Kadłub kolejnego serwisowca wyprodukowany przez Damen Shipyards Koźle płynie prowadzony pewną ręką Czesia Szarka w dół Odry.
Jak zwykle w Brzegu mogłem zobaczyć się z naszym kochanym "Odrzakiem", który tą drogą przeprasza wszystkich członków Wirtualnej Załogi za swoją długa nieobecność na pokładzie Wirtualnego Statku. Ma swoich - całkiem nie wirtualnych - problemów i zajęć bez liku, więc jak tylko znajdzie chwilę - zamelduje się na naszym pokładzie.
Na razie przebywa na pokładzie pchacza Dommil-2 (w poprzednim filmiku był to Dommil-3) i już z nowej sterówki (obydwa wymienione ex-Żubry mają już takie) o wiele wygodniej "orze" naszą Odrę z nietypowymi ładunkami.

Kadłub kolejnego serwisowca wyprodukowany przez Damen Shipyards Koźle płynie prowadzony pewną ręką Czesia Szarka w dół Odry.
Jak zwykle w Brzegu mogłem zobaczyć się z naszym Odrzakiem, który tą drogą przeprasza wszystkich członków Wirtualnej Załogi za swoją długa nieobecność na pokładzie Wirtualnego Statku. Ma swoich - całkiem nie wirtualnych - problemów i zajęć bez liku, więc jak tylko znajdzie chwilę - zamelduje się na naszym pokładzie.
Na razie przebywa na pokładzie pchacza Dommil-2 (w poprzednim filmiku był to Dommil-3) i już z nowej sterówki (obydwa wymienione ex-Żubry mają już takie) o wiele wygodniej "orze" naszą Odrę z nietypowymi ładunkami.
Zachęcam do obejrzenia filmiku. W porównaniu do poprzedniej mojej relacji widać wyraźnie, że wszelkie manewry odbywają sie teraz przy dobrej widoczności ze sterówki, a przejście przez śluzę zajęło teraz mniej czasu.
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies