Znów na bani

12.05.2008
Świnoujście. Dryfująca po Świnie barka, z której załogą nie można było nawiązać kontaktu radiowego, postawiła na nogi świnoujską straż graniczną i policję. Jak się okazało, szyper i mechanik płynący jednostką mieli po około dwa promile alkoholu.

O dryfującej w pobliżu Terminalu Promów Morskich barce funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej poinformowani zostali przez Kapitanat Portu w sobotę (10 bm.). Jednostkę zacumowano przy nabrzeżu Górników, a na jej pokład weszli strażnicy graniczni i policja.

Świnoujście. Dryfująca po Świnie barka, z której załogą nie można było nawiązać kontaktu radiowego, postawiła na nogi świnoujską straż graniczną i policję. Jak się okazało, szyper i mechanik płynący jednostką mieli po około dwa promile alkoholu.

O dryfującej w pobliżu Terminalu Promów Morskich barce funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej poinformowani zostali przez Kapitanat Portu w sobotę (10 bm.). Jednostkę zacumowano przy nabrzeżu Górników, a na jej pokład weszli strażnicy graniczni i policja.

- Widok, jaki zobaczyli funkcjonariusze, dużo im wyjaśnił. Dwa półlitrowe, stojące przy kole sterowym, częściowo opróżnione piwa, bełkotliwa mowa i nieskoordynowane ruchy szypra i mechanika wskazywały jednoznacznie, że mogą być oni pod wpływem alkoholu. Badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu potwierdziły podejrzenia - relacjonuje kmdr por. Grzegorz Goryński, rzecznik prasowy Morskiego Oddziału Straży Granicznej.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani. Grozi im do lat dwóch pozbawienia wolności.

Kurier Szczeciński 2008-05-12
Apis 12.05.2008 3,242

8 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Apis
    Apis
    Znów napisano o naszych kolegach i znów są to nieprzychylne dla naszego środowiska wieści.... Przykre to.

    Dziennikarze z tej "stolicy polskiej żeglugi śródlądowej" maja wyraźne problemy z nazewnictwem czynności, stanowisk, typów jednostek itd. Ta "barka" to typ BM-500, i jeśli był tam "mechanik" - jest to rzeczny statek towarowy, bo barka to obiekt bez napędu... Jeśli "dryfował" - to nikt go nie "prowadził" na gazie. Szyprów spotyka się być może na kutrach rybackich. O pchaczu jako "dopychaczu do nabrzeża" już nie wspomnę, ale na nim widziano kapitana, a nie szypra....
    - 12.05.2008 12:59
    • M
      Marand
      E tam kapitanie,nie ma sie co denerwowac.Chlopaki radio zapomnieli wlaczyc,a tu taka afera.Na Adratyku nikt nie odwazy sie z portu wyplynac,zanim pro-seco nie wychyli,inaczej zagrozenie sztormowe.Ale to prawda,dziennikarstwo jakby na psy schodzi w naszym kraju.Coraz wiecej nieukow za pioro lapie.
      - 12.05.2008 13:49
      • Apis
        Apis
        Nie ma im kto napisać "gotowca", pod którym się łaskawie podpiszą....
        - 12.05.2008 14:14
        • M
          Marand
          To prawda Wodzu,sam znasz z praktyki gdzie za wlasny felieton musiales sie tlumaczyc,bo zlodziejem Cie nazwali.Etyki powinni sie uczyc nasze pismaki,potem obiektywizmu,potem dziennikarstwa.Ci z Torunia jeszcze demokracji.
          - 12.05.2008 14:37
          • jacek bozym
            jacek bozym
            Dziwi mnie jednak,że lokalna gazeta,jaką jest Kurier Szczecinski,wydawana w miescie portowym,ściśle zwiazanym nie tylko z Zeglugą Wielką czy... morską,ale od dawien dawna także z Zeglugą Śródlądową,zatrudnia takich dyletantów,nie znających "ni w ząb"tematów z "owymi" związanych.Brak wiedzy w "ichnich" relacjach powoduje utożsamianie tych zagadnień w jedną całość,co zupełnie wypacza odrębność "łodziarki" od "morszczachów".I dziwić sie póżniej,że "gawiedż" nie wie co to barka,pchacz itp...
            - 12.05.2008 20:19
            • jacek bozym
              jacek bozym
              A co do nazewnictwa....wystarczyło dodać do "barka"-motorowa, i już inaczej ,bardziej fachowo sie takie coś czyta.A co do "szypra" to kapitan już trafnie zripostował....Szkoda jednak,że znowu nasi koledzy "dołożyli do pieca"....
              - 12.05.2008 20:24
              • M
                Marand
                Jacek,dodac nie dodac to chlopaki do pieca dolozyli hahaha.Nie ma sie co przerazac i strofowac.Zawsze ktos sie wychyli i zapomni.Wazne zeby zarys ogolny byl przedni,a taki to przeciez jest nieskazitelny.
                - 12.05.2008 21:00
                • przylodz
                  przylodz
                  Niestety, okazuje się, że wszędzie trafiają się czarne owce. Przykre to, lecz nieuchronne.
                  - 24.05.2008 20:33
                  Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                  Proszę Zaloguj by zagłosować.
                  Niesamowite! (0)0 %
                  Bardzo dobre (0)0 %
                  Dobre (0)0 %
                  Średnie (0)0 %
                  Słabe (0)0 %
                  Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                  Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies