Jeszcze w tym sezonie ma rozpocząć kursowanie tramwaj wodny z Goleniowa do Lubczyny. Na pomysł uruchomienia takiej linii wpadł dyrektor Goleniowskiego Młodzieżowego Domu Sportu. Rada miejska przeznaczy na zakup jednostki 50 tys. zł.
Do rozwiązania pozostaje tylko jeden problem. Trzeba przystosować do żeglugi odcinek Iny tuż poniżej Goleniowa. Miejscami rzeka jest doszczętnie zarośnięta krzakami wierzby, przez które przecisnąć się można kajakiem czy kanadyjką, ale nie dość dużą łodzią.
Jeszcze w tym sezonie ma rozpocząć kursowanie tramwaj wodny z Goleniowa do Lubczyny. Na pomysł uruchomienia takiej linii wpadł dyrektor Goleniowskiego Młodzieżowego Domu Sportu. Rada miejska przeznaczy na zakup jednostki 50 tys. zł.
Dwunastomiejscowa, wygodna łódź ma mieć zanurzenie do 40 cm, a więc będzie mogła pływać po Inie nawet przy niskich stanach wody. Ma kursować z Goleniowa przez Inoujście, jezioro Dąbie do Lubczyny. Nie przeszkodzi jej nawet niespokojna woda, gdyż ma certyfikat uprawniający do pływania po morzu (w strefie przybrzeżnej) przy stanie wody 4 w skali Beauforta.
Do rozwiązania pozostaje tylko jeden problem. Trzeba przystosować do żeglugi odcinek Iny tuż poniżej Goleniowa. Miejscami rzeka jest doszczętnie zarośnięta krzakami wierzby, przez które przecisnąć się można kajakiem czy kanadyjką, ale nie dość dużą łodzią.
Tramwaj wodny może być latem sporą atrakcją. Ina jest malowniczą rzeką, a rejs Odrą i jeziorem Dąbie, szczególnie w wietrzną pogodę może dostarczyć moc wrażeń.
Kurier Szczeciński 2008-03-19 (cm)
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies