Rejs PTTK Wisłą w Warszawie

14.07.2008
W niedzielę, 13 lipca do Warszawy przypłynął XXX Jubileuszowy Rejs Żeglarski PTTK, tym razem prowadzący niemal tysiąc kilometrów szlakiem żeglownym Wisły od ujścia Przemszy do Bałtyku. Wśród uczestników są wszystkie pokolenia żeglarzy, aż po „młodych duchem” osiemdziesięciolatków. Żeglarzy witali ich przyjaciele z Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej, Biura Promocji Urzędu M. St. Warszawy, władze PTTK oraz warszawscy żeglarze i kajakarze.

W środę rejs rusza dalej, zatrzymując się w Modlinie, by następnie przyłączyć się do regat organizowanych między Płockiem a Włocławkiem. Jubileuszowy Rejs odwiedzi jeszcze Toruń, Bydgoszcz, Chełmno, Grudziądz, Kwidzyn, Gniew, Tczew i Malbork. Do Gdańska żeglarze dopłyną 29 lipca, w miesiąc od startu, by 31 lipca uroczyście zakończyć go na Westerplatte.

W niedzielę, 13 lipca do Warszawy przypłynął XXX Jubileuszowy Rejs Żeglarski PTTK, tym razem prowadzący niemal tysiąc kilometrów szlakiem żeglownym Wisły od ujścia Przemszy do Bałtyku. Wśród uczestników są wszystkie pokolenia żeglarzy, aż po „młodych duchem” osiemdziesięciolatków. Żeglarzy witali ich przyjaciele z Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej, Biura Promocji Urzędu M. St. Warszawy, władze PTTK oraz warszawscy żeglarze i kajakarze. Przy ognisku komandor rejsu, Wojciech Skóra, żartował, iż na pierwszych 500 kilometrach szlaku był to nie tyle rejs żeglarski, co pieszo-żeglarski, tak często trzeba było jachty wypychać z różnych płycizn.

Przez poniedziałek i wtorek żeglarze zwiedzają Warszawę, ale i uczestniczą w spotkaniach na temat Wisły, nie tylko warszawskiej, oraz turystyki wodnej w Polsce.

Podkreślić należy, iż rejs odbywa się pod hasłami:

„Każde nadwiślańskie miasto buduje marinę lub przystań”
„Przyroda uczy najpiękniej – chrońmy ją”


Nic dziwnego, iż zainteresowanie budzą na równi stołeczne plany ochrony nadwiślańskiej przyrody, jak i wsparcia dla klubów żeglarskich, motorowodnych i kajakowych, budowy nowych przystani, rozwoju żeglugi pasażerskiej. W środę rejs rusza dalej, zatrzymując się w Modlinie, by następnie przyłączyć się do regat organizowanych między Płockiem a Włocławkiem. Jubileuszowy Rejs odwiedzi jeszcze Toruń, Bydgoszcz, Chełmno, Grudziądz, Kwidzyn, Gniew, Tczew i Malbork. Do Gdańska żeglarze dopłyną 29 lipca, w miesiąc od startu, by 31 lipca uroczyście zakończyć go na Westerplatte.

16 lipca żeglarze opuścili Warszawę – z pewnym żalem. Po ognisku 13 lipca następnego dnia Mazowiecka Regionalna Organizacja Turystyczna i Burmistrz Pragi Północ zaprosili do restauracji Babalu. Niespodziewanie wpadł na spotkanie senator Robert Smoktunowicz. Na zasadzie szwedzkiego stołu można było kompletować sobie zestawy do smażenia na głębokich patelniach, także typowe dla wodniaków frutti di mare – ośmiorniczki i inne „paskudztwa”. Mmmniam. Bardziej paskudy był widok kolektorów zrzucających do Wisły nieoczyszczone ścieki. I wędkarzy łowiących ryby w tym g…

Po południu rejs był już w Modlinie. A tamtejsze PTTK zorganizowało zwiedzanie twierdzy. Aż żal, jak dziś jest zniszczona. Z Tatarskiej Wieży fotografowana była panorama Wisły i Narwi. Kiedyś pod twierdzą była przystań, dziś tylko kamienie. Mimo iż modlińskie WOPR zapraszało do swojej przystani, rejs ruszył dalej, zatrzymując się „na dziko” na piaszczystej plaży gdzieś pod Czerwińskiem.

Następnego dnia rejs minął Czerwińsk i Wyszogród, widząc letni ogródek urządzony na zachowanym fragmencie niegdyś najdłuższego drewnianego mostu Europy. Mimo że Wisła wzbogacona została wodami Bugu i Narwi, potem Bzury – i tak jachty siadały na płyciznach, gdy pośrodku rzeki woda była do pół łydki. W dodatku gdzieś od Wyszogrodu poza prawdziwymi bakenami (bojami oznaczającymi tor wodny) pojawiały się jakieś „wynalazki” – pomalowane na czerwono, zielono lub w paski bidony, plastikowe butle po wodzie mineralnej, tyki na brzegach. Im też uczestnicy rejsu parę przymusowych postojów zawdzięczali.

Ale też jeszcze przed zbiornikiem Włocławskim spotykaliśmy wyspy z setkami kormoranów – i jakieś „małżeństwo” orłów, krążących nad głowami żeglarzy. Na jeziorze fala była niemal morska, ale udało się dopłynąć do przystani Morki w Płocku. Ten półwiekowy klub/oddział PTTK dalej spiera się z miastem o swoje istnienie – i przystań. Po wygranej w pierwszej instancji czeka na kolejną sprawę sądową w związku z odwołaniem władz miasta, planujących w tym miejscu nową, wielką marinę – ale bez swoich żeglarzy.

19 lipca uczestnicy rejsu kibicowali regatom zorganizowanym na Zbiorniku Włocławskim, o puchar wójta Duninowa, prezydenta Płocka i marszałka Mazowsza, dodatkowo własne regaty zrobili – i dopłynęli do zapory. Prezydent Włocławka pochwalił się, iż też żeglował i tym chętnej kibicuje turystyce wodnej.

20 lipca jachty przeszły śluzę włocławską i po krótkich odwiedzinach we Włocławku popłynęły do Torunia. Dwudniowy postój planowany jest w Bydgoszczy – rodzinnym mieście Edwarda Kozanowskiego, szefa Komisji Turystyki Żeglarskiej ZG PTTK, od tego miejsca przejmującego od Wojtka Skóry obowiązki komandora Reju.

Potem między innymi Tczew, Grudziądz, wreszcie 29 lipca meta w Gdańsku, po miesiącu od startu z Kilometra Zero Wisły.

Mam nadzieję, iż najpóźniej tam znowu dogonię rejs – i że Gdańsk będzie równie gościnny jak Warszawa oraz inne miasta i miasteczka nad Wisłą. Niezależnie od urzędników, witających rejs w ramach obowiązków służbowych, imponując jest życzliwość zwykłych ludzi. A i urzędnicy „ludzką twarz” pokazali.
Mirosław Czerny
Rzecznik prasowy
Komisji Turystyki Żeglarskiej ZG PTTK
Apis 14.07.2008 3,178

0 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Żadne komentarze nie zostały dodane.

Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Niesamowite! (0)0 %
Bardzo dobre (0)0 %
Dobre (0)0 %
Średnie (0)0 %
Słabe (0)0 %
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies