Dnia 21 Maja br. policjanci wraz z inspektorem Urzędu Żeglugi w K-Koźlu zatrzymali pijanego kapitana Bizona płynącego z Gliwic do Koźla z załadowaną 500-tonową barka. Zdarzenie miało miejsce w luzie Dzierżno. Zaloga miala ponad 1.5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Sprawa zajął sie już prokurator. Kapitanowi grozi nawet do 3 lat w zawieszeniu.
Dnia 21 Maja br. policjanci wraz z inspektorem Urzędu Żeglugi w K-Koźlu zatrzymali pijanego kapitana Bizona płynącego z Gliwic do Koźla z załadowaną 500-tonową barka. Zdarzenie miało miejsce w luzie Dzierżno. Zaloga miala ponad 1.5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Sprawa zajął sie już prokurator. Kapitanowi grozi nawet do 3 lat w zawieszeniu.
Niestety - to kolejny niezbyt chlubny przypadek nadużywania trunków w pracy nagłośniony przez media i Internet. W sieci nawet ludzie pozwalają sobie na docinki, że 1.5 promille u marynarza to stan absolutnej trzeźwości. Zapewniam, że to samo mozna powiedziec o piszących takie komentarze.
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies