Znalazłem w sieci - (Link) - takie oto ogłoszonko:
Juwenalia: Water Party na statku WESTERPLATTE II
Masz ochotę na niecodzienny rejs statkiem? Lubisz wyskoczyć na grilla i piwko? A może jedno i drugie jednocześnie. Dorzucimy jeszcze Dja by dobra muzyka popłynęła z głośników i mamy WaterParty 2008. Wypożyczyliśmy największa jednostkę pasażerską żeglugi wrocławskiej - barkę Westerplatte i zapraszamy Was na Studencki Rejs po Odrze. Będziecie to doskonała rozgrzewka przez Juwenaliami. Zabierzcie ze sobą znajomych, a my zadbamy o resztę.
Znalazłem w sieci -
(Link) - takie oto ogłoszonko:
Juwenalia:
Water Party na statku WESTERPLATTE II
Masz ochotę na niecodzienny rejs statkiem? Lubisz wyskoczyć na grilla i piwko? A może jedno i drugie jednocześnie. Dorzucimy jeszcze Dja by dobra muzyka popłynęła z głośników i mamy WaterParty 2008. Wypożyczyliśmy największa jednostkę pasażerską żeglugi wrocławskiej - barkę Westerplatte i zapraszamy Was na Studencki Rejs po Odrze. Będziecie to doskonała rozgrzewka przez Juwenaliami. Zabierzcie ze sobą znajomych, a my zadbamy o resztę.
Do wyboru macie 3 terminy:
Data: 06.05.2008 (Wtorek) Start: 19:00 czas trwania rejsu 5h.
Data: 10.05.2008 (Sobota) Start: 19:00 czas trwania rejsu 6h.
Data: 14.05.2008 (Środa) Start: 19:00 czas trwania rejsu 5h.
Koszt rejsu to 25zł/os. W cenie zawarty jest:
- jeden browar i kiełbaska na dobry początek - na statku dodatkowo dostępne będzie:
- miejsce do grillowania
- stoisko z lanym piwem
- a gdy słonko za mocno przypiecze będzie okazja do słodzenia się w jednym z wewnętrznych pomieszczeń i sal.
Na statku, który został zbudowany za społeczne (czyli nasze) pieniądze w celu szkolenia marynarzy śródlądowych przeprowadza się "szkolenia" w piciu piwa przy łomocie muzyki (zapewne "Kanikuły" - rusco-disco). Czy zachęta do "słodzenia się" w jednym z wewnętrznych pomieszczeń jest zakamuflowanym nieco, nowym (a raczej najstarszym na świecie) rodzajem "szkolenia" na "Westerplatte II" ? Bo jakież "słonko przypiecze" po godzinie 19.00? Elektryczne? Dlaczego nie grzmią obrońcy ptactwa i ryb (puszczanie pawia do rzeki plus dławienie szczupaka prezerwatywą)?
Podaje się przy tym mylne informacje, że jest to jednostka pasażerska żeglugi wrocławskiej. Ciekawi nas bardzo kto na tym zarabia, bo przecież jest to statek, który stanowi własność miasta Wrocław (czyli nadal społeczną, a nie prywatną) i podobno miał być przekazany przez miasto na cele, do których został zbudowany....
Chyba nie po to, aby uczniowie "nowego TŻŚ na Bruecknera" w tygodniu sprzątali "wewnętrzne pomieszczenia" po "kursantach", malowali i pucowali statek "za frajer", przygotowując go na kolejne "szkolenie" w weekend... A może się mylę?