Wiceminister resortu infrastruktury - Pani Anna Wypych - Namiotko spotkała się w dniu 15.02.2008 z reprezentantami całego środowiska związanego z żeglugą śródlądową na zorganizowanej przez Związek Polskich Armatorów Śródlądowych naradzie przednawigacyjnej "Polska żegluga śródlądowa 2008".
Pani Anna Wypych - Namiotko określiła strategię działań Ministerstwa Infrastruktury w kierunku naprawy "Rzeczpospolitej Rzecznej" w słowach prostych i skuteczniej przemawiających do łodziarskiej braci. Stwierdziła, że wprawdzie jest to etap "inwentaryzacji problemu", ale postanowiła przeprowadzić "rozpoznanie bojem" i wiele naszych spraw zaczęła teraz postrzegać wyraźniej.
W kuluarach toczyły się "łodziarskie rozmowy o sprawach rzecznych i niedorzecznych" na wszystkich szczeblach. Z wielką satysfakcją przyjmowałem zewsząd oznaki uznania dla naszego Wirtualnego Statku za ogromny wkład w "Dzieło Naprawy Rzeczpospolitej Rzecznej".
Na zdjęciu: Czyżby wymowny symbol? Ministerstwo podało dłoń żegludze ... Minister Anna Wypych-Namiotko w rozmowie z kpt. Jackiem Bożymem
Wiceminister resortu infrastruktury - Pani Anna Wypych - Namiotko spotkała się w dniu 15.02.2008 z reprezentantami całego środowiska związanego z żeglugą śródlądową na zorganizowanej przez Związek Polskich Armatorów Śródlądowych naradzie przednawigacyjnej "Polska żegluga śródlądowa 2008".
na zdjęciu od lewej: Jerzy Hopfer - armator, kapitan "KUNY", Iwona Koza - v-ce Prezes KZGW, Anna Wypych-Namiotko - v-ce Minister Infrastruktury, Janina Mentrak - Dyr. Dep. Żeglugi Śródlądowej, Zbigniew Garbień - Prezes Związku Polskich Armatorów Śródlądowych
Do Szczecina przybyli także Dyrektor Departamentu Transportu Morskiego i Żeglugi Śródlądowej - Janina Mentrak oraz Dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Morskiego - Marek Chmielewski. Obecni byli przedstawiciele Zarządu Gospodarki Wodnej, Rady d/s Promocji Żeglugi śródlądowej, Urzędów Żeglugi Śródlądowej, stoczni, administracji dróg wodnych, ośrodków szkolenia (średnich i akademickich), środowisk naukowych oraz szeroka grupa armatorów floty śródlądowej z całej Polski - pływających wszędzie gdzie się jeszcze da na Odrze, Wiśle, Warcie. Polscy śródlądowcy gościli także na swojej naradzie reprezentację administracji niemieckich dróg wodnych i niemieckiej policji wodnej, jako że znakomita większość polskiej floty pływa po drogach wodnych Republiki Federalnej Niemiec.

Naradę z wdziękiem (tak charakterystycznym dla absolwentów wrocławskiego TŻŚ) prowadził Jurek Hopfer - kapitan i armator "Kuny". W pierwszej części kolejno wypowiadali się przedstawiciele wszystkich reprezentowanych środowisk. Zenon Drożyński - reprezentujący stronę niemiecką krótko przedstawił główne aspekty Dyrektywy Parlamentu Europejskiego o wymaganiach technicznych dla statków żeglugi śródlądowej i zachęcił do zadawania pytań mogących wyjaśnić wszelkie wątpliwości.
Prof. Elżbieta Załoga w kilku słowach przedstawiła raport z prac Rady do spraw Promocji Żeglugi Śródlądowej eksponując zmniejszenie się wpływów do kasy Rady, a tym samym mierne raczej wyniki promowania tej gałęzi transportu. Jako promujący żeglugę w Internecie nie bardzo mogłem się z tą logiką pogodzić, bo widomą oznaką skutecznych działań nie wspartych "wielką kasą" jest ten portal.
Kpt Jacek Trojanowski z AM w Szczecinie jako przewodniczący Centralnej Komisji Egzaminacyjnej przedstawił sprawy powiązane z egzaminami składanymi w celu zdobycia patentów, a uwzględniające sugestie armatorów co do terminów ich przeprowadzania. Przerwa zimowa jest o tyle niekorzystnym terminem, że w przypadku występowania zalodzenia uniemożliwia przeprowadzenie części praktycznej egzaminu. Nikt bowiem nie przypuszczał, że już druga z kolei zima będzie miała tak łagodny dla wodnego transportu przebieg.
W drugiej części rozpoczęło się "odpytywanie" decydentów o sprawy pierwszorzędnego znaczenia dla armatorów, dzierżawców i innych użytkowników dróg wodnych. Podnoszono głównie zarzuty skierowane do Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej o nieprawidłowe utrzymywanie stanu szlaków i budowli hydrotechnicznych. Zastępca Prezesa KZGW - Pani Iwona Koza - starała się być przekonująca w odpowiedziach, ale stwierdzenie, że "modernizacja tej czy innej drogi wodnej, śluzy itp. będzie realizowana w zależności od potrzeb i nasilenia ruchu żeglugowego" zabrzmiało mniej więcej tak, jakby administrujący drogą publiczną orzekł, że załata dziurę w jezdni w zależności od tego ile samochodów i jak często w nią wpadnie. Remont i modernizacja dróg wodnych ma być czynnikiem zwiększającym ruch żeglugowy, a nie odwrotnie i chyba pora aby drogami wodnymi przestały zarządzać instytucje powiązane z Ministerstwem Środowiska. Choć sporo dróg lądowych przebiega przez lasy nie oddano zarządzania tymi drogami leśnikom. Droga wodna to też droga i powinna byc zarządzana przez użytkownika tej drogi czyli transport lub infrastrukturę, a nie tych, którzy nie kryją swej niechęci do żeglugi wymuszającej utrzymywanie odpowiednich parametrów i oznakowania szlaku zakwalifikowanego jako droga wodna określonej klasy.
Pani Anna Wypych - Namiotko określiła strategię działań Ministerstwa Infrastruktury w kierunku naprawy "Rzeczpospolitej Rzecznej" w słowach prostych i skuteczniej przemawiających do łodziarskiej braci. Stwierdziła, że wprawdzie jest to etap "inwentaryzacji problemu", ale postanowiła przeprowadzić "rozpoznanie bojem" i wiele naszych spraw zaczęła teraz postrzegać wyraźniej. Zapowiedź dalszych konsultacji jest dobrym prognostykiem na przyszłość i być może po latach stagnacji i "tępienia" żeglugi doczekamy się odpowiednich kroków legislacyjnych, administracyjnych, strukturalnych i finansowych dla uzdrowienia transportu wodnego.

W kuluarach toczyły się "łodziarskie rozmowy o sprawach rzecznych i niedorzecznych" na wszystkich szczeblach. Z wielką satysfakcją przyjmowałem zewsząd oznaki uznania dla naszego Wirtualnego Statku za ogromny wkład w "Dzieło Naprawy Rzeczpospolitej Rzecznej". Bardzo wzruszające były dla mnie pierwsze "w realu" spotkania z członkami naszej załogi" - Komandorem Adamem Reszką, Kapitanem Jurkiem Hopferem, Kapitanem Jackiem Bożymem, Kapitanem Jackiem Trojanowskim z Akademii Morskiej, Kapitanem Grzegorzem Nadolnym z TŻŚ w Nakle. Poznałem osobiście kilku naszych cichych entuzjastów - m.in. Aleksandra Diakowskiego z "Damen Shipyards Koźle" i Dyrektora UŻŚ K-Koźle - Mariusza Przybylskiego. Spotkałem zaś ponownie z wielką przyjemnością Kapitana Czesia Szarka oraz naszego eksperta - Waldka Danielewicza. Ponownie zobaczyłem się ze Zbyszkiem Toporowiczem - Sekretarzem Stowarzyszenia TŻŚ. Nie bez wzruszeń przywitałem się ze Zbyszkiem Garbieniem, Jurkiem Stopczyńskim i innymi Kapitanami-armatorami, z którymi nie widzieliśmy sie ponad dwadzieścia lat. Wszystkich nas łączy teraz myśl, ze sprzyjający klimat jaki powstał na linii Ministerstwo - żegluga należy właściwie spożytkować współtworząc odpowiednie przepisy czy inne akty prawne decydujące o powodzeniu poprawy stanu obecnego i działań na przyszłość.
kpt. ż.ś. Andrzej Podgórski
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies