Wiosna za oknami, wiosna na pokładach pływających już statków i wiosna w klimatach dotyczących Naszej żeglugi śródlądowej.
Niebawem minie rok od mojego wystąpienia na posiedzeniu Sejmowej Komisji Infrastruktury w Nakle i w Bydgoszczy, a poświęconemu wprowadzeniu mechanizmów mogącym zmienić ogólną złą sytuację w żegludze śródlądowej w szerokim tego słowa znaczeniu. Proponowane rozwiązanie stało się pewną ideą, która to bardzo zainteresowała uczestników spotkania. Zachęcano Nas już wtedy do dalszego działania, do nawiązania bliższych w tej sprawie kontaktów. Minął rok a my nie zrobiliśmy prawie nic w tej sprawie. Czy straciliśmy ten rok ?
Wiosna za oknami, wiosna na pokładach pływających już statków i wiosna w klimatach dotyczących Naszej żeglugi śródlądowej. Szczególnie interesująca a tym samym napawająca nadzieją jest ta ostatnia - "wiosna w klimatach". Naukowcy, co prawda podnoszą alarm w sprawie zmian klimatycznych na naszej planecie, ale ta wiosna - Nasza Żeglugowa - powinna nas bardzo cieszyć. Oczywistym jest, że wiąże się to z ogromem prac na naszym żeglugowym podwórku, ale idzie Wiosna i powinniśmy zabrać się do pracy.
Przekazana informacja o zmianie, a może o wyczuleniu spojrzenia na nasze żeglugowe problemy przez Ministerstwo Infrastruktury jest wymownym przykładem na słuszność naszego działania. Jest dowodem na konieczność wspólnego działania "góry" z "dołami" i odwrotnie. Nadszedł bowiem czas, by naprawić zło wyrządzone przez kogoś tam na "górze". Czy "góra" stanie na wysokości zadania ?
Może jestem niepoprawnym optymistą, wydaje mi się że jest to możliwe ale...
Tu odwołam się do idei zawartej w jednym z moich wierszy a poświęconemu tej sprawie.
- Trzeba stworzyć Ciało własne
- Co w ocenie kompetentne
- Wskaże drogę, cel, strategie,
- Skrytykuje drogi mętne...
Ten cytat pokazuje, że sprawa, która nas bezpośrednio dotyczy to ogrom czekających nas obowiązków. Obowiązków, które mają szansę powodzenia.
To jest wyraźny sygnał, że powinniśmy mocno trzymać ster i obrany kurs.
Niebawem minie rok od mojego wystąpienia na posiedzeniu Sejmowej Komisji Infrastruktury w Nakle i w Bydgoszczy, a poświęconemu wprowadzeniu mechanizmów mogącym zmienić ogólną złą sytuację w żegludze śródlądowej w szerokim tego słowa znaczeniu. Proponowane rozwiązanie stało się pewną ideą, która to bardzo zainteresowała uczestników spotkania. Zachęcano Nas już wtedy do dalszego działania, do nawiązania bliższych w tej sprawie kontaktów. Minął rok a my nie zrobiliśmy prawie nic w tej sprawie. Czy straciliśmy ten rok ?
Odpowiedź jest dwojaka.
Z jednej strony straciliśmy ten rok, ale z drugiej strony zyskaliśmy coś, co do tej pory traktowaliśmy jako dowód niechęci i niemocy ze strony Władz, staje się właśnie dowodem potwierdzającym nasze usilne działania ocenić jako właściwe.
Korzystając z zapisów statutowych naszego Stowarzyszenia możemy, z dnia na dzień powołać Europejskie Centrum Kształcenia Kadr Żeglugi Śródlądowej i Gospodarki Wodnej z siedzibą przy Stowarzyszeniu TŻŚ. Wrocław ul. Toruńska 72. "Centrum" to nie gmach, to organizacja skupiająca bratnie nam dusze. To zespół fachowców dysponujący odpowiednią wiedzą i doświadczeniem. Ekspertów, praktyków, naukowców, urzędników, ludzi biznesu i mediów. Ludzi, którzy chcą i mogą poświęcić swój czas i wiedzę słusznej a wspólnej dla nas sprawie.
Myślę, że podchodząc do sprawy w ten sposób, podbudujemy naszego Kapitana Andrzeja Podgórskiego, że nie jest sam, że ma potężne zaplecze, że może na nas liczyć.
Nasza częsta obecność w siedzibie Stowarzyszenia TŻŚ. ul Toruńska 72 we Wrocławiu stanie się zaprzeczeniem, bądź też kluczem do zmiany obecnej sytuacji, którą przywołuję na wstępie innego mojego wiesza:
- Własny adres, klimat, mienie,
- Dziś zamknięte szczelnym płotem..
Kapitanie, niebawem będziesz miał pełną załogę. TRZYMAJ KURS.
Załogant Czesław Szarek.
Żadne komentarze nie zostały dodane.