi na Szkarpawie w km. 2,85 Drewnica, należy pomyśleć o nowej śluzie poniżej Gdańskiej Głowy. Przebudowy wymagać też będzie most drogowy na Noteci w km. 53,40 w relacji Samostrzel-Gromadno o rozstawie filarów 9,60 m - jak w przestarzałych popruskich śluzach. Ale aby pójść na tę koncepcję należy mieć jakąś wizję rozwoju polskich dróg wodnych śródlądowych i wykazać wolę działania, czego jak na razie w KZGW myślenia na taką skalę nie udaje się dopatrzyć. Z żalem musimy przyglądać się, jak miernoty z administracji wodnej, które nie słyszały nawet o E-70, marnują wiele okazji ciągnięcia tej przebudowy za unijne pieniądze. Nadejdzie jednak taki moment, kiedy UE upomni się o tę MDW E-70. Oby jak najszybciej!
    - 04.08.2008 00:20
    • Apis
      Apis
      Mam niepokojące przeczucie, że wszystkie te rozmowy i konferencje o drodze wodnej E70 są oparte o fałszywe przesłanki. Wielu zapewne sądzi, że (podobnie jak ze szlakiem pieszym w lesie) wystarczy wysłać faceta z kubełkiem farby, który na pniach drzew namaluje kolorowe paski a już ze wszystkich stron runą turyści z napchana kabzą.... W założeniech droga wodna E70 ma być przede wszystkim szlakiem transportowym, a turystycznym niejako przy okazji. Tylko takie ustawienie priorytetów myślenia może wzbudzić zainteresowanie inwestycją zarówno w Unii jak i poza nią (Rosja). Happeningi w rodzaju "przecierania szlaku" hauseboatem solarnym i inne oznaki wyłącznie turystycznego zainteresowania tematem są typowe dla sezonu ogórkowego - skończy sie lato i wszystkie te umowy wylądują w szufladach do następnego lata. Śledząc temat E70 i zainteresowanie nim polityków, samorządowców i entuzjastów - zawsze pojawia sie ono w kontekście turystyki wodnej co samo w sobie naganne nie jest ale ... Nawet to ostatnie spotkanie "połączono" z jakimiś regatami.
      - 04.08.2008 09:52
      Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
      Proszę Zaloguj by zagłosować.
      Niesamowite! (0)0 %
      Bardzo dobre (0)0 %
      Dobre (0)0 %
      Średnie (0)0 %
      Słabe (0)0 %
      Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
      Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies